Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body wrapping. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą body wrapping. Pokaż wszystkie posty

17:08

Za co kocham body-wrapping POST KONKURSOWY! :)

Witajcie Kochani! :)

Biorę udział w konkursie ROZDAWAJKI w którym do wygrania jest zestaw antycellulitowy koncentrat + folia. Muszę dodać, że ten koncentrat, który można wygrać to dokładnie ten sam, który kiedyś pomógł mi się pozbyć cellulitu w 6 tygodni!!! Dlatego mam na niego ogromną chrapkę!

Pomożecie mi wygrać ten konkurs?
Piszcie, komentujcie, wspierajcie mnie bardzo proszę! Ja wiem, że  w zasadach konkursu nie było punktu, że wygrywa ten kto zbierze najwięcej komentarzy, ale może akurat to też zaważy... ;)


No dobra! No to zaczynamy!

Dziś napiszę wam co to jest i za co kocham body-wrapping.

Zacznijmy jednak od tego, by wyjaśnić tym co nie wiedzą co to jest body-wrapping.

Co to jest body-wrapping?


Body wrapping (inaczej nazywany też Body wrap) jest to jeden z najpopularniejszych zabiegów ujędrniających polecanych w SPA Zabieg powstał w USA, w Europie Body wrapping pojawił się w latach 70. „Wrap” z angielskiego oznacza zawinąć, więc tłumaczą c słowo w słowo body wrapping to po prostu „zawinięte” ciało.

Jak przebiega Body wrapping?


Body wrapping to zabieg polegający na owinięciu ciała folią, które wcześniej zostało posmarowane odpowiednim preparatem ujędrniającym lub wyszczuplającym. Podczas zabiegu możesz owinąć folią całe ciało, albo tylko poszczególne jego elementy np. brzuch i uda. Najczęściej zawijane miejsca to uda, pośladki, brzuch, a także biust – w celu ujędrnienia.


Jaki jest cel body wrappingu?



Celem zabiegu jest zmniejszenie obwodu i wymodelowanie ciała, wygładzenie i dotlenienie skóry, wyeliminowanie nadmiaru tkanki tłuszczowej.

Jak działa body wrapping?

sprawia, że Twoja skóra jest jędrna i napięta
oczyszcza skórę z toksyn
pobudza metabolizm
likwiduje cellulit
likwiduje problem obrzęków
przeciwdziała zastojowi limfy w organizmie
przeciwdziała efektowi zwiotczałej skóry po odchudzaniu czy ciąży
sprawia, że skóra wyglądała ładnie i młodo



Jakich kosmetyków należy użyć do zabiegów owijania?


Do smarowania skóry używa się kremów, żelów i olejków, zawierających rozmaite substancje czynne: minerały, morska sól, witaminy, algi, olejki eteryczne itd. . Szczególnie polecane są kosmetyki ujędrniające i przeciw cellulitowi, ze względu na ich wysoką jakość i skuteczność w działaniu. 

Jak długo powinno się stosować body wrapping?


Aby osiągnąć widoczne efekty ważne jest powtarzanie zabiegów wyszczuplających przynajmniej dwa razy w tygodniu przez dwa miesiące. W zależności od stadium problemu, serie mogą mieć więcej zabiegów. Ważne jest, że aby uzyskać wyżej wspomniane efekty, potrzebna jest regularność stosowania zabiegów. Trudno oczekiwać wyszczuplenia po maksimum dwóch zabiegach.

Jak wykonać zabieg w domu?


Jeśli z jakiś powodów nie możesz wybrać się do SPA nie przejmuj się - body wrapping można wykonać w domu. Zarezerwuj trochę czasu, łazienkę i do dzieła. Efekty pojawiają się bardzo szybko i będą naprawdę rewelacyjne.

Aby wykonać zabieg w warunkach domowych będziesz potrzebowała:

kosmetyku antycellulitowego lub ujędrniającego do nałożenia na ciało
maksymalnie 2 rolek folii spożywczej (ja kupuję folię kosmetyczną, bo się bardziej opłaca)
około godziny czasu na wykonanie zabiegu
koca – do przykrycia się po nałożeniu kremu i owinięciu się folią

Jak przeprowadzić body-wrapping w warunkach domowych?


Zacznij od dokładnego zmierzenia swojego obwodu, by móc porównać go po serii zabiegów.
Następnie nałóż na ciało krem antycellulitowy czy wyszczuplający. Po wmasowaniu preparatu owiń ciało przygotowaną wcześniej folią. Zacznij od brzucha i przejdź do bioder, nogi owijaj od kostek w górę.
By wzmocnić efekty dobrze jest przykryć się kocem i leżeć przez około 50 minut. W tym czasie najlepiej zrelaksuj się przy dobrej książce lub muzyce.

Jeśli zabieg będziesz wykonywać regularnie i w serii – efekty jakie osiągniesz w zwalczaniu cellulitu i ujędrnianiu ciała wprawią Cię w osłupienie.

❤ Za co kocham body-wrapping? ❤

Za to, że jest skuteczny!
Za to, że mogę go zrobić sama w domu!
Za to, że dzięki niemu pozbywam się cellulitu, a nie kasy z portfela!
Za to, że mnie świetnie relaksuje!
Za to, że pomaga mojej skórze wrócić do doskonałej kondycji!
Za to, że bosko pachnie!
Za to, że ujędrnia nawet te partie ciała, które do tej pory były galaterowate!
Za to, że sprawia, że moja pupa jest gładka jak pośladki noworodka!
Za to, że wspomaga mnie w odchudzaniu!
Za to, że dzięki niemu odzyskuję wiarę w to, że mogę jeszcze schudnąć i mieć piękne ciało!


16:07

Body-wrapping z czekolady - moje genialne odkrycie!

Body-wrapping z czekolady - moje genialne odkrycie!
Tak, mam ostatnio hopla na punkcie body-wrappingu! Ale to dlatego, że super działa. A zimą uwielbiam to ciepełko, które ogarnia moja skórę. Uwielbiam pachnieć cynamonem i kawą, a mój mąż uwielbia mnie gładzić po gładkim tyłeczku, hehe... rozmarzyłam się! ;)

No cooooo, WALENTYNKI wczoraj były! ;)

Robiliście kiedyś body-wrapping z czekolady?

Jeśli jeszcze nie to polecam!
Ja wczoraj pierwszy raz tego spróbowałam i jestem zachwycona!



W ogóle body-wrapping to jest świetny sposób na ujędrnienie i nawilżenie skóry w domu. Zamiast iść do salonu SPA zrób sobie w domu taki zabieg. Ja polecam na początek koncentraty, które są do tego stworzone, ale pisałam o tym już wiele razy, nawet ostatnio, dla tych co się zgapili przypominam link TUTAJ. 



Oprócz tego, że możecie sobie kupić gotowe kosmetyki do body-wrappingu, takie co będą wam skórę ujędrniały i rozwalały cellulit możecie też zrobić sobie pasty domowe antycellulitowe. Jedną z takich past jest pasta zrobiona z czekolady!

Dziś podam wam przepis na body-wrapping z czekolady (podpatrzony gdzieśtam kiedyśtam w necie)

Okłady czekoladowe będą nawilżać i zmiękczać waszą skórę. Mogą też pomagać w usuwaniu cellulitu, zapewnią relaks i przyjemne doznania :)


Jak zrobić czekoladowy body-wrapping?




Krok 1

Umieść czekoladę w naczyniu szklanym. Włóż naczynie do kuchenki mikrofalowej i podgrzewaj czekoladę tak ze dwie minuty, do czasu aż czekolada stanie się gładka.

Krok 2

Dodaj 5 truskawek (możecie je kupić nawet w Biedronce, do jedzenia nie polecam, ale do zabiegów na cellulit jak najbardziej!), 1/2 szklanki szampana i 1/3 szklanki miodu, wymieszaj wszystko w blenderze. Mieszanka musi być gładka.


Krok 3

Zrób sobie najpierw peeling żeby złuszczyć martwy naskórek, potem, gdy czekolada będzie jeszcze ciepła nakładaj ją na skórę (najlepiej pędzelkiem). Najlepiej byłoby owinąć ciało folią, bo gdy czekolada będzie stygnąć i zasychać będzie się kruszyć, także lepiej nie ryzykować sprzątaniem.



Krok 4

Pozostaw czekoladę na 15 minut na skórze. Weź prysznic. Ciesz się pachnącą, piękną, gładką skórą!

Nie wiem czy pamiętacie ale o dobroczynnych właściwościach czekolady pisałam tam wieki temu ;)
Polecałam (i nadal polecam)  spróbować diety czekoladowej.


18:06

4 najlepsze sposoby na domowy body-wrapping

4 najlepsze sposoby na domowy body-wrapping
Hejka!
Jest sobota, a w sobotę, nie wiem jak wy, ja zawsze wieczorem robię sobie takie 2 godzinki dla siebie. Zamykam się w łazience i nie ma mnie!
W sobotę jestem tylko ja, lampka wina i wanna ;)

TAK!
Po całym ciężkim tygodniu pracy mi też się coś należy!

Dzisiaj chciałam wam odkryć tajemnice BODY-WRAPPINGU. Nie wiem czy znacie już ten zabieg, jeśli nie znacie to polecam się zapoznać szczególnie jeśli planujecie się odchudzać lub jeśli właśnie się odchudzacie.

Body-wrapping to moim zdaniem najlepszy i najskuteczniejszy sposób na odchudzanie jaki możecie z powodzeniem wykonać w domu. Body-wrapping polega na wysmarowaniu ciała spalaczem tłuszczu, koncentratem lub samodzielnie wykonaną pastą i owinięciem się folią. Po co ta folia? To właśnie ona spełnia tu kluczową rolę. Folia sprawi, że koncentrat który wmasowaliśmy w ciało będzie lepiej działał. Skóra się spoci, a wraz z potem oczyścimy organizm z toksyn i spalimy podskórny tłuszczyk czyli cellulit :)
Na taki body-wrapping możecie się wybrać do SPA albo do Salonu odnowy biologicznej, jednak zapłacicie za niego krocie, a robiąc go w domu nie dość, że będziecie mieć większą satysfakcję to jeszcze zaoszczędzicie pieniądze!

Dziś pokażę Wam jak zrobić body-wrapping w domu. Ja mam na to 4 niezawodne sposoby!

4 najlepsze sposoby na domowy body-wrapping


http://olipstore.com


1. Pasta na bazie miodu

Przygotujcie sobie:

pół szklanki płynnego miodu
1 żółtko 
kilka kropel olejku goździkowego, cytrynowego, imbirowego

Wszystkie składniki wymieszaj razem na gładką masę. Wysmaruj ciało powstałą pastą i owiń się folią. Wskocz do łózka lub pod kocyk na 45 minut.

2. Pasta vicks

flickr

Pamiętacie taką pastę, która ma ze sto lat chyba i którą można do dziś kupić w aptece? 
Jeśli do tej pory używaliście jej wyłącznie do smarowania piersi czy nosa podczas choroby to czas to zmienić!
Posmarujcie tą pastą miejsca, z których chcecie schudnąć, miejsca z cellulitem i zróbcie dokładnie to samo co w punkcie pierwszym. Czyli folia i do łóżka na 45 minut.



3. Koncentrat antycellulitowy




Możesz też skorzystać z gotowego koncentratu antycellulitowego. Koncentrat cynamonowo-algowy z L-karnityną można kupić w Sklepie Naturica za 33 zeta. Fajny jest to wystarcza na prawie 2 miesiące. W składzie koncentratu jest L-karnityna to mi odpowiada bardzo ze względu na to, że l-karnityna jest spalaczem tłuszczu. Definicja l-karnityny z portalu Dbam o Zdrowie:

"L-karnityna jest jednym z częściej stosowanych środków farmakologicznych wspomagających odchudzanie. Uważa się, iż suplement ten pomaga w spalaniu tkanki tłuszczowej nagromadzonej w organizmie. Czym jest ten cudowny specyfik i na jakiej zasadzie działa?
Nazwa karnityny pochodzi z łaciny od słowa caro, carnis, co oznacza mięso, bowiem największe jej ilości (prawie 90% całych zapasów) znajdują się właśnie w mięśniach – szkieletowych oraz w mięśniu sercowym. Pozostałe 10% znaleźć można w nerkach, mózgu i innych narządach". [Źródło: https://www.doz.pl].

Wracając do koncentratu:

Oprócz l-karnityny w tym koncentracie są jeszcze algi:

Algi bogate są w składniki mineralne i witaminy B, C, D i E oraz kwas alginowy. Posiadają zdolność wiązania toksyn w organizmie i szybką ich eliminację z ustroju. Wpływają korzystnie na pobudzenie krążenia. Działają zmiękczająco, tonizująco i nawilżająco. Pobudzają syntezę kolagenu oraz posiadają właściwości wygładzające i uelastyczniające.

W rezultacie jeśli będziemy sobie taki zabieg z tym koncentratem stosować regularnie przez minimum 6 tygodni możemy osiągnąć takie efekty:

Źródło

4. Cynamonowa pasta

I ostatnia moja propozycja to pasta cynamonowa. Nie wiem czy wiecie ale cynamon jest rewelacyjną przyprawą, która nie tylko dodaje smaku i zapachu potrawom. Cynamon doskonale też pali tłuszczyk. Jeśli dodacie go do kawy, nie będzie wam się tak łatwo robił cellulit. Jeśli fusami z tej kawy zrobicie sobie peeling, to uzyskacie gładką jędrną i napiętą skórę już po jednym takim masażu. Jeśli natomiast zrobicie sobie pastę cynamonową w domu i zrobicie sobie z nią body-wrapping ... gwarantuję, że wasz cellulit dzień po dniu będzie coraz mniejszy! :)

Do zrobienia pasty potrzebne Wam będą:

łyżeczka cynamonu
olej kokosowy

Wymieszaj 4 łyżeczki oleju kokosowego z łyżeczką cynamonu. Nakładaj pastę na ciało, lekko wmasuj i pozostaw na skórze na 45 minut. Możesz też owinąć się folią, ale uważaj, bo cynamon ma naprawdę bardzo silne działanie, możesz się zdziwić, ale bardzo łatwo się nim poparzyć! ;)

Który sposób na cellulit Wam się najbardziej podoba?
Lubicie taki body-wrapping? :)

00:50

Jak motywować odchudzających do działania!? Ja to podobno potrafię najlepiej :)

Jak motywować odchudzających do działania!? Ja to podobno potrafię najlepiej :)
Witajcie!
Dzisiejszy artykuł będzie się różnił od pozostałych, bo zadedykowany jest pewnej dziewczynie o imieniu Anna :)
Otóż napisała do mnie dzisiaj Czytelniczka Anna z pytaniem o moją motywację do odchudzania i walki z cellulitem. Odpisałam jej, a ponieważ nasza korespondencja potoczyła się naprawdę bardzo ciekawie postanowiłam (oczywiście za zgodą Ani) ją opublikować. Myślę, że może się jeszcze komuś przydać ;)

Jeśli więc odchudzasz się a brakuje ci motywacji. Jeśli chcesz schudnąć, ale nie jesteś konsekwentna w działaniu.. marzysz o pozbyciu się cellulitu...ten post jest dedykowany również TOBIE! :)



ANIA PISZE:

Cześć ;)
Natrafiłam na Twojego bloga szukając sposobów a pozbycie się cellulitu i zbędnych kilogramów.
Widzę, ze masz ogromną motywacje i wiem ze uda Ci się osiągnąć to co zamierzyłaś.
Ja również powinnam mieć motywacje ponieważ w przyszłym roku w październiku wychodzę za mąż i jak wiadomo każda kobieta chciała by wyglądać wtedy pięknie i wyjątkowo. Jednak sama nawet nie wiem dlaczego ale brakuje mi samozaparcia w dążeniu do osiągnięcia efektów, bardzo szybko się zniechęcam i rezygnuje z tego co postanowiłam i tak jest za każdym razem.
Podpowiedz jak Tobie udaje się być tak zdeterminowana, może zaraziła byś mnie swoja konsekwencją w działaniu?? ;)
Serdecznie pozdrawiam i czekam na odpowiedz
Ania ;)

MOJA ODPOWIEDŹ:

Cześć!
Bardzo mi miło, że do mnie napisałaś :)
Motywacja to połowa sukcesu, ale wiem (z autopsji) , że bardzo o nią trudno. Sama nie raz zaczynałam dietę, a później rezygnowałam. Dlatego teraz staram się nie stosować jakiegoś restrykcyjnego sposobu żywienia. Po pierwsze dlatego, że wiem, że to na mnie nie działa, bo pokus jest pełno, a gdy musisz sobie czegoś wciąż zabraniać to po jakimś czasie zaczynasz być sfrustrowana. A po drugie takie drastyczne diety - na krótko - powodują efekt jojo, po którym jeszcze bardziej nie chce nam się odchudzać.

Mój sposób na schudnięcie jest taki:

PO PIERWSZE - wyeliminowałam z diety wszystko to przez co mogę przybrać na wadze - nie wiem co Ty tam masz w swoim jadłospisie, ale jeśli jesz dużo smażonego staraj się zastąpić to pieczonym albo gotowanym na parze, jeśli jesz dużo soli zastąp ją ziołami, jeśli jesz słodycze zastąp je owocami suszonymi

PO DRUGIE - 20 minut dziennie jakiegokolwiek ruchu - ja ćwiczyłam z Chodakowską, ale nabawiłam się kontuzji wiec teraz na leżąco robię ćwiczenia na uda i na brzuch i staram się robić to codziennie

PO TRZECIE - kosmetyki wspomagające - są bardzo ważne, bo dzięki nim poprawisz wygląd swojej skóry, wygładzisz ją, ujędrnisz, a jak będziesz z zewnątrz ładnie wyglądać to nawet jeśli będziesz miała jeszcze o te kilka kilogramów za dużo, to Twój wygląd będzie motywował do dalszej pracy.

Reasumując - największą motywacja są dla mnie efekty i wierze, ze nie tylko dla mnie, ale dla każdej z nas. Zacznij od zmian w diecie, po tygodniu powinnaś zobaczyć drobne zmiany, pierwsze efekty. To zmotywuje Cie do działania - wybierz krótki trening dla siebie np. na youtubie. Nie zapomnij też zaopatrzyć się w kosmetyki, które niewątpliwie sprawia, że szybciej zobaczysz efekty Twoich działań i poczujesz się piękna. 

Jeśli zamierzasz pozbyć się cellulitu - kup sobie jeden z polecanych przeze mnie koncentratów:



Cena jest naprawdę niewielka w porównaniu do efektów jakie możesz osiągnąć, a jeśli śledzisz mojego bloga  - to widzisz jakie fajne są efekty po ich stosowaniu.

Jeśli zastosujesz się do moich rad, gwarantuję, że za miesiąc wrócisz do mnie i powiesz: "To działa!", a ja Ci wtedy odpowiem: "A nie mówiłam!" ;)

Efektów życzę!
Zapraszam do śledzenia mojego bloga i pamiętaj, małymi kroczkami do celu! Ja już mam 6 kilogramów w dól i prawie nie mam cellulitu :)

Jednak to nie koniec naszej korespondencji, bo przesympatyczna Czytelniczka dalej do mnie pisała:

ANNA:

Dzięki, że odpisałaś ;)
Kiedyś miałam już jedną próbę gdzie zawzięłam sie i po miesiącu miałam 5kg i kilka cm mniej, jednak po tym miesiącu przyszły święta masa pokus i ciężko było już wrócić do postanowień. 

Teraz muszę! Nie mam innego wyjścia, na ślub muszę mieć wymarzoną suknię i wyglądać w niej pięknie ;)
Na pewno zastosuj jakieś kosmetyki z tych co polecałaś, a ja jako przyszła kosmetyczka (wkrótce kończę szkołę kosmetyczną) to mogę polecić jeszcze Multi Modelującą maskę do ciała firmy Charmine Rose, jest ona silnie rozgrzewająca, ale trzeba z nią bardzo uważać bo stężenie składników aktywnych jest tak wysokie ze można się poparzyć. Niestety dostępna jest do użytku profesjonalnego, ale myślę że w profesjonalnym sklepie kosmetycznym można ją dostać jej koszt to około 90zł/550ml. Można używać ją jako maskę do body wrappingu, ale wtedy jeszcze bardziej trzeba uważać. 

Myślę, że tak jak napisałaś wyżej, po miesiącu otrzymasz ode mnie maila że "to działa", bo chyba właśnie potrzebowałam motywacji od kogoś obcego, bo na mnie działa to najlepiej ;)

Anna poleca maskę do profesjonalnych zabiegów body-wrappingu, a ja jeśli uda mi się ją gdziekolwiek kupić, może kiedyś ją przetestuję i oczywiście wam o niej napiszę. Chociaż tak jak napisała w mailu przestrzega przed jej stosowaniem osoby, które nie miały jeszcze przygody z body-wrappingiem, bo jest to kosmetyk tak silny, że można sobie zrobić krzywdę (dlatego pewnie nie jest dostępna w regularnej sprzedaży, a tylko w gabinetach profesjonalnych można ją dostać). Jednak nic straconego! Jeśli macie ochotę na body-wrapping możecie na początek skorzystać z koncentratów, które ja polecam. 

Dziewczyny! Cieszę się, że macie do mnie takie duże zaufanie (postaram się was nigdy nie zawieść) i jednocześnie dziękuję wam za te wszystkie maile, które do mnie piszecie. Niestety nie mogę opublikować wszystkich, ale jak widzicie raz na jakiś czas wrzucam wpis z naszą korespondencją. Piszcie do mnie radźcie się! Ja każdemu odpisuję (oczywiście w miarę możliwości, czasem odpiszę od razu czasem trzeba poczekać). 

I tak jak napisała Ania: NIC TAK NIE MOTYWUJE DO ODCHUDZANIA JAK SŁOWA DRUGIEJ OSOBY! :)

12:10

Kosmetyki wspomagające odchudzanie i zapowiedź KONKURSU

Kosmetyki wspomagające odchudzanie i zapowiedź KONKURSU
Witam wszystkich po raz ostatni przed długim weekendem.
Dziś ostatni wpis, bo zamierzam oddać się zasłużonemu odpoczynkowi przez kilka następnych dni. A wy co planujecie? Grillowanie, leśne spacery czy może wycieczki rowerowe? Najlepiej by wszystkiego było po trochu, nie ma to jak aktywnie spędzać czas wolny, to najlepsze remedium dla duszy i ciała :)

No nic, ale przejdę do meritum.
Dziś słów kilka o tym co czeka najwierniejsze czytelniczki mojego bloga w najbliższym czasie. Otóż już po majowym weekendzie pojawi się na moim blogu KONKURS! Do wygrania będą dwie super nagrody, więc bądźcie czujne :)
Jedną z nagród sponsoruje sklep Naturica. Założę się, że większość z Was już zna kosmetyki naturalne z tego sklepu, a ci którzy jeszcze nigdy o nich nie słyszeli niech nastawią uszy! ;)


Kosmetyki ze sklepu Naturica, są produktami naturalnymi doskonałej jakości. Nie podrażnią żadnej nawet najbardziej delikatnej skóry, nawilżają i dostarczają jej składników mineralnych i witamin. Mało tego! W sklepie Naturica można kupić kosmetyki, które są niedostępne w żadnym innym sklepie. Jeśli zamierzasz się odchudzać lub jesteś na diecie odchudzającej, to kosmetyki ze sklepu Naturica będą dla Ciebie zbawieniem. Dlaczego? Otóż jak wiadomo po odchudzaniu oprócz spadku wagi można się spodziewać rozstępów, utraty elastyczności skórnej. Jak sobie z nimi poradzić? Nic prostszego! Smaruj się po prostu regularnie odpowiednimi kosmetykami, a one już zrobią co należy.

Co mogę wam polecić na rozstępy?


Kolagenowo-algowy koncentrat BingoSpa




Hit wśród kosmetyków na rozstępy. Ten cud natury wręcz można powiedzieć, to najlepszy balsam jaki stosowałam, redukuje rozstępy tak pięknie, że już po jednej kuracji prawie nie ma po nich śladu. Zawiera kolagen, algi Fucus, algi Laminaria, olejek pomarańczowy, ekstrakty z roślin leczniczych: kozieradki, lnu, żeń-szenia, aloesu oraz olejek kamforowy. Jest doskonały do wykonywania domowych zabiegów anty-rozstępom, za które w salonie kosmetycznym musiałabyś sporo zapłacić.

Na koniec ważna uwaga: Pamiętaj, że im dłużej twoje rozstępy są na skórze, tym trudniej będzie się ich pozbyć. Dlatego jeśli chodzisz z rozstępami kilka lat, nie spodziewaj się od razu cudów, kuracja będzie dłuższa, ale nie mniej skuteczna - to sprawdziłam! :) Dlatego jeśli tylko zauważysz rozstępy - od razu bierz się za ich likwidację- nie czekaj!


Olejek ze słodkich migdałów 


Ten z kolei olejek polecam wszystkim tym, którzy chcą się uchronić przed rozstępami. Olejek zawiera witaminy: A, B1, B2, B6, D i E, związki mineralne oraz kwasy: oleinowy, linology, palmitynowy, stearynowy. Idealny szczególnie dla kobiet w ciąży, które szczególnie są narażone na rozstępy, a jest tak delikatny, że nie podrażni skóry noworodka, więc jeśli zostanie ci troche olejku, to możesz swobodnie smarować dziecku pupę, a na pewno uniknie odparzeń po pieluszkach.


Jednak rozstępy to nie wszystko! Zmorą wszystkich odchudzających się jest cellulit.

A oto twój najlepszy przyjaciel w walce z cellulitem:


Koncentrat cynamonowo-algowy BingoSpa


Ten koncentrat z kolei to najlepszy specyfik na cellulit. Potwierdzam! Kto czyta mojego bloga od początku, na pewno pamięta jak w starszych postach opisywałam swoje zmagania z pomarańczową skórką. Specyfik jest nie dość, że przyjemny w zapachu to jeszcze skuteczny. Zawiera kofeinę, l-karnitynę, algi oraz olejki: cynamonowy, pomarańczowy, goździkowy, te właśnie składniki to substancje, które najlepiej radzą sobie z cellulitem i najlepiej redukują podskórną tkankę tłuszczową.

TUTAJ przeczytacie jak można się dodatkowo wspomagać ziołami :)

No dobra! To moje trzy ulubione kosmetyki ze sklepu Naturica, ale nie wszytskie! To tylko kropla w morzu ;)

A jeśli wygracie KONKURS, takie kosmetyki będziecie mieć za darmo! :)

I tym optymistycznym akcentem żegnam się z wami kochani. Bądźcie czujni i śledźcie mojego bloga i Fan Page! :)

MIŁEGO WEEKENDU!

15:41

Odchudzanie przez chorowanie

Odchudzanie przez chorowanie
Totalny zwrot w akcji! Jeśli czytujecie mojego bloga, to przygotujcie się na to, bo tak często u mnie bywa! Jest takie powiedzenie nie wyprowadzaj wagi z równowagi, a że ja waga jestem… J
Poczułam się lepiej, lekarstwa zaczęły działać, więc dostałam POWERA! Dziś nie jestem już „wszystko na nie” ( jak to mawia moja córcia). Dzisiaj kocham wszystkich ludzi, nie wkurza mnie to, że jestem chora, bo w końcu dostrzegłam tego dobre strony! (o ja ślepa!). 

Nie mogłam się powstrzymać, by nie wrzucić tutaj tego obrazka, wybaczcie, że nie ocenzurowałam... rozwaliło mnie to! ;)

Pewnie się zastanawiacie, jakie mogą być plusy chorowania? Wbrew pozorom jest ich aż trzy!

Po pierwsze: Wszyscy dają ci święty spokój, bo przecież jesteś chora! I nieważne, czy to strach przez zarażeniem, czy litość nad umierającym… naprawdę NIEWAŻNE! Ważne, że masz ich z głowy, możesz sobie leżeć i robić to, na co do tej pory czasu nie miałaś (gdyby na bloggerze było można wstawiać efekty dźwiękowe, tu zapewne byłby ten szyderczy śmiech mojego ulubionego kreskówkowego psa):


Po drugie: Skoro już musisz leżeć, to przecież takiej okazji nie można zmarnować! Możesz przecież leżeć i chudnąć, nieprawdaż…? (o przecudowny body wrappinguuu!)

Body wrapping, jak już wspominałam wcześniej, to najlepszy zabieg na pozbycie się cellulitu i zbędnych kilogramów z brzucha, pośladków czy ud dla LENIWYCH J
Wystarczy się przecież posmarować, zawinąć w 3 kilometry folii jak mumia i leżeć, leżeć, leżeć! Wiecie, że najwięcej toksyn z naszego organizmu wychodzi przez skórę? No właśnie i to jest ten trzeci plus chorowania. Chorujesz, więc leżysz, leżysz, wiec przykrywasz się ciepłą pierzyną i pocisz. A jeśli się pocisz dla zdrowia, to czemu by nie pocić się dla odchudzania? J
HA! Tak to sobie wymyśliłam!
I jak wymyśliłam, tak zrobiłam.

Oto trzy kroki do odchudzania przez chorowanie:

KROK 1
Bierzesz słoiczek koncentratu Bingo SPA


KROK 2
Odkręcasz i sprawdzasz czy coś tam jeszcze jest… o cholera!


KROK 3
No nic, na jedną nogę wystarczy!



No dobra i z tą jedną zawiniętą nogą kuśtykam do łóżka dalej chorować i odchudzać się jednocześnie. J
I wam też to polecam! Oczywiście nie chorowanie, a odchudzanie…
A z tym pustym słoikiem będę musiała coś zrobić, przecież muszę chudnąć symetrycznie! Coś mi się wydaje, że nadszedł czas na to:



Czy któraś z was już się odważyła na zastosowanie tego hardkoru wśród koncentratów na body wraping? Chętnie poczytam wasze opinie.

Ps. Aha i jeszcze coś, byłabym zapomniała. W jednym z komentarzy pojawiło się pytanie, Oli- jeśli dobrze pamiętam- ile się chudnie, w ciągu tygodnia, po takim mumiowaniu. Szczerze mówiąc nie pamiętam ile schudłam po pierwszym, bo było to dość dawno temu, a ja body wrapping robię dość regularnie, by nie mieć cellulitu. Jedno mogę potwierdzić, to co piszą jest prawdą, stosując body wrapping regularnie, twoich ud będzie stopniowo ubywać :) I pamiętaj, nieważne czy szybko! Ważne, by skutecznie!

23:39

Wspomagacze odchudzania. Część II - Body Wrapping

Wspomagacze odchudzania. Część II - Body Wrapping

Dziś do południa spałam, a jak się przebudzałam, to umierałam, ale mój mądry mąż poradził mi wypicie POWERADE, bo ponoć zawiera wszystkie mikroelementy i tam jeszcze jakieś inne składniki, które pomagają sportowcom uzupełnić braki w organizmie po wysiłku, a mojej mężowinie wrócić do pionu po szalonej imprezie, znaczy się bezboleśnie przeżyć kaca. I wiecie co? Działa! Póki co… (puk, puk..) nie zapeszać! ;) Dostałam nagły zastrzyk energii, wiec muszę go wykorzystać i wyrzucić z siebie, to o czym chciałam już od kilku dni wam napisać.
Ponieważ ten post ma tytuł – „Wspomagacze odchudzania, część II – Body wrapping”, to napisze wam po krótce kilka słów o tej metodzie.
Pamiętacie wasze zmagania z odchudzaniem? Ile razy próbowałyście schudnąć i nic z tego nie wychodziło? Ile razy przerywałyście dietę i rzucałyście się na jedzenie? Pewnie nie raz, a wiecie dlaczego? Brak samozaparcia? Brak motywacji? NIE! Brak efektów! No niestety tak to już z tymi dietami bywa, że na efekty trzeba poczekać. Nie warto się głodzić, ani stosować drastycznych sposobów, bo efekt jo-jo gwarantowany, ale jak wiadomo, kobiety są niecierpliwe i jeśli nie widzą efektów swojego działania, to nie widzą sensu…
To ja wam teraz powiem, co zrobić, żeby motywacja do walki o piękną figurę nie uciekła jak powietrze z balonika. Nadszedł czas na chwilę prawdy. Spójrzmy jej w oczy – prawie każda kobieta ma cellulit. A już na pewno każda, która potrzebuje diety! Zgadza się? Nieeee?
W takim razie proszę oto dowody:

Źródło: e-plotki.com
Jenifer Lopez
Źródło:www.kobieta.onet.pl
To zdjęcie, ostatnimi czasy było bardzo popularne. Tatiana Okupnik i jej cellulit.

Lady Ga-ga
Źródło: koktajl.fakt.pl


Natalia Siwiec
Źródło: koktajl.fakt.pl

Jak więc widać, nawet gwiazdy, które mają przecież osobistych trenerów, spożywają posiłki tylko z najwyższej półki i co najlepsze – wcale nie są otyłe, zmagają się z cellulitem! Także wracając do początku mojego wywodu – niemalże każda kobieta ma cellulit i do tych właśnie kieruję swój dzisiejszy post.

Co to jest cellulit i co z nim robić?

Powiem, krótko – zdania są podzielone, niektórzy twierdza, że cellulit to kobieca przypadłość, inni że choroba. Jedno jest pewne, cellulit to nagromadzona pod skórą tkanka tłuszczowa. I jeśli już go masz, to w sumie nie jest ważne czy dlatego, że za dużo jesz, czy dlatego, że za mało ćwiczysz… ważne jest teraz jak się go pozbyć! Oczywiście, że najlepiej jest zaatakować z kilku stron, zacząć od diety, potem od ćwiczeń, masażu..ale nie oszukujmy się! Większość z nas jest leniwa i wolałaby nie robić nic, a chudnąc, albo nie robić nic, a pozbyć się cellulitu. To pierwsze jest raczej niewykonalne, ale to drugie – pewnie was zaskoczę – ale jest możliwe do wykonania i ja baaardzo lubię tą metodę, jako wspomagacz odchudzania. A mowa tu oczywiście o body wrappingu!
Body wrapping to nic innego, tylko idealny zabieg dla leniwych! Smarujesz się balsamem, owijasz folią i kładziesz do łóżka, a cellulit znika! Kremów do body wrappingu jest wielejeśli dobrze poszukasz na pewno znajdziesz swój typ. Ja polecam ten krem.




No! To już pierwszą motywację do odchudzania macie! Zacznijcie od body wrappingu! Mówię wam, efekty zobaczycie tak szybko, że od razu pojawi się kolejna motywacja od odchudzania.

Trzymam kciuki!

23:15

No i stało się!

No i stało się!
Jestem chora! :(
Rano jakoś zwlekłam się z łóżka i pojechałam do lekarza. Tak jak myślałam – zapalenie krtani. Nie mogę przełykać śliny, nie mogę jeść, nie mogę pić, a co najgorsze… nie mogę mówić! Dobrze, że chociaż pisać mogę, chociaż trudno opieprzać męża podając mu kartkę! No nic, może nie będę musiała go za nic opieprzać. Chociaż z drugiej strony, zapalenie krtani, leczy się dość długo z tego co pamiętam, to boję się, żeby się zbytnio nie przyzwyczajał… ;) Hehehe… dobrze, że chociaż humor mi dopisuje, chociaż muszę przyznać, że w miarę upływu godzin – coraz mniej. Ja wiem, że dopiero dwa razy przyjęłam tabletki, które zapisał mi lekarz, ale już widzę, że chyba niekoniecznie są trafione. Źle na mnie działają. Nie mogę mówić, bo mam kaszel, a jak mam kaszel to mam sraczkę (sorry, za to określenie, ale to co ja mam, to naprawdę nie zasługuje na miano zwyklej biegunki). Nie wiem, czy te tabletki są źle dobrane, czy mają tak na mnie działać – „Ani mi się waż kaszlać, bo będziesz latać do kibla…” Generalnie jestem dziś od rana strasznie biedna i nic mi się nie chce. Miałam wam dzisiaj napisać o kolejnej diecie i o body-wrapingu jako jednej z metod, którą warto włączyć do walki z tłuszczykiem, ale chyba nie mam siły, więc dzisiaj nic z tego L

Idę się położyć, a tymczasem wrzucam Wam fajny skecz o tym dlaczego, kobiety nie potrafią schudnąć:


Czy któraś z was poznaje w tym filmie siebie? :)

Copyright © 2016 DS , Blogger