Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grapefruit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą grapefruit. Pokaż wszystkie posty

16:28

Jak grapefruit pomaga w odchudzaniu i walce z rozstępami?

Jak grapefruit pomaga w odchudzaniu i walce z rozstępami?
Lubicie grapefruity? To zaraz polubicie! :)
Grapefruit nie jest zbyt lubianym owocem. Zapewne dlatego, że no cóż, nie jest zbyt smaczny (chociaż ja tak nie uważam!) i nie jest tak popularny jak inne owoce. Z jabłek możemy robić kompociki, szarlotki, deserki. Z bananów wychodzą pyszne shake'i, owsianki, smoothie... a z grapefruita co? Można wycisnąć sok, można go dodać do sałatki... no własnie co jeszcze można z grapefruita? Jak go włączyć do diety odchudzającej? Jak wykorzystać jego właściwości? Dziś wam o tym powiem kochani! Czytajcie! :)

Na początek zastanówmy się dlaczego warto jeść grapefruita



Grapefruit jest:

* orzeźwiający
* niskokaloryczny
* BOMBĄ WITAMINOWĄ! (grapefruit zawiera dużo witaminy C, B, beta-karotenu oraz potasu).

Grapefruit:

* wzmacnia odporność
* korzystnie wpływa na serce (obniża cholesterol, ciśnienie krwi)
* chroni przed miażdżycą, nowotworami
* wspomaga leczenie wrzodów
* ma działanie uspokajające, antydepresyjne
* ma niski indeks glikemiczny, więc bardzo fajnie się z nim odchudza
* pomoże ci pozbyć się rozstępów! (jak to zrobi? dowiecie się w dalszej części artykułu).

Mam nadzieję, że podałam wam wystarczającą ilość powodów dla których warto jeść grapefruita.

Jak jeść grapefruita, by smakował


Jest kilka odmian grapefruta, niektóre są naprawdę kwaśne takie, że twarz wykręca, są też pyszne -słodkie.


Grapefruit czerwony - jest mocno gorzki i kwaśny, ale jednocześnie jest najzdrowszy.



Grapefruit żółty - jest kwaśny i bardzo soczysty.



Grapefruit zielony - ten z kolei jest słodki, ale mało soczysty. Najbardziej lubiany, bo smakowo odpowiada niemalże każdemu, ale niestety nie ma w sobie tyle cennych właściwości co grapefruit czerwony.

Którego grapefruita wybierzesz to Twoja sprawa, ważne żeby w ogóle włączyć go do diety, a jeśli się odchudzasz - to tym bardziej! :)

Jak jeść grapefruita?


Jest kilka sposobów, a przepisów w necie coniemiara! :)

Można grapefruita po prostu obierać i jeść samego.

Można wyciskać z grapefruita sok - i to jest szczególnie polecane osobom na diecie odchudzającej. 



Grapefruita można dodawać do sałatek owocowych albo do sałatek warzywnych, w których jest kurczak - smakuje wyśmienicie :)

Znacie jakieś fajne przepisy?

PODZIELCIE SIĘ! :)


A na koniec grapefruit i rozstępy


Czytałam ostatnio, że grapefruit pomaga pozbyć się rozstępów. Jeśli macie rozstępy (oczywiście nie mówimy o rozstępach zaniedbanych takich, które macie od lat) i chcecie się ich pozbyć albo chociaż rozjaśnić, możecie sobie zrobić okład z grapefruita, który ponoć bardzo pomaga skórze wrócić do dobrej kondycji. 
Obieramy grapefruita, kroimy na plasterki i najpierw pocieramy tymi plasterkami skórę, a następnie układamy grapefruita na skórze i owijamy się folią na kilkanaście minut. Jeśli będziecie takie praktyki stosować regularnie, możecie się naprawdę zdziwić jak pięknie wasza skóra będzie wracać do siebie! Czerwonych rozstępów (tych w fazie powstawania) można się pozbyć, natomiast białych (w fazie zanikowej) się nie pozbędziecie, ale za to macie szansę mocno je rozjaśnić. Zresztą jak to jest z tymi rozstępami, warto poczytać na stronie, która w całości jest rozstępom poświęcona, STRONA ROZSTĘP, bo ja się aż na tyle nie znam, nie jest ekspertką w tym akurat temacie :)

Jeśli macie jakieś grapefruitowe doświadczenia - piszcie! Myślę, że dla wielu będą to informacje na wagę złota :)

23:36

GRAPEFRUIT

GRAPEFRUIT
No cóż, muszę przyznać, że nie popisaliście się jeśli chodzi o głosowanie w mojej sondzie. Trochę mi przykro, że tak mało osób zrozumiało moje intencje. W poście było wyraźnie napisane, że należy zagłosować poprzez linka. Część z was zostawiła mi wiadomość na poczcie, niektórzy głosowali w komentarzu, a tylko 11 osób prawidłowo oddało swój głos. No nic, płakać nie będę, ale więcej takiej sondy nie zrobię, jeśli nie chcecie decydować o czym chcecie czytać, ja będę decydować o czym mam dla was pisać! O! :)

W mojej krótkiej sondzie wygrał GRAPEFRIUT, a więc zgodnie z obietnicą przedstawiam wam ten soczysty aromatyczny owoc.

GRAPEFRUIT


Grapefruit zwany jest spalaczem tłuszczu. Nic dziwnego, bo nie jest mitem, a szczerą prawdą, że:

* obniża poziom cholesterolu
* zmniejsza poziom glukozy w krwi
* ma działanie antygrzybiczne
* ułatwia odchudzanie poprzez likwidacje tkanki tłuszczowej
* przyspiesza przemianę materii
* doskonale oczyszcza organizm
* czerwony grapefruit zawiera likopen, który niszczy komórki nowotworowe pęcherza, trzustki i szyjki macicy
* zawiera ogromne pokłady witaminy C, dzięki czemu wzmacnia naczynia krwionośne i tonizuje skórę

Grapefruit jest cennym składnikiem leków, środków farmaceutycznych i kosmetyków. Dlaczego?
Bo jest doskonałym antyoksydantem, który zwalcza wolne rodniki, stymuluje syntezę kolagenu, rozjaśnia skórę i przebarwienia. Grapefruit polecany jest szczególnie osobom, które mają problemy z cerą, jest doskonały dla skóry naczyniowej, ze skłonnością do trądziku oraz dla cery dojrzałej. 

Wiecie co to takiego olejek grapefruitowy?

To olejek z grapefruita, który jest uwielbiany przez osoby zajmujące się aromaterapią. Olejek grapefruitowy pomaga w leczeniu depresji, odświeża umysł. Olejek ten także ma niezwykle aromatyczny i odświeżający zapach, który łagodzi napięcie stresowe, migreny, nerwice.
Olejek z grapefruita można wykorzystać do masażu nie tylko relaksacyjnego, ale także likwidującego cellulit i rozstępy.

Spróbujcie tez olejku grapefruitowego do inhalacji, może być bardzo pomocny.

Pamiętaj tylko o jednym - sokiem grapefruitowym nie wolno popijać żadnych leków!

Z tego co pamiętam na moim Fan Page pojawiło się jedno życzenie o podanie przepisu na sałatkę z grapefruitem. Przyznam, że ja grapefruita bardzo lubię aczkolwiek najczęściej jem go samego lub wyciskam z niego sok. 

Jadłam kiedyś u koleżanki sałatkę, w której znajdował się czerwony grapefruit i bardzo mi smakowała. Aż specjalnie ją dzisiaj zapytałam skąd wzięła przepis. Okazało się, że z TEJ strony.
Może komuś się przydać, więc publikuję:

Źródło: http://www.mojegotowanie.pl/

Składniki

  • ząbek czosnku
  • 1 cm świeżego imbiru
  • papryczka chili
  • 30 średnich mrożonych krewetek
  • sok z 1 limonki
  • 3 łyżki oliwy
  • 2 dymki
  • czerwony grejpfrut
  • żółty grejpfrut
  • 2 owoce mango
  • 2 łyżki oleju sezamowego
  • sól
  • pieprz
  • 12 listków tajskiej bazylii (lub klasycznej z odrobiną estragonu)
  • łyżka ziaren sezamu

Etapy przygotowania

Czosnek i imbir obieramy i siekamy. Z papryczki usuwamy pestki, drobno kroimy. Z krewetek zdejmujemy pancerzyki, pozostawiając koniec ogonka. Polewamy je kilkoma kroplami soku z limonki, łyżką oliwy, dodajemy czosnek, imbir, paprykę i pozostawiamy, aby się przemacerowały. Dymkę siekamy. Oba grejpfruty obieramy z białych błon i wykrawamy cząstki. Mango obieramy i kroimy w paski. Skrapiamy je sokiem z limonki, łyżką oleju sezamowego 
i oprószamy odrobiną soli i pieprzu. Listki bazylii płuczemy i osuszamy. Grejpfruty, mango, listki bazylii i dymkę delikatnie mieszamy. Układamy na talerzach. Resztę oliwy rozgrzewamy na patelni, dodajemy marynowane krewetki, ziarna sezamu i dobrze podsmażamy. Polewamy je sosem z marynaty, a następnie dodajemy wszystkie składniki marynaty i mie-szamy. Podajemy od razu z sałatką z mango. Dodajemy do smaku resztę soku z limonki 
i oleju sezamowego.

Nie zapomnijcie powiedzieć jak wam smakowała! ;)

Ps. Mój mąż po tej sałatce miał niesamowicie szalejące libido, to zapewne sprawka krewetek, ale ja się pocieszam że to dzięki szałowej kreacji, którą miałam tamtego wieczoru na tej pamiętnej imprezie! ;)

14:34

Weź udział w sondzie - Ty wybierasz - ja piszę!

Weź udział w sondzie - Ty wybierasz - ja piszę!
Hej!
Jak wam mija niedziela? U mnie leniwie i słonecznie :)

Postanowiłam wstawić posta, bo coś słabo wyszła moja Facebookowa akcja. Co tak słabo z glosowaniem? Naprawdę nie chcecie zadecydować o czym będzie kolejny wpis? Tylko 5 osób zagłosowało na owoc o którym niebawem będzie u mnie głośno..

Zwalmy to na Facebooka - wiem, że często są opóźnienia i że nie do każdego dociera post. Dlatego powtarzam akcję TY WYBIERASZ- JA PISZĘ.

Wszystkich czytelników proszę więc o kliknięcie TUTAJ i zagłosowanie na owoc. :)

Grapefruit



Opuncja



Ananas




Kto wygra???!!! :)
Copyright © 2016 DS , Blogger