13:28

Świąteczne inspiracje: zrób sobie obłędne MALIBU na Sylwestra!

Wpadłam w świąteczny szał! Gotowanie, pieczenie, DIY, ahhh... tylko śniegu brakuje! Ale to nic, u mnie już i tak czuć święta. Wczoraj wrzucałam wam fajny przepis na śledzie, dziś będzie na słodko. Jeśli lubicie wszystko co domowe, to zapraszam po przepis na obłędne malibu!

Malibu to jeden z łatwiejszych alkoholi, który wyjdzie każdemu, bez wyjątku. Nie musisz być znawcą tak jak w przypadku wyrobu domowego piwa czy wina. Wystarczy postępować zgodnie z instrukcją. 

Domowe MALIBU

malibu



Składniki:

1 litr wódki lub 0,5 litra spirytusu (ja użyłam wódkę)
400 g wiórek kokosowych
2 puszki mleczka skondensowanego słodkiego
1 puszka mleczka skondensowanego niesłodzonego
2 szklanki wody

Wiórki kokosowe zalewamy alkoholem. Ja wsypałam je do butelek po passacie i zalałam wódką. Tak przygotowane wiórki powinny stać około 2 tygodni. Za dwa tygodnie przecedzamy wiórki. Najlepiej cedzić przez drobniutkie sitko. Ja dodatkowo przekładam je na gazę i porządnie wyciskam. Cały sekret tego malibu tkwi w tym, by dobrze odcisnąć wiórki. Wiórki można użyć np. do ciasta ;)

malibu


Mleczka skondensowane wstawiamy do garnka z ciepłą wodą tak aby puszki się nagrzały. Nie podgrzewamy tego, po prostu mleczko musi uzyskać konsystencję dobrze płynną, więc musi być cieplutkie. I ostatni krok to wymieszanie mleczka z wodą i alkoholem przesiąkniętym wiórkami kokosowymi i gotowe! :)

Ja tak przygotowane malibu przelewam do ozdobnych butelek i obdarowuję bliskich na święta. Zawsze fajnie dostać coś co zrobiliśmy sami np. pierniczki, likierek... niż iść na łatwiznę i kupować gotowe prezenty w sklepie ;)

Jeśli lubicie takie domowe przepisy sprawdźcie fajny przepis na pigwówkę.




7 komentarzy:

  1. Koniecznie muszę wypróbować :D!

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Na zbliżające się święta ten wpis jest jak znalazł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wypróbuję jeszcze przed Sylwestrem :d

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajnie napisane. Pozdrawiam serdecznie !

    OdpowiedzUsuń
  5. No takie drineczki to ja lubię :) Z przepisu wynika, że dość mocny będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co, właśnie nie wyszło jakieś mocne. Wiórki wypiły % haha! ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger