Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe sposoby. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe sposoby. Pokaż wszystkie posty

11:48

10 sposobów na oszczędne i zdrowe jedzenie

10 sposobów na oszczędne i zdrowe jedzenie

Oszczędności, oszczędności!


Czy was też ostatnio wszędzie straszą, że trzeba na wszystkim oszczędzać?

Że prąd drożeje, że gazu nie będzie, że zabraknie produktów spożywczych w sklepach...

Wyłączyłam telewizor, nie czytam takich wiadomości, ale od rzeczywistości nie da się niestety uciec.

To, że jest drogo widać na każdym kroku, to że firmy plajtują, też nie jest żadną tajemnicą. W moim mieście w każdym miesiącu słyszy się o spektakularnym upadku kolejnych spółek, restauracji, firm rodzinnych. Serce się kraje. Szkoda mi tych ludzi, tych biznesów prowadzonych niekiedy przez dziesiątki lat, przekazywanych z pokolenia na pokolenie... ale co zrobić?

Nie mamy innego wyjścia jak zaciskać pasa i przetrwać ten ciężki czas.

To wszystko minie. 

Jestem tego pewna.

Nie przyszłam tutaj was straszyć. Wystarczy, że radio telewizja i prasa robi to każdego dnia!

Dzisiaj przyszłam do was z moimi pomysłami na oszczędzanie w kuchni. Nie wiem, może uznacie, że nie są rewolucyjne, ale wydaje mi się, że wprowadzenie takich kilku choćby niewielkich zmian, w całkowitym rozrachunku może przynieść duże korzyści.

10 sposobów na oszczędne i zdrowe jedzenie

Jak odżywiać się zdrowo i do tego nie zbankrutować. W dzisiejszych czasach to prawdziwe wyzwanie. Powiem wam, co ja robię, by trochę ulżyć portfelowi. Mam nadzieję, że moje rady wam się spodobają.

1. Less waste

Na pewno słyszeliście o ruchu less waste nie raz. Nie marnowanie jedzenia jest nie tylko dobre dla nas samych, ale i dla naszej całej planety. Co przez to rozumieć? Nie wyrzucajmy resztek, spróbujmy je przerobić ponownie. Np. warzywa z rosołu wykorzystujmy do zrobienia np. sałatki, kotletów warzywnych. Pisałam o tym kiedyś artykuł, sprawdź TUTAJ.

Inne moje pomysły na wykorzystanie resztek?

- z obierek po owocach gotuję kompot

- po upieczeniu kurczaka zostaje sos, robię z niego sos do spaghetti lub wykorzystuję jako wywar na zupę

- z pulpy po wyciśniętych warzywach (z wyciskarki wolnoobrotowej) można zrobić kotleciki wegańskie

2. Jeśli dużo gotujesz kup garnek do gotowania na parze

Takie urządzenie jest nie tylko rewelacyjne samo w sobie, bo np. ziemniaczki zrobione tradycyjnie w wodzie, nie umywają się do tych na parze. Taki garnek pozwoli zrobić dwa lub trzy dania na raz. Ja zawsze robię ziemniaczki i mięso z warzywami na dwóch poziomach.

3. Zamiast garnka szybkowar

To kolejny rewelacyjny patent. W takim szybkowarze w kilkanaście minut przygotujesz np. mięso, lub w kilka minut zrobisz zupę. Ja czasami zamiast piec szynkę przez 2 h, robię ją w szybkowarze przez 40 minut. To niezwykła oszczędność czasu i gazu (prądu). 

Jeśli zainteresuje was temat szybkowaru, dajcie znać w komentarzach, może przygotuję specjalny artykuł w tym temacie i pokaże wam co mój szybkowar potrafi 😉

4. Piecz kilka potraw w jednym czasie

Jeśli masz taką możliwość piecz w tym samym czasie kilka potraw. Ja na przykład ostatnio piekłam kurczaka razem z chlebkiem czosnkowym. Wiem, że nie zawsze się tak da, ale jeśli tylko mam okazję, to tak robię. Dodatkowo fajnym rozwiązaniem są piekarniki dual cook, w których można piec dwie potrawy w tym samym czasie, w różnych temperaturach i na dwóch poziomach. Ja mam taki piekarnik i bardzo go sobie chwalę. Dodatkowo często korzystam z opcji nagrzewania tylko jednej komory. Wtedy też jest duża oszczędność energii.

5. Wyłącz piekarnik przed zakończeniem pieczenia

To też niezła opcja. Jeśli np. potrawa powinna się piec 30 minut, warto wyłączyć piekarnik kilka minut wcześniej. O ile przy jednorazowej akcji, może nie mieć to takiego znaczenia, o tyle jeśli używasz piekarnika praktycznie codziennie, to może się nazbierać niezła sumka.

6. Rób oszczędne zakupy

Jeśli masz taką możliwość, kupuj więcej za mniej. Co to znaczy? Ja np. kupuje niektóre produkty tylko wtedy gdy są w promocji. Zamiast kupować jedno czy dwa opakowania mleka roślinnego, czekam na promocję 3+ 1 gratis. Te produkty, które się nie psują, mogą być przecież długo przechowywane. 

7. Komponuj dania tak, by najadać się szybciej, a zjeść mniej

Są takie produkty, które wzmagają uczucie sytości. Może to zabrzmieć głupio, ale jeśli będziemy jeść produkty, które nasycą nas na dłużej, zjemy mniej. To nie tylko dobre, ale i zdrowe rozwiązanie. Takie produkty to np.:

produkty zawierające błonnik

kasze

ryż

mięso

Pamiętaj, że dodanie mięsa do posiłku sprawi, że będziesz dłużej najedzona. Natomiast, gdy obiad zawiera dużo cukru, twój apetyt zostanie tak pobudzony, że już kilkanaście minut po obiedzie zaczniesz odczuwać głód. Dlatego radzę rezygnować ze słodkich naleśniczków i placuszków 😉

8. Pij dużo wody

Przed posiłkiem warto wypić szklankę wody. W ten sposób nie tylko zjesz mniej, ale i zapełnisz żołądek i szybciej poczujesz sytość.

9. Gotuj codziennie zupy

U mnie w sezonie zimowym zupa to obowiązkowa część obiadu. Do ugotowania zupy potrzeba naprawdę niewiele, a pozwala ona lepiej się najeść obiadem. Ja uwielbiam kupować gotowe mieszanki warzyw, które wystarczają na garnek zupy dla całej naszej rodziny, czasami nawet na dwa dni!

W sezonie zimowym bardzo popularne są też zupy krem. Zrobisz je z kilku dosłownie warzyw i wychodzi tanio, a zdrowo!

10. Zapomnij o dietach!

Nie wierzę, że to piszę, ale niestety to prawda. Jeśli wydaje ci się, że na diecie zaoszczędzisz, to baaardzo się mylisz. Wszystkie diety bowiem są tak skomponowane, że ich stosowanie niestety wcale nie jest tanie, a dodatkowo jeśli masz rodzinę, to wychodzi nawet, że musisz wydać dwa razy więcej na jedzenie! Wątpię, żeby cała rodzina chciała być razem z tobą na diecie. Dlatego będziesz musiała przygotowywać dwa obiady, jeden dietetyczny dla siebie i drugi dla reszty rodziny.

Tak na koniec powiem wam jeszcze, że ja ostatnio zachwyciłam się troszkę dietą keto, która jest ostatnio bardzo popularna, ale mój entuzjazm szybko opadł, gdy okazało się, że moje dzieci nie chcą wcale jeść tego, co ja na diecie, a poza tym kupowanie takich ilości jajek i mięsa szybko wyleczyło mnie z ketonowych zakupów. 😉

14:13

Moje sposoby na kaszel! NATURALNE!

Moje sposoby na kaszel! NATURALNE!

Kaszel męczy nie tylko kaszlącego, ale także osoby w jego otoczeniu. Kaszel mokry? Kaszel suchy? Jak je odróżniać, jak sobie z nimi radzić? Bez względu na rodzaj kaszlu można, a nawet trzeba się wspomagać domowymi sposobami. Dobrze jest takich sposobów znać przynajmniej kilka, bo kaszlu nie jest łatwo się pozbyć, a gdy kaszlemy już bardzo długo nasze oskrzela są wymordowane i może pojawić się ból w klatce piersiowej.

Dziś podpowiem wam jakie domowe sposoby są najlepsze na kaszel, jak zrobić środki przeciwkaszlowe, które ochronią gardło i jak złagodzić podrażnienia, by nie męczyć się długo z chrypką i bólem.


Domowe sposoby na kaszel




* Pij szantę zwyczajną - to zioło o słodko-kwaśnym smaku jest doskonałym środkiem wykrztuśnym. Rozrzedza wydzielinę i pomaga ja usunąć z oskrzeli.


* Wymieszaj 2 łyżki soku z cytryny z łyżką miodu i pieprzu kajeńskiego. Miód uspokoi ból gardła, cytryna złagodzi stan zapalny i dostarczy witaminę C, natomiast pieprz kajeński zwiększa przepływ krwi w tkankach gardła i przyspiesza proces gojenia.


* Syrop cebulowy. Znany od dawna najlepszy sposób na kaszel. Są dwie szkoły albo zasypujemy pokrojoną cebulę cukrem i czekamy aż puści sok, ten sok należy pić kilka razy dziennie jak syrop, albo mieszamy cebulę z miodem. Ten drugi sposób jest lepszy, bo syropu wychodzi więcej. Cebulę mieszamy z miodem w proporcji 1:1, podgrzewamy przez kilka minut w rondelku, studzimy i gotowe do picia!


* Wlej kilka łyżek miodu do miseczki i dorzuć goździków, całość włóż na noc do lodówki. Rano wyjmij goździki, a miód zażywaj po łyżeczce kilka razy dziennie. Goździki zmniejszają ból, a miód łagodzi stan zapalny.


* Napar z rumianku ułatwia zaśnięcie, a inhalacje pomagają radzić sobie z kaszlem i katarem.


* Jedną łyżeczkę tymianku zalej wrzątkiem i zaparzaj pod przykryciem około 20 minut. Pij 3 razy dziennie. Tymianek jest naturalnym środkiem wykrztuśnym i bardzo dobrze działa na układ oddechowy.


* Zrób sobie herbatkę z imbiru (pół łyżeczki), cynamonu i goździków (po szczypcie).


* Jeśli masz w domu anginkę (geranium) kładź liście obok poduszki, będzie ci łatwiej oddychać i nie będziesz kaszlać w nocy.


Może to zabrzmi dziwnie, ale:


Naucz się kaszleć. Gdy poczujesz, że zbliża się odruch kaszlu postaraj się rozłożyć go na raty. Najpierw kilka lekkich, spokojnych kaszlnięć, a na końcu jedno silne. Te pierwsze popchną wydzielinę w górę, ostatnie - pomoże ci się jej pozbyć.


A na koniec mały BONUS - NATURALNY ANTYBIOTYK (podpatrzony na stronie Niezłe Ziółko)



Składniki:

ząbek czosnku

2 łyżeczki miodu

2 łyżeczki świeżego imbiru

pół łyżeczki pieprzu cayenne

pół łyżeczki cynamonu

pół filiżanki soku z cytryny


Wszystkie składniki wystarczy ze sobą wymieszać i przyjmować 3-4 razy dziennie. Antybiotyk trzymaj w lodówce.


SPRAWDŹ CENE


Jeśli będziesz przyjmować ten antybiotyk regularnie masz szansę wzmocnić organizm i uchronić się przed przeziębieniem i grypą!


Jak się chronicie przed przeziębieniem?

Piszcie w komentarzach inspirujmy się! 

Zdrowia!

16:02

Blizny? Możesz usunąć je sama! Sprawdź jak, zanim nie zdążysz...

Blizny? Możesz usunąć je sama! Sprawdź jak, zanim nie zdążysz...

Witajcie weekendowo!

Za oknem zimno, ciemno, mokro! Czyżby to koniec lata i słonecznych dni?

Mam nadzieję, że nie!

Taka pogoda jest totalnie nie dla mnie, ale staram się ją wykorzystać najlepiej jak potrafię. Wskakuję więc do wanny, gorąca kąpiel, aromaterapia i pielęgnacja skóry. To czas dla mnie!

Dziś na tapecie u mnie blizny. Masz z nimi problem? Wiesz, że możesz sobie z nimi poradzić w domu? tylko musisz dopilnować, by zrobić to w odpowiednim czasie. 

Zapraszam do lektury, a wszystko ci wytłumaczę.


Blizny, skąd się biorą?


Blizna to zmiana zbudowana z tkanki łącznej włóknistej, która tworzy się w miejscu urazu (oparzenie, zabieg chirurgiczny, trądzik, ospa, skaleczenie...). Tworzenie się blizny to nic innego jak następstwo gojenia się powstałej rany. Uszkodzona skóra zostaje zastąpiona nową tkanką ziarnującą z włóknami kolagenu. 

Na pewno zauważyliście, że blizna na samym początku znacznie różni się od otaczającej ją skóry. Ma inny kolor, strukturę, elastyczność. Skóra w miejscu tworzenia się blizn ma mniejszą wytrzymałość. Gdybyśmy chcieli nadal posługiwać się terminologią medyczną blizna do 12 miesięcy od swojego powstania jest blizną świeżą. Oznacza to, że jest jeszcze nie do końca uformowana, zachodzą w niej każdego dnia dynamiczne procesy, włókna kolagenowe i elastyczne są w fazie budowy, tworzenia. Ten czas 12 miesięcy to jest czas dla nas. Jeśli zamierzamy coś zrobić z blizną, to  właśnie w czasie jej formowania. Po upływie tego roku mamy mniejsze szanse na powodzenie i leczenie czy też całkowite usunięcie blizny staje się coraz mniej możliwe. 


Jakie są etapy gojenia się ran?


Faza 1 - zapalna

Trwa od 48 do 72 godzin i obejmuje odpowiedź naczyniową i komórkową


Faza 2 - proliferacyjna

Trwa 10-15 dni i obejmuje odtworzenie naskórka, unaczynienie, wzmocnienie tkanek w miejscu powstania blizny


Faza 3 - remodolingu

W fazie tej następuje resorpcja kolagenu, porządkowanie włókien kolagenowych.


Rodzaje blizn:


Keloidy - czyli zgrubiałe, zaczerwienione narośle, które powstały w wyniku nadmiernej produkcji kolagenu przez fibroblasty


Blizny przerostowe - najczęściej występują po oparzeniu


Blizny zanikowe - powstają po trądziku, ospie, związane są z nieprawidłową syntezą nowej tkanki


Rozstępy - choć niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, rozstępy to też blizny!


Faza regresji to czas jaki musi upłynąć od momentu powstania rany i może trwać nawet do 2 lat. W tym czasie musi już dojść do pełnego zamknięcia się rany. Jednak jak wiadomo to wszystko jest tylko teoria. Tak naprawdę każdy z nas jest inny i u każdego z nas mogą zachodzić te wszystkie procesy wolniej lub szybciej. Jedno jest pewne - zanim blizna do końca się nie zasklepi, możemy się jej pozbyć, a w momencie jej całkowitego wygojenia nasze szanse są marne -żeby nie powiedzieć, że bez użycia skalpela jest to raczej niemożliwe.


CZYTAJ TAKŻE: Skaryfikacja - blizna na żądanie!


Jak się pozbyć blizn, czyli domowe sposoby na blizny:


* Sok z cytryny


Sok z cytryny może wybielić blizny i przebarwienia na skórze. Możemy go używać na dwa sposoby albo pić albo masować skórę.


Masowanie skóry: Wycisnąć sok z cytryny i nacierać skórę masując okrężnymi ruchami przez kilka minut. Zabieg wykonujemy 2 razy dziennie.


Picie soku z cytryny: Wyciskamy sok z cytryny, pijemy bez wody i cukru 2 razy dziennie przez 15 dni.


* Olej z dzikiej róży


Olejek ten stosowany jest dość często w kosmetyce. Aby zmniejszyć blizny potrądzikowe masujmy takim olejkiem skórę przez kilka minut 2 razy dziennie.


* Olejek herbaciany


Podobne działanie będzie miał olejek herbaciany. W tym przypadku należy wmasować olejek w skórę i zostawić go na około 30 minut, by mógł zadziałać.


* Aloes


Na blizny na twarzy bardzo dobrze działa także aloes. Można smarować blizny rozkrojonym liściem aloesu lub użyć do tego celu żelu aloesowego.


* Migdały


Namocz na całą noc 3 migdały. Rano zdejmij z nich skórę i rozgnieć na proszek pestki migdałowe. Proszek wymieszaj z wodą różaną i nałóż na twarz. Taka maseczka bardzo dobrze zadziała na twoją cerę i oczywiście na blizny.


* Witamina E


Można ją bez problemu kupić w aptece. Otwórz kapsułkę, wyciśnij z niej olejek i wetrzyj w bliznę.


* Maska z płatków owsianych


1 łyżkę płatków owsianych wymieszaj z 1 łyżką jogurtu naturalnego, dodaj kilka kropel cytryny. Maseczkę nałożyć na twarz na 15 minut.


* Maska z drzewa sandałowego lub kozieradki


Te dwie rośliny są nam bardzo przyjazne. Wystarczy proszek z kozieradki lub drzewa sandałowego wymieszać z odrobiną wody różanej - tak by powstała papka - a następnie nałożyć na twarz.


A jak ty radzisz sobie z bliznami?

Usuwasz je domowymi sposobami czy wolisz oddać się w ręce specjalistów?

A może nie masz blizn i zdradzisz nam jak tego dokonać, by ich nie mieć?

10:36

5 domowych sposobów na bóle piersi

5 domowych sposobów na bóle piersi

Hejka!

Dziś będzie o bólach, które potrafią być upierdliwe i zepsuć humor na cały dzień. My kobiety dobrze wiemy, że wytrzymamy wszystko, ale bóle piersi, to jedne z moich nieulubionych bóli, że tak powiem ;)

Bóle piersi mogą mieć różne przyczyny. Często spowodowane są przez zapalenie gruczołów mlekowych podczas ciąży, po porodzie lub w czasie karmienia piersią. Jednak bóle piersi nie tylko dotyczą młodych matek. W okresie menopauzy bóle piersi są spowodowane powstawaniem guzków. U nastolatek natomiast bóle piersi występujące przed krwawieniem miesiączkowym nazywane są bólami napięciowymi.

Bez względu na to, które bóle piersi dotyczą ciebie warto znać wszystkie przyczyny, a najlepiej warto też znać sposoby na łagodzenie bólu. I o tym własnie dzisiaj wam napiszę. Uważam, że niemal każda kobieta w swoim życiu doświadczy wszystkich tych bóli. Najpierw w okresie dorastania, potem w okresie bycia mamą, a na koniec jeszcze w czasie przekwitania. My kobiety to naprawdę mamy przewalone! :)

5 domowych sposobów na bóle piersi


domowe sposoby na bóle piersi

Hydroterapia na bóle piersi


Hydroterapia to jeden ze sposobów łagodzenia bólu piersi, ale nie tylko. Woda może uleczyć bóle dowolnej części ciała. Tylko musisz na sobie "przetestować" czy bóle uśmierza ciepła czy zimna woda. Jednym pomagają kąpiele w dobrze ciepłej wodzie, innym ulgę przyniesie zimny okład lub masaż kostkami lodu. Znajdź swój najlepszy sposób na bóle piersi!




Relaks mięśni na bóle piersi


Relaks mięśni - słyszeliście już o tym? To może zawile brzmi, ale tak naprawdę chodzi o rozluźnianie i napinanie poszczególnych mięśni. Chociaż może ci się wydawać, że to trudne - to tak nie jest uwierz mi. Wystarczy, że usiądziesz i złączysz dłonie tuż przed klatką piersiową i zaczniesz je ściskać tak jakbyś chciała rozgnieść orzecha. Kilka razy dziennie takie ćwiczenie i wejdzie Ci w krew! ;)

Okłady z twarogu na bóle piersi

Okłady z twarogu - robiłaś już? Może taki zabieg do najprzyjemniejszych nie należy, ale za to jest bardzo skuteczny. Nałóż na gazę twaróg i ułóż na piersiach. Wystarczy pół godziny by poczuć wyraźną ulgę. Podobnie działanie na bóle piersi będą miały okłady z kapusty. Matki karmiące wiedza o tym najlepiej. Liść kapusty trzeba umieścić w lodówce na godzinkę i gdy zrobi się już porządnie zimny rozbić tłuczkiem i położyć na piersi. Ponoć te wszystkie soki z kapusty mają działanie znieczulające.

domowe sposoby na bóle piersi

Masaż na bóle piersi


Masaż na bóle piersi stosuję najczęściej. Gdy tylko poczuję, że zaczynają mnie boleć piersi np. przed okresem, tuż przed snem, po wieczornym prysznicu masuję piersi olejkiem albo kolagenem. Ten drugi jest o tyle fajny, że dodatkowo piersi ujędrnia i sprawia, że skóra staje jest cudowna w dotyku, niczym jedwab!

Leki homeopatyczne na bóle piersi

Leki homeopatyczne na bóle piersi mogą być bardzo pomocne, ja mam je zawsze w mojej apteczce. Skąd mi się wzięła ta homeopatia? Tak naprawdę to zaraziłam się nią od koleżanki. Kiedyś bardzo bolały mnie piersi przed okresem i pożaliłam się koleżance. Koleżanka niewiele myśląc wyjęła z torebki pudełeczko, a w nim były małe kuleczki. Zapewniła mnie, że są bezpieczne i że na pewno mi pomogą. Uwierzyłam i teraz mam w apteczce zawsze jakieś granulki homeopatyczne na różne dolegliwości. Z tych homeopatycznych granulek na bóle piersi najlepiej na mnie działa Actea racemosa 9Ch. Te granulki bierzemy 3 razy dziennie po 5 sztuk. 
Nie namawiam do leczenia homeopatycznego! Absolutnie! Chciałam tylko zauważyć, że na bóle piersi można sobie pomóc różnymi sposobami.


A Ty jak sobie radzisz z bólem piersi?
A może jesteś tą szczęściarą, która takich bóli nie ma?

Copyright © 2016 DS , Blogger