Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwiczenia na schudnięcie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ćwiczenia na schudnięcie. Pokaż wszystkie posty

22:31

Własna siłownia w kieszeni, czyli jak nie rezygnować z ćwiczeń nawet podczas urlopu!

Własna siłownia w kieszeni, czyli jak nie rezygnować z ćwiczeń nawet podczas urlopu!
Rezygnujesz z aktywności na urlopie? Nie rób tego! Ostatnio pisałam o tym co zrobić, żeby nie przytyć na urlopie, dziś chciałam wrócić znowu do tematu urlopowania, w końcu to temat na czasie! :)
Ludzie na urlopie spędzają czas w różny sposób. Są tacy, którzy lubią aktywnie odpoczywać np. chodząc po górach, jeżdżąc na rowerze. Są też tacy, którzy lubią leniuchować na leżakach. Czasami podczas urlopu dajemy sobie "wolne" od ćwiczeń, albo rezygnujemy z codziennej aktywności, bo zmusza nas do tego sytuacja (np. jedziemy w takie miejsce, w którym nie ma siłowni, bieżni rowerka). No, różnie to w życiu bywa. Niby tydzień czy dwa bez ruchu nas nie zabije, ale też nas nie wzmocni! Szczególnie jeśli jesteśmy w trakcie wyzwania, albo kuracji odchudzającej. Nie warto w takim przypadku rezygnować lub zmieniać plany. 

Są różne sposoby na to, by nie było konieczności rezygnowania z ćwiczeń. Jeśli chodzisz na siłownię, a wyjeżdżasz w miejsce, w którym siłowni nie ma, możesz sobie tą siłownię zastąpić np. jazdą na rowerze albo zabrać ze sobą akcesoria, które pomogą ci w codziennych ćwiczeniach. Przygotowałam dzisiaj dla was trzy fajne propozycje na zabranie sprzętu do ćwiczeń, który zajmuje naprawdę bardzo mało miejsca, a z którym ćwiczenia są mega fajne. Bierzemy własną siłownię do kieszeni i hajda na urlop!

Własna siłownia w kieszeni, czyli trzy akcesoria, które zabierzesz ze sobą na urlop




Ekspander to taśma zakończona uchwytami. Połączenie uchwytów z taśmą za pomocą klamer zapewnia łatwą i szybką regulację oraz mocne trzymanie taśmy. Dzięki takiemu rozwiązaniu można w prosty sposób dopasować ekspander do różnych zastosowań oraz do indywidualnych wymiarów ćwiczącego. Taśma o długości 200 cm jest bardzo uniwersalna, sprawdzi się w wielu różnych rodzajach ćwiczeń. Dzięki niemu wzmocnimy wszystkie partie ciała. Ekspander z łatwością zastąpi większość przyrządów, na których ćwiczysz w siłowni.

A co najważniejsze, zajmuje naprawdę minimum miejsca, więc zmieści się chociażby w kieszeni. Można go bez przeszkód zabrać ze sobą na wycieczkę, urlop, wszędzie gdzie tylko chcesz. 




Guma do ćwiczeń to kolejne akcesorium, które zmieści się w kieszeni i pomoże ci trenować w każdym miejscu na świecie o każdej porze! Na stronie trainingshowroom można kupić fajny zestaw trzech gum. Gumy mają różną elastyczność, dzięki czemu można je wykorzystywać do różnych ćwiczeń. Gumy treningowe wykorzystujemy do ćwiczeń mięśni ramion, brzucha, pleców, nóg. 



I mój osobisty faworyt - skakanka z obciążeniem! Do tej pory myślałam, że nie ma nic lepszego jak skakanka z licznikiem, a jednak okazuje się, że skakanka z obciążeniem to prawdziwy HIT! Co prawda taka skakanka niejedną kieszeń by urwała, szczególnie jeśli wybierzemy skakankę z dużym obciążeniem np. 2 kg, ale i tak uważam, że warto ją zabrać ze sobą na urlop. Dzięki skakance można robić trening interwałowy, szybkościowy, aerobowy. Skakanka pomaga w spalaniu tłuszczu, zwiększa koordynację i kondycję. Jeśli zaczynacie dopiero swoją przygodę ze skakanką polecam wybrać skakankę bez obciążenia i stopniowo je zwiększać ;) To chyba oczywiste było ;)

Jak wam się podobają moje propozycje na własną siłownię w kieszeni ;)

Macie jeszcze jakieś inne pomysły?

A może jednak rezygnujecie z aktywności podczas urlopu?


12:41

Deska na brzuch i chudniesz!

Deska na brzuch i chudniesz!
Ostatnio było o słodyczach i jedzeniu, czas na odmianę.
Jak stracić trochę sadła, jeśli nie chce nam się ćwiczyć?
Niedawno pisałam o ćwiczeniach dla leniwych. Dziś będzie w podobnym klimacie, tyle, że słów kilka o ćwiczeniach izometrycznych. Ćwiczenia takie polegają na napinaniu mięśni. Ćwiczenia izometryczne nie wymagają ani specjalnych umiejętności, ani specjalistycznego sprzętu, trenować można w każdym momencie dnia. Chociaż ćwiczenia nie wymagają ruchu, to potrafią być naprawdę wyczerpujące i można się przy tym zmęczyć nie mniej niż na bieżni. 

Oto trzy główne zasady ćwiczeń izometrycznych:

*ćwiczenia izometryczne to napinanie mięśni maksymalnym nakładem siły, wykluczając ruch
*każde ćwiczenie musi trwać od kilku do kilkunastu sekund
*podczas ćwiczenia ważny jest miarowy, głęboki oddech

Oto kilka przykładów na ćwiczenia izometryczne:








I na koniec moje ulubione


Deska na brzuch!

Jak wykonać poprawnie to ćwiczenie?
Kładziemy się na brzuchu i unosimy ciało na zgiętych palcach stóp i rękach zgiętych w łokciach. W tej pozycji staramy się utrzymać przez kilka, kilkanaście sekund. Aby ćwiczenie przyniosło spodziewane efekty należy wykonywać serie po 3-5 powtórzeń każdego dnia.
Czy ktoś podejmie moje wyzwanie i będzie ze mną ćwiczył?

Proponuje zacząć od dziś! Oto moje wyzwanie na najbliższy miesiąc!


To ćwiczenie wzmacnia mięśnie pleców, ramion i bioder. Ponadto, dzięki "desce" ćwiczymy głębokie mięśnie brzucha, których nie angażujemy podczas standardowych brzuszków.

Warto przed każdym ćwiczeniem wysmarować ciało l-karnityną, dzięki niej będziemy szybciej spalać tłuszczyk podczas ćwiczeń.

ZACZYNAMY!?

23:16

Gimnastyka dla leniwych!!!

Gimnastyka dla leniwych!!!
Jestem leniwcem. No już trudno, wydało się. Nienawidzę zakuwania w kajdany, nienawidzę obietnic, ani działania według jakiegoś planu. Wkurza mnie to! Dlatego drakońskie diety, w których odmierza się ryż co do ziarenka, strasznie źle na mnie działają. Szybko się wkurwiam, zniechęcam i generalnie nic z tego dobrego nie wychodzi. Oczywiście nie raz takich diet próbowałam i pewnie nie raz jeszcze spróbuję, łudząc się, że a nuż tym razem wytrzymam, ale to nie zmienia faktu, że nienawidzę tegoooo! Oprócz drastycznych diet z wyznaczonymi jadłospisami nienawidzę ćwiczyć! Owszem, chciałabym mieć figurę jak Mel B, czy tam inna Chodakowska... ba! Czasami nawet oglądam sobie filmy z ćwiczącymi laskami, ale na tym zwykle się kończy.



Nie mogę znaleźć w sobie motywacji... lub... po prostu jestem leniwcem i już!

Dlatego wpadłam na pomysł, by wymyślić sobie trening dla leniwych, czyli takich ja ja :)
No bo niby dlaczego, my- leniwce, mielibyśmy być zanadto spasieni, albo obwiśnięci!? ;)

Oto moje pomysły, na to jak by tu ćwiczyć-nie ruszając się zbytnio, ale osiągać efekty:

1. Napinaj pośladki podczas spaceru - o takiej metodzie powiedziała mi kiedyś koleżanka, która prowadzi aerobik w jednym z klubów. Regularnie napinanie pośladków podobno pięknie modeluje pupę. Na początku może być trudno, ale jeśli będzie robić to regularnie, to ćwiczenie wejdzie nam w krew i będzie "robiło się samo".

2. Napinaj mięśnie brzucha oglądając film - kolejne ćwiczenie, które poradziła mi moja koleżanka trenerka. Według niej wykonując to ćwiczenie kilka razy dziennie, pierwsze efekty można zauważyć już po miesiącu. To alternatywa dla brzuszków! Zresztą, mięśnie brzucha możemy napinać nie tylko przed telewizorem, ale zawsze kiedy jesteśmy w pozycji leżącej lub siedzącej.

3. Ćwicz łydki oglądając TV - jeśli siedząc przed telewizorem wyprostujemy nogi i będziemy unosić palce stóp do góry, a potem je opuszczać i tak na zmianę - mamy szansę ładnie wymodelować sobie łydki.

4. Step podczas reklam - jeśli oglądasz film w Tv, musisz się liczyć z tym, że co jakiś czas będzie blok reklamowy. Zamiast wiać w tym czasie do kuchni w celu przygotowania czegoś do żarcia, wstań i zacznij dreptać w miejscu. Tak wiem! Dla leniwca to może być nie lada poświęcenie, ale uwierz mi, podczas jednego filmu będziesz musiała wstać tylko kilka razy na kilka minut...no chyba, że lubisz Polsat - tam reklamy potrafią trwać dłużej niż fragment puszczonego filmu! W takim razie będziesz musiała zrobić odwrotnie - ćwiczyć na filmie :)

5. Zamiast jeździć do pracy, zrób sobie spacer. Wiem, że nie każdy sobie może na to pozwolić, bo niektóre z nas na pewno mają do pracy daleko. Jednak jeśli masz taką możliwość, to polecam ten sposób. Dla wielu z nas, to jedyna forma aktywności i możliwość zaczerpnięcia świeżego powietrza.

AMEN!

Jak wam się podobają moje pomysły? Może macie inne, które można by dopisać do listy?:)
Copyright © 2016 DS , Blogger