22:40

Tłusty Czwartek - bezglutenowe pączki na serku homogenizowanym

Pączki, pączki, bezglutenowe pączki!

Nawet nie wiecie jak się cieszę! Zrobiłam wczoraj swoje pierwsze bezglutenowe pączki!

Po raz pierwszy nie były twarde!

Po raz pierwszy nie były suche!

Były idealne jak dla mnie!

Chociaż może ich kształt nie był idealnie okrągły, jednak smak wygrywa!

Jeśli do tej pory nie wychodziły ci pączki, albo jeśli wychodziły, ale były niesmaczne, to mogę w 100% polecić ci przepis Sylwii z bloga Kuchnia bez glutenu. Rewelka! Przepis trochę różni się od oryginału, ale myślę, że w smaku dużej różnicy nie będzie.


Pączki bezglutenowe na serku homogenizowanym



150 g serek homogenizowany (u mnie Seruś)

120 g mąki bezglutenowej (u mnie 70 g ryżowej i 50 g ziemniaczanej)

1 jajko

Łyżeczka proszku do pieczenia

Łyżka octu jabłkowego

Kopiasta łyżeczka siemienia lnianego

Kilka kropel zapachu rumowego

Sylwia w swoim przepisie podaje trochę inne proporcje mąk i zamiast siemienia, którego chyba nie za bardzo smak jej odpowiada, dodaje łuski babki jajowatej. Ja akurat babki nie miałam, siemię lubię (zresztą u mnie się go nie wyczuwa) więc według tego jak ja te pączki zrobiłam też będzie w porządku!

A teraz jak zrobić z tych wszystkich składników pączki?

Wszystkie składniki po prostu wymieszać ze sobą łyżką. Odstawić na kilkanaście minut i w tym czasie  garnuszku zagotować olej. Ja użyłam zwykłego oleju do smażenia – 1 litr wystarczył.

Z podanego ciasta rękami nasmarowanymi olejem toczyłam kulki, obsmażałam z dwóch stron na rumiany kolor. I tyle. Te paczki nie wymagają wielkiego zachodu, są naprawdę smaczne. Moje dzieciaki zajadały jeszcze gorące. Mój mąż z kolei stwierdził, że to na pewno nie są pączki, bo nie są tłuste tak jak te sklepowe! Haha! Także jakby się ktoś odchudzał i nie chciał tłustych sklepowych pączków jeść to przepis idealny dla niego! ;)

Jeśli chcesz sprawdzić oryginalny przepis wpadaj na bloga Sywlii.

Jeśli potrzebujesz więcej inspiracji, zapraszam na mojego instagrama, nauczę cię jak robić

 bezglutenowe cebularze:


albo naleśniki:


Zapraszam serdecznie! 


👉 Gwarantuję, że pozbędziesz się cellulitu, albo zwrócę ci kasę!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger