Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą detoksykacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą detoksykacja. Pokaż wszystkie posty

14:13

Detoks sokowy - idealny sposób na oczyszczanie organizmu po świątecznym obżarstwie

Detoks sokowy - idealny sposób na oczyszczanie organizmu po świątecznym obżarstwie
Jak tam po świętach? Brzuchy pełne? Aż za bardzo pełne? Odbija wam się czkawką już ten świąteczny bigosik? Na samą myśl o sałatce jarzynowej albo karpiu macie ściśnięte gardło? No cóż, taki to już urok świąt. Najpierw trzy dni gotowania, a potem trzy dni jedzenia...
Ja też co roku powtarzam sobie, że zjem tylko troszeczkę, a wychodzi jak zwykle...

Jeśli dziś czujesz się ociężale, jeśli czujesz, że znowu przegięłaś z jedzeniem, to znak, że czas najwyższy na detoks. Jak oczyścić organizm po świątecznym przejedzeniu? Jak nie rezygnując z jedzenia poczuć się lekko? Zaraz się dowiesz!

Detoks sokowy

detoks sokowy


Najlepszym sposobem na szybkie oczyszczenie organizmu jest detoks. Wcale nie musisz teraz przez kilka dni pościć, albo pić samą wodę, wbrew pozorom wcale po takiej głodówce nie poczujesz się lepiej. Lepiej poczujesz się jednak kiedy w zdrowy sposób oczyścisz organizm. Pomogą ci w tym warzywa i owoce. Jednak nie chodzi o jedzenie warzyw i owoców, a o picie soków. Dlaczego soki? Po co utrudniać sobie życie? Czy nie można po prostu zjeść marchewkę albo buraczka? Świeżo przygotowane soki są łatwiej przyswajalne przez organizm niż świeże warzywa. Sok jest łatwiejszy do strawienia niż kawałki warzyw, a przecież chodzi o to by dać odpocząć twojemu żołądkowi po tej kilkudniowej harówce, którą mu zafundowałaś. Dlatego pij soki, najlepiej świeżo wyciskane!

Oto moje propozycje na owocowo-warzywny detoks. Sprawdź z jakich owoców i warzyw warto wyciskać soki i jakie są ich właściwości.
Jarmuż  - niezwykle niski poziom kalorii, silny przeciwutleniacz o właściwościach przeciwzapalnych, pomocny w zapaleniu stawów i chorobach autoimmunologicznych

Szpinak  - ma łagodny smak, ale jest bogaty w witaminy, ma właściwości przeciwnowotworowe i jest jednym z najzdrowszych warzyw na świecie

Ogórek  - ponieważ zawiera 95% wody, jest niesamowitym detoksykatorem i pomaga w funkcjonowaniu wątroby i nerek

Cytryna  -  jest bardzo skutecznym środkiem owocem "czyszczącym" krew, zawiera witaminę C

Marchewka - znana z tego, że jest dobrym źródłem beta-karotenu, błonnika, witaminy K i potasu. obniża poziom cholesterolu i bardzo dobrze wpływa na oczy.

Seler - niskokaloryczny, jest dobrym źródłem błonnika pokarmowego, witaminy A, witaminy C i witaminy K.

Buraki -  zawierają składniki odżywcze, które mogą pomóc obniżyć ciśnienie krwi, zwalczać stany zapalne i wspierać detoksykację, zawierają sporo żelaza



Jabłka - „jedzenie jednego jabłka dziennie trzyma lekarza z daleka” zapamiętaj to słynne powiedzenie. Jabłko pomaga zwalczać stany zapalne i dba o zdrowie serca.

Pomarańcz - wzmacniacz układu odpornościowego, ponieważ jest bogaty w witaminę C i ma mało kalorii.

Kurkuma  - ma właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające

Imbir  - pomaga w trawieniu i wspiera układ odpornościowy

Jakie polecam mieszanki?

Miksuj warzywa jak lubisz! Szukaj swojego smaku! Ja bardzo lubię mieszać marchew z jabłkiem i szpinakiem, fajnie jest czasem dodać do tego banana albo kawałek pomarańcza.

Sprawdź jak zrobić najlepszy sok w domowym zaciszu: DIETA SOKOWA.

12:45

Detoks po świętach, czyli 3 kroki do lekkości!

Detoks po świętach, czyli 3 kroki do lekkości!
Święta, święta i po świętach!



Jak się czujecie?

Ja w tym roku powiedziałam sobie, że będę mocno walczyć ze sobą, żeby nie przesadzić z jedzonkiem i nawet mi się udało! :)

Jednak mimo wszystko czuję się jakaś taka pełna, ociężała... czas na poświąteczny detoks! Czas się trochę poruszać i spalić to co się odłożyło za świątecznym stołem! :)

Oczyszczacie się ze mną? :)

No to zaczynamy! Do Sylwestra już niedługo!


Detoks po świętach - trzy kroki do lekkości



Krok 1 - przyspieszamy metabolizm

Pij na czczo wodę z cytryną. Po co? W ten sposób obudzisz swój organizm i przyspieszysz metabolizm, który podczas świąt mocno zwolnił. Warto również w ciągu dnia pić jak najwięcej takiej wody z cytryną, zioła (melisa, mięta, pokrzywa) zamiast herbaty, unikaj kawy. Tak wiem, łatwo nie będzie, szczególnie z tą kawą, ale uda się! Nie musisz tego detoksu robić przez tydzień, wystarczy dzień, dwa. Ja akurat powiedziałam sobie, że do Sylwestra będę się oczyszczać. Muszę się przecież jakoś zmieścić w kiecę! ;)

Przyspieszyć metabolizm można jeszcze w jeden fajny sposób. Pijąc codziennie błonnik witalny :)
Polecam przeczytać TEN artykuł i polecam zaopatrzyć się w TEN błonnik witalny.




Jak to działa?

Błonnik witalny jest produktem naturalnym, który:

- uzupełnia niedobory błonnik w diecie
- wspomaga proces odchudzania: 
- pozostawia uczucie sytości na długi czas, 
- hamuje nadmierny apetyt i zapobiega efektowi jo-jo
- usprawnia pracę jelit
- usuwa toksyny z organizmu
- poprawia samopoczucie i koncentrację
- obniża ciśnienie krwi 
- przywraca prawidłowy poziom cholesterolu
- oczyszcza wątrobę

Jak więc widać warto włączyć do diety błonnik witalny. Błonnik witalny to takie ziarenka małe (babka jajowata i babka płesznik), które ja zalewam wodą letnią, czekam aż się z nich zrobi taki jakby kisielek i piję dwa razy dziennie - rano i wieczorem.


KROK 2 - oczyszczamy organizm


Krokiem drugim po świątecznym przejedzeniu jest oczyszczanie organizmu z toksyn. A czy może być coś lepszego od oczyszczania organizmu niż dieta lekkostrawna? :)
Chyba nie!
Pijemy więc dużo wody, wody z cytryną - w ten sposób wypłukujemy wszelkie nagromadzone toksyny. Aby odciążyć organizm warto tez pomyśleć o tym co będziemy jeść. Ja polecam na czas detoksu zrezygnować z ciężkich potraw, mięs, pasztetów, golonek na rzecz soków owocowo-warzywnych i smoothie. Tak wiem, po świętach zostało mnóstwo jedzenia, ale są jeszcze zamrażalniki, prawda? Daj odpocząć swojemu żołądkowi! Jedzenie się nie zmarnuje jeśli je zamrozimy na dzień czy dwa, a o ile lżejsi się poczujemy :)

W kolejnym poście pokaże Wam fajne przepisy na soki i smoothie z wyciskarki wolnoobrotowej.

A dziś tylko taka małą zajawka i przepis na jeden z moich ulubionych soków:


2 łodygi selera naciowego
2 marchewki
ząbek czosnku
1 jabłko
1 cm korzenia imbiru
sok z połówki cytryny

Wszystkie składniki wrzuć do wyciskarki wolnoobrotowej, pij świeży sok raz dziennie. Sok z cytryny możesz wycisnąć oddzielnie i dodać na samym końcu lub obierz cytrynę ze skórki i wrzuć razem z pozostałymi składnikami.


Krok 3 - spalamy tłuszczyk


I na koniec najlepsze, czyli spalanie tego co ostatnio zgromadziliśmy. 
Spalanie tkanki tłuszczowej można zrobić na kilka sposobów.

Można po prostu poćwiczyć. YouTube na pewno przyjdzie nam z pomocą. Pamiętajmy tylko, że aby spalić tłuszczyk trzeba dostosować ćwiczenia o naszej kondycji i wybierać treningi interwałowe! Samo robienie brzuszków nic nie da, bo brzuszki nie spalają tkanki tłuszczowej, a jedynie wzmacniają mięśnie!


Wrzucam wam link do fajnego treningu:



15 minut dziennie naprawdę wystarczy! A jeśli chcecie spalić tłuszcz szybciej warto zaopatrzyć się w l-karnitynę w żelu. L-karnityna to jeden z najpopularniejszych spalaczy tłuszczu. Smarujemy się nią przed treningiem i spalamy sadełko szybciej! Przetestowałam! Naprawdę działa! 

A jeśli jesteśmy leniuszkami, to nic nie szkodzi, znam jeszcze jeden fajny sposób na spalenie troszkę tłuszczyku - domowy body-wrapping. Co prawda efekty nie będą aż tak spektakularnie - wiadomo - do tego trzeba trochę czasu i poświęcenia, ale warto sobie taki zabieg zafundować. Szczególnie, że nie kosztuje aż tak dużo ;)

Pamiętacie MOJĄ METAMORFOZĘ? :)

A wy jak się przygotowujecie do Sylwestra? Ćwiczycie? Detoksykujece? Bo chyba nie głodzicie?? Głodówka to najgorsze co możecie zafundować swojemu organizmowi po świątecznym szaleństwie!

23:05

Jak oczyścić organizm z toksyn? Oto moje sposoby!

Jak oczyścić organizm z toksyn? Oto moje sposoby!
Oczyszczanie organizmu z toksyn jest bardzo ważne nie tylko dla naszego zdrowia. Pomyśl o swoich włosach, paznokciach, skórze... Każdego dnia spożywamy różne produkty mniej lub bardziej zdrowe, ale bez względu na to co jemy, gromadzimy w organizmie toksyny. Te toksyny czasami odkładają się w naszych jelitach latami. Wiedziałaś o tym? Robisz coś z tym?

Ja odkąd przeczytałam bardzo mądrą książkę o oczyszczaniu organizmu i jego skutkach oraz skutkach nie robienia detoksu robię sobie kurację oczyszczającą jesienią i na wiosnę. Oczyszczanie organizmu bardzo pozytywie na mnie wpływa, poprawia wygląd mojej skóry, sprawia, że przestają mi wypadać włosy, wspomaga walkę z moim cellulitem.
Oczyszczania organizmu nie robię od tak sobie. Przygotowuje się do tego, bo jeśli będziemy zaśmiecać organizm i jednocześnie się oczyszczać, to nasz detoks nie ma sensu.

Co należy zrobić przed oczyszczaniem organizmu? Jak się do tego przygotować?

Wyeliminuj alkohol, kawę, papierosy, rafinowane cukry i tłuszcze nasycone, które działają jak toksyny. Należy również zminimalizować użycie domowych środków czyszczących i produktów higieny osobistej (środków czyszczących, szamponów, dezodorantów i past do zębów) i zastąpić w miarę możliwości zastąpić je naturalnymi kosmetykami lub ziołami (napisze o tym oddzielny post). Postaraj się raz dziennie wprowadzić do swojego życia ruch i ogranicz stres. Wiem, że to nie będzie łatwe, ale kto powiedział, ze ma być łatwo!

A teraz podam wam moich 10 sposobów na oczyszczanie organizmu. Wybierz taki, który najbardziej przypadnie ci do gust, a najlepiej zastosuj wszystkie!

Oczyszczanie organizmu - moje sposoby

oczyszczanie organizmu z toksyn


1. Jedz dużo błonnika, w tym brązowy ryż i organiczne owoce i warzywa. Buraki, rzodkiewki, karczochy, kapustę, brokuły, spirulina, chlorella i wodorosty są doskonałymi środkami odtruwającymi.

2. Oczyszczająco działają zioła, takie jak korzeń mniszka lekarskiego, łopian i ostropest, zielona herbata.

3. Witamina C, pomaga ciału produkować glutation, związek wątrobowy, który wypiera toksyny dlatego warto ją łykać codziennie.

4. Pij co najmniej dwa litry wody dziennie, wiem, że to jest wszędzie powtarzane, ale woda naprawdę działa! To dzięki niej jesteśmy w stanie usunąć z organizmu toksyny.


5. Raz w tygodniu odwiedzaj saunę. Tak, wiem, że nie każdy może sobie na to pozwolić, ale jeśli tylko masz okazję, rób to! Sauna pomaga wypocić i usunąć razem z potem nagromadzane w organizmie toksyny.

6. Pij koktajle owocowe i warzywne. Zawierają sporo błonnika więc też będą pomagały usunąć z organizmu toksyny.

7. Rób regularnie peeling. Dzięki niemu pozbędziesz się ze skóry martwego naskórka, który blokuje twoje pory, przed oczyszczaniem organizmu z toksyn.

8. Zrób sobie kąpiel odtruwającą organizm:

9 łyżek soli gorzkiej (siarczan magnezu- z apteki)
4 łyżki soli morskiej
1 łyżeczka oliwy z oliwek
3 krople olejku cytrynowego
3 krople olejku jałowcowego

Sole wymieszaj dokładnie ze sobą, a następnie rozpuść z bardzo ciepłej wodzie w wannie. Tuz przed wejściem do wanny wymieszaj olejki eteryczne z oliwa i dodaj do kąpieli. najlepsze efekty uzyskasz po kąpieli, która będzie trwała 12 minut. Po kąpieli opłucz ciało pod prysznicem.
Sole działają na organizm odtruwająco, zwiększają wydzielanie potu, z którym usuwane są z organizmu toksyny. 

9. Pij herbatkę z senesu przynajmniej raz na jakiś czas. Ja to robię raz na 2 tygodnie. Taka herbatka działa przeczyszczająco i o to właśnie chodzi! Chociaż przyznam, że senes pije nie tylko dla oczyszczania jelit, senes ma jeszcze szereg innych dobroczynnych właściwości.

Herbatka z senesu:
- poprawia ruchy perystaltyczne jelit
- jest cudownym przeciwutleniaczem
- poprawia wygląd skóry
- likwiduje obrzęki



SPALI CI TŁUSZCZ Z BRZUCHA! SPRAWDŹ CENĘ

10.
Oczyszczaj organizm profesjonalnie domowymi sposobami! 
Nie myśl sobie, że oczyszczać możesz się tylko pod okiem lekarza, na specjalistycznych terapiach, które kosztują krocie! Oczyszczać organizm możesz także w domu! Tylko trzeba wiedzieć czym! ja znam trzy metody:

- pierwsza to picie na czczo wody z cytryną - to dość popularny sposób i jeden z łagodniejszych
- picie ciemienia lnianego - działa już troszkę silniej niż cytryna, ale nie na tyle silnie, by oczyścić nas ze wszystkich złogów
- błonnik witalny (primwitalny) - bardzo lubię ten sposób, bo jest najskuteczniejszy z tych wszystkich sposobów na detoks o których napisałam wyżej. Co tu dużo mówić. Nie ma to jak dobrze skomponowane zioła! Taki błonnik witalny to mieszanka ziół, która działa bardzo skutecznie - jeśli oczywiście przejdziemy całą kurację. Ja kupuje worek błonnika, piję go przez miesiąc i każdego dnia wywalam z siebie takie złogi kałowe... ze nie chciałabyś chyba tego zobaczyć. Może to zabrzmi głupio ale uwielbiam patrzeć w kibel po takiej kuracji! Uwielbiam to, bo cieszy mnie, że wywalam z siebie coś co mi szkodzi. Zatrzymane latami złogi w naszych jelitach są przyczyną chorób, raka jelit i innych dziadostw... poprzez normalne wypróżnianie nie jesteś w stanie oczyścić jelit. Dlatego warto sobie taką kuracje fundować, przynajmniej raz czy dwa razy w roku.

Polecam tez przeczytanie artykułu o obrzęku limfatycznym!

07:13

Jak oczyścić organizm z toksyn - 3 napoje odtruwające

Jak oczyścić organizm z toksyn - 3 napoje odtruwające
Jak oczyścić organizm z toksyn? Robiłam to już wiele razy na wiele różnych sposobów. Pisałam o tym już niejeden artykuł jednak dziś naszło mnie na coś innego. Pomyślałam sobie, że potrzebuję kuracji oczyszczającej, która jednocześnie poprawi moją cerę i włosy.
Nie wiem jak tam u was, u mnie zimą na twarzy i włosach jest tragedia. Moja cera jest bardzo wrażliwa na różnice temperatur, a teraz dodatkowo gdy jestem na diecie bezglutenowej mam wrażenie, że pogorszyła mi się cera :( 

Niestety to cena jaką płacę za Hashimoto :(

Tak mi się przynajmniej wydaje. Nie wiem może się mylę. Może powinnam zainwestować znowu w jakieś kosmetyki, albo zabiegi rewitalizujące... hmm (to mam do przemyślenia).

A tymczasem wygrzebałam z jakiejś starej gazeciny (przyznaje się bez bicia, hehe) trzy przepisy na odtruwanie organizmu, które mocno mnie zainteresowały. Tak mocno, że postanowiłam, że od dziś zaczynam pić drożdże, a po pracy lecę do sklepu zielarskiego po sok z korzenia łopianu :)

Jak oczyścić organizm z toksyn - 3 napoje odtruwające

jak oczyścić organizm z toksyn


Oczyszczenie organizmu z toksyn warto sobie zafundować przynajmniej raz na rok. Ja postanowiłam zrobić to teraz, bo źle się czuję za sobą i swoją cerą. Denerwują mnie także moje wypadające łamliwe włosy. Mój detoks zaczynam od picia drożdży (bezglutenowych rzecz jasna!)

Drożdżowy napój odtruwający

Szczyptę świeżych drożdży rozprowadź w szklance ciepłego mleka lub wody dodaj łyżeczkę cukru, odstaw na 2-3 godziny tak by zaczęła się fermentacja. Pij 3 razy dziennie po pół szklanki. Kuracja drożdżami powinna trwać od 15 dni do miesiąca. 

Nie wiem jak mi pójdzie z tym piciem drożdży, nie wiem czy dam radę to przełknąć, ale postaram się, bo wiem, że warto. Pamiętam jak kiedyś łykałam tabletki drożdżowe, bardzo poprawiły stan moich włosów.

Dla wzmocnienia efektu można zacząć używać kosmetyków do włosów z drożdżami, np. maski drożdżowej. 

Sok z korzenia łopianu

Wlej do kieliszka z wodą 30-50 kropli soku, pij 2-3 razy dziennie po jedzeniu przynajmniej przez 4-6 tygodni. Po terapii sokiem z korzenia łopianu zrób tygodniowa przerwę, a następnie przygotuj kolejna kurację.

I taka mała dygresja zanim podam trzeci przepis:

Łopian jest też świetny na włosy. Pamiętacie szampon łopianowy? Taki zwykły za kilka złotych, który stał na wystawie każdego kiosku ruchu? Był bezbłędny! Szkoda, że już takich szamponów nie ma ;) 

Czytałam ostatnio na blogu o włosach, że dobry jest szampon zagęszczający do włosów.
Ciekawe czy w składzie jest łopian ;)


Kuracja z mieszanki soków

Wymieszaj po 2 łyżki soku z dziurawca, soku z brzozy i soku z korzenia łopianu dodaj 3 łyżki soku z mniszka, wlej do kieliszka wody 25-30 kropli tak przygotowanej mieszanki. Pij 2-3 razy dziennie najlepiej po jedzeniu. 

Nie wiem jakie jest wasze zdanie, ale ja wychodzę z założenia, że jeśli już coś robimy to kompleksowo. Dlatego oczyszczając się warto robić kąpiele detoksykujące - pisałam o nich TUTAJ . Zastanawiam się jeszcze nad tym czy nie zastąpić zwykłej wody wodą detoks, ale to chyba już będzie za dużo..

No dobra to kto się oczyszcza ze mną?! :)


14:53

Odtruwanie wątroby w chorobie Hashimoto

Odtruwanie wątroby w chorobie Hashimoto
Odtruwane wątroby to jeden z planów leczenia choroby Hashimoto o którym przeczytałam w książce HASHIMOTO. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie.

Kupiłam tą książkę już dawno i codziennie ją studiuję, bo daje mi odpowiedzi na wiele pytań związanych z dietą w chorobie Hashimoto. To najlepsza pozycja książkowa o Hashimoto na jaką udało mi się trafić. Mam nadzieję, że jeśli będę realizować plany krok po kroku to uda mi się przywrócić moją tarczycę do zdrowia! Bardzo na to liczę! Tak jak obiecałam będę co jakiś czas zdradzać wam co w tej książce przeczytałam, ale nie liczcie, że powiem o wszystkim! To chyba byłoby nieuczciwe wobec autorki ;)

A skoro już o niej mowa - autorką książki jest kobieta, która sama zachorowała na Hashimoto i to mnie bardzo przekonuje, bo nie wymyśla nic z głowy, nie gdyba, tylko podaje sprawdzone na sobie samej sposoby. Izabella Wentz pisze, że gdy zachorowała na Hashimoto leczenie, które zaproponował jej lekarz nie było do końca skuteczne, dlatego zaczęła szukać terapii wspomagających. Pomyślała, że tarczycę warto wspomagać dietą, a ponieważ jest dietetykiem nie był jej to temat obcy. Jak napisała jedna z recenzentek, ta książka to przewodnik w drodze po zdrowie.

No dobrze, a teraz konkrety, na które zapewne czekacie ;)

Odtruwanie wątroby w chorobie Hashimoto


odtruwanie wątroby


Odtruwanie wątroby to tak zwany plan wsparcia wątroby.

Składa się z kilku kroków. W kroku pierwszym należy usunąć z diety pokarmy, które mogą być czynnikami wyzwalającymi chorobę (gluten, nabiał, cukier, soja, kofeina, alkohol) - tak podaje autorka, opiszę te produkty bliżej w kolejnym artykule.

Krokiem drugim jest wprowadzenie do diety leczniczych pokarmów. Żeby nic nie przekręcić, żeby nic niemądrego od siebie nie dodać (nie czuję się ekspertką w temacie Hashimoto - przynajmniej na razie! ;) ) napiszę wam dokładnie to co napisała autorka książki:


1. Gorąca woda z sokiem z cytryny. Sok z cytryny ma właściwości oczyszczające – wspomaga żołądek i ułatwia odtruwanie wątroby. Zalecam popijanie leków na tarczycę gorącą wodą z cytryną, ponieważ kwasowość owocu pomoże je przyswoić. Sok z cytryny jest dość kwaśny, więc jeśli nie dajesz rady wypić takiego napoju możesz sobie dosłodzić np. miodem lub syropem klonowym
2. Zielone Smoothie u źródła. To zielone smoothie jest pełne składników odżywczych wspomagające tarczycę i ułatwiających odtruwanie organizmu oraz łagodzenie stanów zapalnych. Łączy w sobie hipoalergiczne źródło białka (źródło grochu) z tłuszczem z mleka kokosowego i błonnikiem z warzyw.
Ponieważ smoothie jest rozdrabniane na maleńkie cząstki, znacznie łatwiej je strawić niż zwykłe śniadanie, co sprawia, że składniki odżywcze są łatwiej przyswajalne i dostarczają ci więcej energii. Chociaż smoothie jest blendowane, pamiętaj, by i tak je przeżuwać – to uruchomi proces trawienia.
Wszystkie składniki w moim przepisie pełnią określoną funkcję.
    • Baza mleka kokosowego to hipoalergiczne źródło dobrych tłuszczów, które może pomóc zmniejszyć stany zapalne i ustabilizować poziom cukru we krwi.
    • Awokado to kolejny składnik tłuszczowy i regulujący poziom cukru we krwi. Poza tym nadaje smoothie konsystencję puddingu.
    • Warzywa to źródło błonnika i mikroelementów. Są szybciej przyswajane dzięki zastosowaniu blendera do ich rozdrobnienia.
    • Sól morska wspomaga nadnercza, często nadwyrężone u osób z chorobą Hashimoto.
Ludzie, którzy wypróbowali Zielone Smoothie u Źródła, mówią, że zaspokaja głód, pomaga się rozluźnić i uspokoić, a także dodaje energii. Jeśli chcesz, możesz zrobić drugą porcję i wypić ją na lunch.
3. Buraki - zawierają dużo związków fitochemicznych, działają przeciwzapalnie i antyoksydacyjnie oraz wspomagają odtruwanie. Są szczególnie wskazane dla osób z mutacją genu MTHFR, gdyż jest w nich dużo kwasu foliowego i betainy, które pomagają obniżać poziom homocysteiny i usprawniają przebieg procesu metylacji. Staraj się jeść jedną lub dwie porcje buraków w tygodniu. Ponieważ zawierają one dużo naturalnego cukru, spożywaj je zawsze ze źródłem zdrowego tłuszczu lub białka.
4. Warzywa kapustne. Powszechne wśród ludzi zajmujących się tarczycą jest przekonanie, że pokarmów goitrogennych, na przykład warzyw kapustnych, należy unikać, ponieważ osłabiają działanie tarczycy. Pyszne i zdrowe warzywa, takie jak kapusta, brukselka, brokuł, jarmuż i kalafior, mają złą sławę ze względu na dawne definicje pojęć naukowych i przestarzałe podejście do chorób tarczycy.
O ile nie występuje nadwrażliwość na warzywa kapustne, ich spożywanie jest korzystne przy hashimoto, nie powinny mieć też wpływu na działanie tarczycy. Jeśli ktoś rzeczywiście zmaga się z niedoczynnością tarczycy ze względu na niedobór jodu, nadal może spożywać te warzywa, o ile są ugotowane lub sfermentowane. Gotowanie i fermentowanie warzyw prowadzi do rozkładu składników hamujących wchłanianie jodu.
 Hashimoto – soja. Spożycie soi jest kojarzone z podwyższonym poziomem przeciwciał przeciwtarczycowych.
5. Kolendra to naturalny chelator, co oznacza, że wiąże się z określonymi toksynami i pomaga w ich wydalaniu z organizmu. Ułatwia łagodne usuwanie toksyn i jest pyszna jako dodatek do sałatki, awokado, zielonego soku, smoothie czy salsy. Chlorella i spirulina także są naturalnymi chelatorami, jednak nie zalecam ich osobom  z chorobą Hashimoto, ponieważ zawierają dużo jodu i mogą wpływać na układ odpornościowy.
6. Błonnik - wspomaga naszą zdolność wydalania toksyn i nadmiaru hormonów. Większość osób toleruje naturalny błonnik obecny w owocach i warzywach, należy jednak uważać na ten sprzedawany w formie suplementów (na przykład z inuliną, fruktooligosacharydami – FOS i z babką płesznik), ponieważ mogą one zaostrzać zespół nieszczelnego jelita oraz zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego. Jeśli dotąd nie jadłaś zbyt dużo błonnika, zalecam, byś powoli i stopniowo zwiększała jego ilość w diecie.
7. Kiełki i siewki. Kiełki i siewki roślin zawierają naturalne enzymy rozkładające toksyny. W ciągu kilku ostatnich dziesięcioleci uznano zastosowanie enzymów pochodzących z roślin za metodę pomocną w usuwaniu toksyn i substancji zaburzających gospodarkę hormonalną. Chociaż większość badań wykonano poza organizmem ludzkim, eksperyment z zastosowaniem sproszkowanych kiełków brokułu wykazał, że wzmacniają one efekt odtruwania zz substancji zanieczyszczających pochodzących z powietrza – może to być szczególnie istotne dla osób mieszkających w dużych miastach, gdzie jest sporo toksyn.
Wykazano też, że siewki rzodkiewki usuwają nawet do 85% bisfenolu A, substancji chemicznej występującej w plastikach i zaburzającej pracę tarczycy.
8. Soki z zielonych warzyw i chlorofil. Zielone soki są pełne uzdrawiających składników odżywczych! Ponieważ są płynne, zawarte w nich substancje łatwo jest strawić i przyswoić. Soki są bogate nie tylko w witaminy – to także wspaniałe źródło chlorofilu, zielonego barwnika zawartego w roślinach. Odkryto, że chlorofil korzystnie wpływa na zdrowie na wiele sposobów, między innymi odtruwa, łagodzi stany zapalne i stres oksydacyjny, podwyższa poziom żelaza we krwi, a nawet neutralizuje przykre zapachy. Soki to wspaniały sposób na to, by dodać sobie energii o dowolnej porze dnia! Zielone soki powinny się składać głównie z warzyw. Żeby poprawić ich smak, można dodać do nich trochę owoców, na przykład zielonych jabłek. Używając specjalnego urządzenia, czyli wyciskarki, która pracuje warzywa, zamiast je rozdrabniać, możesz przygotować zapas soku na cały dzień.
9. Żywność fermentowana. Żywność fermentowana jest pełna probiotyków wspomagających pracę jelit i odtruwanie organizmu. Zawarte w niej bakterie mogą korzystnie wpływać na równowagę flory jelitowej i pomóc pozbyć się takich objawów, jak zaparcia, problemy trawienne czy niepokój. Uwielbiam jogurt z fermentowanego kokosa, fermentowaną wodę kokosową czy kiszoną kapustę, wybieraj tę, która jest przechowywana w chłodziarce. Bakterie probiotyczne są w stanie przetrwać w temperaturze pokojowej jedynie kilka tygodni.
10. Kurkuma. Kurkumina, składnik aktywny kurkumy, świetnie odtruwa organizm z różnych metali i toksyn. Kurkuma ma pyszny smak, a gdy dodasz ją do gorącej wody, otrzymasz napój, który wspaniale zastąpi herbatę. Sproszkowana kurkuma ma działanie przeciwzapalne, odtruwające, antyoksydacyjne antybakteryjne i przeciwwirusowe. Zazwyczaj kurkumina działa w organizmie jedynie przez godzinę, jednak odkryłam, że jeśli połączy się ją z piperyną, alkaloidem występującym w pieprzu, pozostanie ona w organizmie znacznie dłużej.
Prostym sposobem na włączenie kurkumy do diety jest dodawanie jej do potraw (pamiętaj, by dodać trochę pieprzu). Po zatruciu arsenem stosowałam kurkuminę, by pozbyć się toksyn z organizmu. Uważam, że jej dodawanie do potraw pomogło mi usunąć arsen z mojego ciała w ciągu miesiąca i zapobiec długotrwałym szkodom.
Zalecam kurkumę  osobom z chorobą Hashimoto jako wsparcie wątroby i funkcji zapalnych organizmu. Możesz pić herbatkę z kurkumy dwa razy dziennie i zajadać się kurczakiem tandoori wiele razy w tygodniu.
11. Owoce jagodowe. Owoce jagodowe zawierają mnóstwo związków fitochemicznych i przeciwutleniaczy, nie podnoszą też tak gwałtownie poziomu cukru we krwi, jak inne owoce. Ponadto są bogatym źródłem mio-inozytolu, składnika odżywczego o udowodnionym działaniu poprawiającym pracę tarczycy i regulującym poziom cukru we krwi. Wiele osób uwielbia jeżyny, czarne jagody, maliny i truskawki, ale może zasmakują ci malinojeżyny, porzeczki czy agrest. Jeśli możesz, postaraj się kupować organiczne owoce mające ograniczony kontakt z pestycydami.
Zalecam spożywanie os ½ do 1 szklanki owoców jagodowych dziennie (w zależności od poziomu cukru w twojej krwi). Warto jeść je wieczorem. Jeśli rano spożyjesz zbyt dużo owoców, może dojść do gwałtownego skoku poziomu cukru we krwi, a to sprawi, że później poczujesz się zmęczona. Umiar jest bardzo ważny nawet w przypadku owoców, ponieważ nadmiar fruktozy bywa zwykle kojarzony z insulinoopornością i stłuszczeniem wątroby.

Źródło: HASHIMOTO. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie.

Odtruwanie wątroby - przepis na zielone smoothie

odtruwanie wątroby


1 szklanka mieszanych zielonych warzyw
2 duże marchewki
1 awokado
1 łodyga selera naciowego
1 ogórek
pęczek bazylii
1 szklanka mleka kokosowego
1 miarka odżywki z białego grochu
sól morska do smaku

Wszystkie składniki wrzucamy do blendera i miksujemy.

Ten przepis też pochodzi z książki o Hashimoto. Przyznam, że jeszcze nie próbowałam takiego smoothie robić, bo nie wiem gdzie mogę kupić tą odżywkę z białego grochu, a nie chciałabym żadnego składnika pomijać.

Jeśli chodzi o listę produktów w mojej diecie. Większość z tych 11 produktów zjadam codziennie. No wiadomo, że z racji takiej, że jest zima nie jem owoców jagodowych chociaż są dostępne w Biedronce czy Lidlu, ale jakoś mnie nie przekonuje jedzenie letnich owoców w zimie.

Jakie zmiany u mnie?

Waga wciąż w dół! I to mnie bardzo cieszy! :)
Poza tym lepiej sypiam, nie czuję się napuchnięta, nie mam problemów z wypróżnianiem, nie mam bólów głowy i brzucha i znacznie mi się poprawiła cera :)
Chociaż ta cera to może i trochę zasługa kolagenu, bo dałam się namówić na kupno kolagenu pure, który tak ostatnio wszędzie reklamują. Tak czy siak dieta plus odpowiednia pielęgnacja robią swoje! :)

Ja jestem zadowolona!
Jestem jak najbardziej na tak i szczerze polecam przeczytanie książki o Hashimoto każdej osobie, która cierpi na niedoczynność tarczycy. Zresztą, pozostali też mogliby od tak, dla siebie przeczytać tą książkę, jest tam całe mnóstwo super rad! Będę wam w kolejnych postach pisać na ten temat więcej także zapraszam :)


07:46

Odchudzanie według Marty Alice! :)

Odchudzanie według Marty Alice! :)
Cześć Wam :) 

Dziś ja przejmuje stery tu, a Autorka bloga Diety i ich Sekrety przejmuje mój blog ;)

Mam nadzieję,że oba teksty Wam się spodobają. Długo zastanawiałam się jaki wpis powinien się pojawić, aż w końcu mnie olśniło -  zainspirowała mnie rozmowa, jaka wywiązała się między mną a moimi koleżankami. Od słowa do słowa doszłyśmy do tego,że to ostatni gwizdek by wziąć się za siebie, by ładnie wyglądać w bikini. Zeszło na temat detoxu, a jedna z dziewczyn stwierdziła,że zamiast oczyszczania woli dietę tygodniową.

Wiele osób nadal nie pojmuje dokładnie co oznacza prawidłowa dieta, a tym bardziej  zdrowe odżywianie.

A przecież będzie to łatwiejsze, gdy zrozumie się jego przebieg :)

• Odchudzanie to bardziej skomplikowany proces niż się tego spodziewamy. To zrozumiałe, że jeśli poświęcamy się diecie, wkładamy w to sporo energii i nadziei - z niecierpliwością czekamy na spektakularne rezultaty. Trzeba mieć jednak świadomość, że raz odchudzanie będzie przebiegało błyskawicznie, a za chwilę może być oporne i wcale nie musi to być związane z naszym zaangażowaniem i przestrzeganiem diety.

• Okazuje się też, że w momencie, gdy waga pokazuje duży spadek, być może rzeczywiste spalanie tłuszczu jest znikome. Analogicznie, gdy wydaje nam się w trakcie diety, że chudniemy opornie spalanie naszej tkanki tłuszczowej sięga szczytu.

4 etapy wtajemniczenia



Każdy z etapów odchudzania charakteryzuje się różną utratą poszczególnych elementów – wody, tłuszczu, ale też białka. Na początku odchudzania tracimy głównie wodę, później jej część powraca i zaczyna się konkretne spalanie tkanki tłuszczowej. 

Etap 1: Do trzeciego dnia diety  tracimy 70% wody, 5% białka, 25% tłuszczu
Etap 2: Do 13 dnia diety  tracimy 19% wody, 12% białka, 69% tłuszczu 
Etap 3: Między 21 a 24 dniem diety  tracimy 15% białka, 85% tłuszczu
Etap 4: Od 24 dnia diety tracimy 25% białka, 75% tłuszczu

Jest to doskonałe potwierdzenie faktu, iż diety tygodniowe, a nawet dwutygodniowe mijają się z celem. Kończymy je właśnie wtedy, kiedy wzrasta intensywność spalania tkanki tłuszczowej, a do maksimum tego procesu nawet nie docieramy. Kończąc taką dietę możemy spodziewać się typowego schematu:

• ponownie gromadzimy utraconą wodę
• nasza przemiana materii spada
• zaczynamy jeść tak samo jak wcześniej
• tyjemy z nawiązką.

Efekty plateau


Odnosząc się do tego tematu warto wspomnieć o zastoju pojawiającym się często podczas odchudzania. Dorobił się on swojej nazwy – efekt plateau. Ma on miejsce najczęściej w drugim etapie redukcji masy ciała, kiedy cześć wody powraca i rozpoczyna się właściwe spalanie tkanki tłuszczowej. Organizm w tym momencie może się „buntować” i chronić zapasy tłuszczu. Ponadto efekty etapu pierwszego nastawiają pozytywnie i dają nadzieję, że wysokie tempo redukcji masy ciała utrzyma się przez cały okres diety. Zderzenie z rzeczywistością powoduje załamanie i poczucie bezsensowności diety. Stres może jednak tylko pogorszyć sytuację.

 Aby doprowadzić do dalszej redukcji masy ciała mamy dwa wyjścia:

• przeczekać zastój do momentu „przełamania” oporu spalania
• zwiększyć aktywność fizyczną

Znajomość tego stanu rzeczy pozwoli spojrzeć na zjawisko odchudzania bez emocji. Początkowe efekty są miłe i napawają dobrą energią, jednak nie nastawajmy się, że takie tempo utrzyma się do końca diety. Z pokorą przyjmujmy zarówno sukcesy jak i drobne porażki, bo właśnie z przeplatanki tych dwóch zjawisk składa się całe odchudzanie.


Mam nadzieję,że taki rodzaj wpisu przypadł Wam do gustu.

Jeśli chcecie więcej to zapraszam na mojego bloga - TŁUSZCZU NADCHODZĘ! :)

13:49

Wiecie, że dzisiaj jest Światowy Dzień Zdrowia?

Wiecie, że dzisiaj jest Światowy Dzień Zdrowia?

Obchodzony jest co roku 7 kwietnia. W tym roku tematem przewodnim są choroby przenoszone przez wektory. Co to są wektory? Wektory to organizmy, które przenoszą wszelkiego rodzaju pasożyty i patogeny. W ten sposób rozprzestrzenia się malaria, gorączka denga, borelioza i wiele więcej.
Podczas Światowego Dnia Zdrowia poprzez różnego rodzaju kampanie:
-zwiększa się świadomość rodzin mieszkających na obszarach najbardziej zagrożonych wyżej wymienionymi chorobami i uczy jak mają postępować w przypadku zagrożenia
-promuje zdrowie i środki profilaktyczne
-podejmuje kroki w celu ochrony przed chorobami wywołanymi przez wektory

Może nam się wydawać, że problem nas nie dotyczy, nie mieszkamy przecież w Afryce, ale warto wiedzieć więcej, by w razie czego szybko zareagować i szybko przed wektorami się uchronić.

To by było na tyle jeśli chodzi o słowo wstępne. Teraz konkrety. Jak można zadbać o swoje zdrowie?

Oto moje sposoby:

1. Zadbaj o odpowiednią dietę.
Dieta to styl życia, zgadzacie się ze mną? Chociaż wielu z nas kojarzy dietę jako sposób na zrzucanie kilogramów, to dieta, tak naprawdę, aby przynosiła efekty, musi być stała. Dlatego wybierz dietę odpowiednią dla siebie i trzymaj się jej zasad. Jedz dużo błonnika, warzyw, owoców- bo to właśnie one są źródłem witamin, a witaminy są źródłem zdrowia. Pij wodę, zrezygnuj z produktów, które mają w swoim składzie trudne do przeczytania składniki (konserwanty, polepszacze smaku itd..).

2. Bądź aktywna
Ruch to zdrowie, dlatego postaraj się codziennie łyknąć chociaż odrobinę świeżego powietrza i poruszać się (wcale nie musisz ćwiczyć do upadłego i pocić się jak świnka Peppa, wystarczy spacer, przejażdżka rowerem). Dzięki aktywności fizycznej dotleniasz mózg, czujesz się lżejsza, zdrowsza i od razu poprawia się humor.

3. Badania kontrolne, to nic strasznego
Nawet jeśli nie czujesz się chora, badaj się przynajmniej raz w roku. Nie żałuj 15 zł na morfologię, odwiedzaj regularnie stomatologa i ginekologa. Jak to sie mówi, zawsze lepiej zapobiegać niż leczyć. Pamiętaj, że większość chorób bierze się z jamy ustnej, więc oczyszczanie zębów z kamienia i przegląd raz w roku powinny stać się niemalże Twoim rytuałem.

4. Oczyszczaj się
Ważną rolę w ochronie zdrowia zajmuje oczyszczanie organizmu. Wiadomo, że przez całe swoje życie człowiek zjada i wypija różne rzeczy, które w większości są wydalane wraz z moczem i kałem. Jednak nie wszystko, część z nich osadza się w jelitach i już tam zostaje. Jak zatem pozbyć się zalegających, niestrawionych resztek pokarmu i toksyn? Najlepiej oczyścić się. Metod jest wiele, począwszy od naturalnych, a skończywszy na całych pakietach zabiegów, które kosztują niemało. Ja oczyszczałam się już wiele razy i naprawdę to polecam! Po takim oczyszczaniu człowiek czuje się lżejszy, zdrowszy, piękniejszy. Oczyszczanie organizmu to pierwszy krok do zrzucenia kilku kilogramów, a więc jeśli myślimy o diecie odchudzającej, to tym bardziej powinnyśmy na początek się oczyścić.

O oczyszczaniu organizmu pisałam już kilka razy więc odsyłam do archiwum bloga, a tymczasem poniżej podaję wam linka do stronki z której dowiecie się o różnych sposobach odtruwania i oczyszczania organizmu:

Stronka jest stosunkowo młoda, ale za to bardzo konkretna (znajdziemy tutaj wszystkie sposoby na oczyszczanie, bez lania wody i zbaczania na inne tematy!) i będzie się powoli rozrastać, także zapraszam do polubienia :)

21:04

Jak oczyścić organizm z toksyn?

Jak oczyścić organizm z toksyn?
Poczytałam dzisiaj troszkę o oczyszczaniu organizmu i jeśli pozwolicie, chcę się z wami podzielić swoimi przemyśleniami. Jak się okazuje detoksykacja organizmu jest to temat ostatnio bardzo popularny, chyba nie zdawałam sobie z tego sprawy, baaaardzo dużo na ten temat jest informacji w internecie. Na stronach o zdrowiu i dietach posty kwitną jak kwiaty po deszczu, na forach internetowych niemalże słychać zagorzałe rozmowy, w takim razie i ja przyłączę się do tej globalnej dyskusji.
Oto jakie sposoby na detoksykację ja znalazłam:

Metoda ziołowa
Polega na wykorzystaniu ziół, które oczyszczają nasz organizm z toksyn i zbędnych produktów przemiany materii. Na początku wydawało mi się, że zioła można jedynie pić, ale jak pogrzebałam głębiej okazało się, że zioła doskonale działają także zewnętrznie - jeśli się w nich np. wykąpiemy.
Zioła do picia: dziurawiec, fiołek trójbarwny, skrzyp polny, pokrzywa... To tylko niektóre z nich, jak poszukacie w internecie to się przekonacie, że jest ich naprawdę wiele. Ja te akurat znam i czasami piję. Do tej pory zdarzało mi się pić wyżej wymienione herbatki, bo mi smakowały i jak miałam dość herbaty liściastej, zaparzałam sobie pokrzywę albo inną ziołową herbatkę, którą akurat miałam pod ręką, nie wiedząc nawet, że oprócz fajnego smaku oczyszczałam się od wewnątrz. 

Źródło:polki.pl


Oprócz picia herbatek podobno bardzo fajnie oczyszczają kąpiele ziołowe. Przyznam, że ja nie próbowałam jeszcze kąpać się w ziołach nie licząc rumianku, a wy? Poszperałam trochę w internecie i znalazłam ziołowe mieszanki oczyszczające do kąpieli. W sumie to może być całkiem niezły pomysł wykapać się w badylkach, a co mi szkodzi! Może niebawem wypróbuję i dam wam znać jak to działa.
No i jeszcze coś... z ziół można też robić nalewki, mniam! Też warte przemyślenia... tylko trzeba tu uważać, żeby kieliszeczek ten "dla zdrowotności" nie stał się codziennym rytuałem, który wejdzie nam w krew, hehe...

Źródło:sudawia.pl


Kropelka cytryny
Wiecie, że cytryna jest kwaśna, prawda? A mimo to, że jest kwaśna ma odczyn zasadowy! (nie wiem jak dla was, dla mnie to odkrycie!).  A wiecie, że spożywanie dużej ilości mięsa i cukrów bardzo zakwasza organizm? NO! To już wiecie! Ten mały, żółty, kwaśny owoc jest idealnym wspomagaczem w kuracji oczyszczającej. Wystarczy wycisnąć sok z cytryny i dodać go do butelki wody, popijanie takiej wody z cytryną będzie także wspomagać pracę wątroby i całego układu trawiennego.

Źródło:vitoos.blox.pl


Owoce i warzywa
Jedzenie dużo owoców i warzyw nie tylko dostarcza organizmowi cennych składników mineralnych i witamin, ale także pozwala zawartemu w nich błonnikowi "wymieść" zalegające resztki pokarmu z naszych jelit. W internecie wiele razy spotkałam się z opinią, że warto przynajmniej raz na jakiś czas zastosować kurację owocowo-warzywną, czyli jeden dzień jeść tylko owoce i warzywa oraz pić soki owocowo-warzywne. Jedzenie wyłącznie owoców i warzyw można zastosować w ciągu jednego dnia, albo przedłużyć kurację na kilka kolejnych dni, a nawet tygodni, ale to już będzie swego rodzaju dietą owocowo-warzywną. Musimy jednak pamiętać, że zanim zdecydujemy się na dietę oczyszczającą, warto poczytać o tym jak ją stosować i jakie skutki może wywołać. Niech wam się nie wydaje, że przez tydzień jedzenia samej zieleniny nagle wrócicie do swoich dawnych nawyków! W ten sposób tylko możecie zrobić sobie krzywdę!

Źródło:e-detox.pl


Tabletki oczyszczające
Na pewno niejedna z nas już o nich słyszała, albo przynajmniej widziała gdzieś ich reklamę. Jak działają? Nie wiem, bo nigdy nie stosowałam, ale domyślam się, że w swoim składzie mają zioła, błonnik i inne składniki, które powodują oczyszczanie organizmu z toksyn. Ostatnio bardzo popularne są Acai Berry - tabletki z jagód acai wywodzących się z Ameryki Południowej. Może, któraś z was już je testowała i zechce się podzielić doświadczeniem? 

Źródło:nutrina.pl


No i głodówka. Ostatnio już o niej sporo pisałam, więc tym razem przemilczę, bo nie lubię się powtarzać. 



Na koniec tylko jeszcze krótko wspomnę o tym, że oprócz tych wymienionych przeze mnie metod na detoksykację organizmu wciąż powstają nowe... a to zabiegi oczyszczające, które można wykonać w gabinetach odnowy, a to plastry oczyszczające, a to akupunktura, masaże... No jest tego trochę, ja nie jestem zwolenniczką tego typu metod, wolę raczej naturalne i mniej inwazyjne sposoby. Chociaż, właśnie mi się przypomniało, że mam koleżankę, która regularnie robi sobie lewatywy... SAMA! Mogę nawet śmiało powiedzieć, że jest od nich uzależniona. No cóż ludzie widać mają różne... hmm..upodobania? ;)
Copyright © 2016 DS , Blogger