Niestrawność, bóle brzucha, zatrzymanie gazów, problemy z trawieniem - takie problemy bardzo często towarzyszą podczas odchudzania. Dlaczego? Bo nagła zmiana nawyków żywieniowych to swego rodzaju szok dla organizmu. Zanim nasz organizm przyzwyczai się do nowej sytuacji musi swoje "odchorować". Wiele osób, które na początku odchudzania mają takie właśnie dolegliwości, rezygnuje z diety. A szkoda... bo to raczej naturalne, że organizm w ten sposób reaguje.
Dzisiaj powiem wam jak sobie poradzić z bólem brzucha i kłopotami z trawieniem podczas odchudzania.
Trawienie to mechaniczny i chemiczny rozkład substancji pokarmowych: białek, tłuszczy, węglowodanów. Te substancje muszą być rozłożone do związków prostych, bo tylko w ten sposób mogą być wchłonięte przez błonę śluzową jelit do krwiobiegu.
Wiecie jak wygląda trawienie?
Na początku pokarm trafia do jamy ustnej i już tam rozpoczynają się procesy trawienne. Następnie wędruje do żołądka i dwunastnicy, a na końcu do jelit. Niestrawione resztki pokarmu przesuwane są przez jelito do odbytu. Muszę podkreślić, że ich droga to 6 m. i nie zawsze idzie "jak po maśle".
Jeśli to co jemy jest lekkostrawne, łatwe do "przerobienia", nasz żołądek szybko i bez problemów sobie z takim pokarmem poradzi. Do prawidłowego trawienia żołądek potrzebuje jednak odpowiedniej ilości soków żołądkowych. Jednak tutaj pojawia się kolejny problem. Nie zawsze skład soku żołądkowego jest taki jaki być powinien.
CIEKAWOSTKA: U 15 % populacji występują zaburzenia wydzielania soku żołądkowego.
Jak rozpoznać, czy nie jesteś w tych 15 %?
Jeśli cierpisz na częste bóle brzucha, nudności, odbijanie, biegunki, które utrzymują się dłużej niż miesiąc, to znak, że możesz mieć problemy trawienne. W takim przypadku najlepiej udać się na konsultację do lekarza.
A doraźnie może ci pomóc taka oto mieszanka ziół:
1 plaska łyżeczka rozdrobnionego korzenia mniszka
1 płaska łyżeczka owoców kolendry
1 plaska łyżeczka ziela cykorii
szklanka wody
Zioła zalej gorącą wodą, podgrzewaj na małym ogniu ok. 10 minut. Pij po uprzednim odcedzeniu 1 szklankę 2 razy dziennie po południu i wieczorem.
Muszę wam się przyznać, że ile razy się odchudzałam zawsze miałam jakieś dziwne historie z żołądkiem niezależnie od diety. Mój organizm po prostu bardzo nie lubi zmian. Śmieją się, że jestem jak niemowlę i każdy nowy pokarm powinnam wprowadzać do swojej diety jak to matki robią dzidzusiom.
Czytaj także: Niestrawność fermentacyjna, jak sobie z nią radzić?
Przez wiele lat jednak poznałam wiele sposobów na kłopoty z trawieniem, bóle brzucha i teraz radzę sobie z nimi doskonale!
Oto moje inne, sprawdzone sposoby na kłopoty z trawieniem:
* pij małymi łyczkami herbatkę z pokrzywy
* dokładnie rozgryź 1 łyżeczkę herbaty granulowanej i popij szklanką wody
* pij herbatę bez cukru, ale za to z dodatkiem imbiru (najlepiej świeżego)
* wypij kieliszek wódki z dużą ilością świeżo zmielonego pieprzu
* 1 łyżeczkę pieprzu cayenne zalej pół szklanki ciepłej wody, pij energicznie mieszając
* czasami pomaga też Cola, należy ją nalać do szklanki rozgazować (musi postać około 30 minut) i pić małymi łykami
I jeszcze jedno. Wiem, że wymioty to nic przyjemnego, ale czasami naprawdę pomagają. Oczyszczają w jednej chwili przewód pokarmowy i od razu poczujesz się lepiej. Do wymiotów nie namawiam, ale jeśli masz na nie ochotę - nie walcz z tym! U mnie wymioty zdarzają się bardzo rzadko, ale kiedy już były, to zwykle wyglądało to tak:
Problemy z trawieniem / ból brzucha / niechęć do jedzenia / nagle! ochota na jabłko! / jem jabłko i od razu już po pierwszym kęsie... kibel!
Organizm wie co robi! Zaufaj mu! Jeśli masz niespodziewanie ochotę na zjedzenie czegoś czego czujesz, ze nie możesz nawet włożyć do ust... zmuś się! Być może to "coś" ma cię oczyścić! U mnie to zawsze było jabłko :)
Powodzenia i strawności życzę! ;)





