Obserwatorzy

poniedziałek, 28 września 2015

MOJE WYZWANIE: Wyszczuplamy uda!

Dziś chciałam się z wami podzielić moim kolejnym wyzwaniem. Biorę się za swoje uda, bo mam ich już dość! Chcę schudnąć kilka cm w udach, bo oszaleje! Do tej pory jakoś tak skupiałam się bardziej na brzuchu, ale czas to zmienić! Kilka dni temu przyjrzałam się sobie w lustrze i doszłam do wniosku, że tak dłużej być nie może! Chcę mieć szczuplejsze uda i już! Mój małżon za każdym razem gdy mówię, że chcę schudnąć z pośladków czy ud powtarza, że się nie zgadza bo lubi mój "konkretny tyłek" i " mięsiste uda", ale ja chcę teraz zrobić coś dla siebie! Jestem dość wysoka, więc może na pierwszy rzut oka nie widać, że mam dość masywne uda, ale kiedy zmierzyłam ich obwód załamałam się! Nie mogłam uwierzyć! 62 cm!!!! Tyle mają w pasie coniektóre modelki! A ja mam tyle w obwodzie nogiiiii??? TAK BYĆ NIE BĘDZIE!



No dobra tylko jak schudnąć z uda?
No cóż, łatwo nie będzie!
Zdaję też sobie sprawę z tego, że sama dieta nie wystarczy (chociaż akurat to nie problem, bo staram się zdrowo odżywiać już od dawna).
Wiem też, że będę musiała się wspomagać ćwiczeniami.
Muszę się także pokusić o jakieś zabiegi wyszczuplające, by od czegoś zacząć.
No i w końcu trzeba by pomyśleć o kosmetykach wyszczuplających, ujędrniających.

A WSZYSTKO TO BY ZREALIZOWAĆ MÓJ CEL:  CHCĘ MIEĆ SZCZUPŁE UDA!

Czy ktoś ma jeszcze ten sam problem co ja? Kto chce ze mną wyszczuplić uda? :)
Wiecie, że razem będzie raźniej? :)

Ja zaczynam od jutra.

Mój plan jest taki:

Po pierwsze: Jeszcze bardziej podkręcę dietę. Tzn. nadal jem zdrowo, ale ograniczam słodycze do minimum. 

Po drugie: Ćwiczenia - codziennie bez wymówek. Codziennie masaż 5 minut na każde udo plus ćwiczenia.

Po trzecie: Bańka chińska - to będzie bolało, ale mam nadzieję, że się opłaci! ;)

Po czwarte: zamówiłam już koncentrat do body-wrappingu. Tym razem stawiam na ten:

http://naturica.pl/koncentrat-centella

Po piąte: Trzymajcie kciuki by mi się udało! :)

Jutro będę miała pierwszy zabieg na uda, tzw. bańkę chińską. Mam nadzieje, że to przeżyję i będę mogła wam o tym napisać na blogu. Od jutra tez mam zamiar co jakiś czas wrzucać posty ze zdjęciami i opisywać wam moje efekty. Daje sobie miesiąc czasu, by poprawić wygląd ud, pozbyć się cellulitu i zmniejszyć obwód ud przynajmniej o dwa cm. Będzie mi bardzo miło jeśli pomożecie mi schudnąć. Wystarczy żebyście trzymali kciuki! To mnie bardzo motywuje! :)
Read More




piątek, 25 września 2015

Właściwe połączenie diety z treningiem, czyli co jeść przed ćwiczeniami

Nie wiem czy wiecie, ale aby schudnąć bardzo ważne jest to co jemy przed ćwiczeniami. Nie możemy rezygnować ze śniadania, tym bardziej jeśli si odchudzamy, bo w ten sposób tylko spowalniamy swój metabolizm. Aby tłuszcz nie miał żadnych szans na odłożenie się w naszym organizmie, a ten który tam jest szybko się spalił prawidłowo dobieraj produkty, które kładziesz na talerz. Dzisiaj powiem wam co jeść i co pić, by trening był jeszcze efektywniejszy. Zapraszam do czytania! :)



Sukces odchudzania polega na prawidłowym połączeniu diety z ćwiczeniami. Sportowcy jedzą przed treningiem dużo produktów białkowych, bo wysiłek ogranicza przyswajanie białka przez mięśnie. Kiedy jest go zbyt mało, mięśnie zużywają własne rezerwy białkowe, a nie jest to korzystne do regeneracji mięśni i polepszenia ich kondycji. Zatem jeśli chcesz zamienić tkankę tłuszczową w mięśnie możesz brać z nich przykład! :)

Oto moje rady, co jeść przed treningiem

BIEGANIE



Jeśli zamierzasz biegać warto na śniadanie zjeść trochę węglowodanów np. kromkę chrupkiego chleba, zbożowe ciastko, banana. Jeśli zamierzasz biegać dłużej niż 30 minut w trakcie treningu można schrupać jakieś warzywo lub owoc.

Po bieganiu warto wypić szklankę wody z sokiem z cytryny aby zapewnić organizmowi odpowiednia porcje witaminy C i żelaza.

Niektórzy twierdza, że minimalna długość biegu każdego dnia powinna wynosić 5 km. ale ja jestem zdania, że nawet kilometr jest lepszy niż nic, więc ruszaj się chociaż trochę,  dla zdrowia!

JAZDA NA ROWERZE



Przed treningiem przydałby się zastrzyk węglowodanów podobnie jak podczas biegania, radze zjeść np. mała porcję makaronu zbożowego lub kanapkę z pieczywem wielozbożowym. Warto też napić się soku jabłkowego lub wody mineralnej.

PŁYWANIE



Pływanie to duży wysiłek dla organizmu, szczególnie, że podczas pływania pracują nam wszystkie mięśnie. Podczas pływania możemy sporo schudnąć i ładnie wymodelować sylwetkę, ale jeśli pływania nie połączymy z dietą, to nie liczmy na spektakularne efekty. Aby organizm miał wystarczająco dużo siły i tlenu jedz produkty zawierające dużo żelaza i witaminy C. Postaw na: ryby, drób, produkty sojowe, warzywa liściaste, wątróbkę.
Z ciekawostek powiem wam, że najlepsze efekty osiągniecie jeśli będziecie pływać szybko kraulem lub delfinem :)

AEROBIK




Aerobik lub ćwiczenia, które wykonujesz w domu także będą skuteczniejsze jeśli przed treningiem zjesz coś lekkiego, np. jogurt, mleko z muesli lub kaszę jaglaną.

TENIS



Nie wiem czy są tu tacy co grają w tenisa ale jeśli tak, to nie zapominajcie dostarczać organizmowi magnezu, bo tenis jest sportem dosyć wyczerpującym. Przed meczem zjedzcie garść orzechów albo kanapkę z wieloziarnistego pieczywa.


A czym się wspomagacie podczas ćwiczeń by więcej schudnąć?

Wiecie, że możecie mieć lepsze efekty jeśli będziecie używać kosmetyków, które przyspieszą spalanie tkanki tłuszczowej?
Ja polecam L-karnitynę. Wiem, że działa bo stosowałam ją kiedyś przez jakiś czas i faktycznie moja skóra była bardziej jędrna, a efekty ćwiczeń szybciej widoczne. Zresztą, co ja wam będę mówić, kliknijcie TUTAJ i zobaczcie jakie efekty można osiągnąć ćwicząc z  L-karnityną! :)
Read More




wtorek, 22 września 2015

Bigos z dyni i cukinii

Pyszny, zdrowy i błyskawicznie się robi! Dziś przepis na bigos z dyni i cukinii. Jedliście kiedyś? Jeśli nie to macie jeszcze szansę, bo zarówno dynie jak i cukinię można jeszcze kupić na straganach targowych. Korzystajcie, bo to ostatnio dzwonek! Zaraz zacznie się zima i wtedy to już nam tylko słoiki zostaną ;)



Do zrobienia bigosu potrzebne będą:
Dynia
Cukinia
Pół pętka kiełbasy
Czerwona papryka
Mała cebula
2 pomidory
sól, pieprz

Wszystkie składniki kroimy w kosteczkę. Na patelni podsmażamy najpierw kiełbasę, następnie dorzucamy cebulę. Gdy te dwa składniki się zasmażą (powinny się zrumienić) dorzucamy cukinie i dynię, po chwili pomidora i paprykę. 
Ja robiłam ten bigos na patelni, więc przykryłam ja pokrywką i zostawiłam na ogniu na 15 minut. Tyle czasu wystarczy by cukinia i dynia zmiękły.

Bigos pycha!
A nie mówiłam, że to przepis na danie szybkie i łatwe? ;)

Kto będzie robił, by spróbować?! :)


Read More




czwartek, 17 września 2015

Kto chce przepis na bezglutenową pizzę? :)

Kochani, dziś podam wam mega fajny przepis dla wszystkich pożeraczy pizzowych. Jesli uwielbiacie pizzę, to musicie wypróbować tego przepisu. Przepis dostałam od kuzynki, która tak zachwalała ta pizzę, że musiałam spróbować i nie żałuję! Bo doznania jakie są razem z nią serwowane są nie do opisania :)
Nie będę już wam dzisiaj ględzić o żadnych żywieniowych ciekawostkach, bo szkoda czasu! ;)

Oto przepis na bezglutenową pizzę! TA DAAAAM!


 2 szkl lekko ciepłej wody z rozrobionymi drożdżami ( 1/3 opakowania),
pół szkl. zmielonych płatków owsianych,
3/4 szkl mąki ziemniaczanej, 
1 szkl mąki gryczanej,
ok 1, 5 szkl mąki kukurydzianej, trochę soli, do tego łyżka stołowa miodu

Łączymy suche składniki z wodą i wyrabiamy ciasto. Rozwałkowujemy i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Wkładamy do zimnego piekarnika i nastawiamy temperaturę około 180-190 stopni. Po 10 minutach wyjmujemy ciasto (może być lekko spękane, ale nie przejmujcie się tym), smarujemy koncentratem i układamy składniki farszu i tutaj już wasze ulubione... u mnie były to:

bakłażan
cukinia
salami
papryka
cebula
pieczarki
ser mozarella
zioła prowansalskie

Pizzę pieczemy około 15-20 minut aż do zrumienienia ciasta. 

I jeszcze kilka zdjęć na zachętę! ;)

Tak wygląda moja pizza przed upieczeniem:


A tak tuż po upieczeniu:


SMACZNEGO! :)




Read More




poniedziałek, 14 września 2015

Koktajl kolagenowy na cellulit, rozstępy i zmarszczki!

Ostatnio było o diecie antycellulitowej, dziś postanowiłam pociągnąć temat dalej. Wiecie co sprawia, że łatwiej nam się pozbyć cellulitu? Wiecie jaki magiczny składnik kremów i zabiegów na skórę likwiduje rozstępy? Wiecie jaki produkt pomoże wam się pozbyć zmarszczek?

KOLAGEN


To kolagen odpowiada za jędrność, elastyczność, gładkość naszej skóry. Jeśli nam go zabraknie - pojawia się rozstępy,zmarszczki, przebarwienia na skórze. Kolagen moi drodzy produkowany jest w naszym organizmie i pełni w nim bardzo ważną rolę. To od niego zależy stan skóry ale nie tylko, bo kolagen znajduje się także w mięśniach, kościach, stawach, narządzie wzroku.
Kolagen naszej skórze możemy dostarczać zewnętrznie, stosując kolagen rybi, albo kosmetyki z kolagenem. A jak dostarczyć kolagenu stawom czy mięśniom? Można przyjmować kolagen w tabletkach, albo... zrobić sobie koktajl! :)
I my skupimy się dzisiaj na tym drugim.

Niedawno znalazłam w internecie bardzo fajny koktajl kolagenowy, którego przepis za chwilkę poznacie. Zakochałam się w nim i dlatego postanowiłam podzielić się przepisem! Wierzę w to, że czytają mnie osoby dbające o urodę i zdrowie, więc przepis pewnie niejednemu z wa się przyda.

KOKTAJL KOLAGENOWY

www.ancestral-nutrition.com

Składniki:
1,5 szklanki wody
7 łyżek octu jabłkowego
sok z cytryny
5 łyżek kolagenu
1 łyżka miodu

Wszystkie składniki wlać do słoika, wstrząsnąć. Przechowywać w lodówce. Pić jedną porcję (np. kieliszek) każdego dnia przez cały tydzień.

Pewnie jesteście ciekawi jak działają poszczególne składniki koktajlu? :)

Już wyjaśniam:

Ocet jabłkowy - zawiera wiele korzystnych enzymów, które zabijają bakterie, oczyszczają jelita i wzmacniają układ odpornościowy. Ponadto ocet jabłkowy pomaga zwalczyć Candida.

Cytryna - zawiera witaminę C, która nie tylko wzmacnia organizm, ale także jest niezbędna by pozbyć się cellulitu i rozbić tkankę tłuszczową. Dzięki cytrynie łatwiej pozbędziesz się toksyn z organizmu i łatwiej schudniesz.

Kolagen - kolagen do tego koktajlu można kupić w aptece w postaci proszku. Kolagen wzmacnia system odpornościowy, buduje mięśnie, wzmacnia stawy, pomaga poprawić stan skóry, pozbyć się zmarszczek.

Miód - ma właściwości przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze, antywirusowe. Poprawi trawienie, złagodzi stany zapalne w organizmie i także wzmocni układ odpornościowy.

Pijcie koktajl kolagenowy - dbajcie o zdrowie i urodę!
Smaczny może nie jest, ale za to działa cuda! :)

Wpis inspirowany: www.ancestral-nutrition.com
Read More




sobota, 12 września 2015

Moja dieta antycellulitowa i przepis na domowy peeling

Od pewnego czasu próbuję znowu pozbyć się cellulitu. No cóż, jego wątpliwy urok niestety jest taki, że co się go pozbędziesz, to za jakiś czas wraca jak bumerang ;) Ale dobrze, że znanych jest wiele różnych metod by się pozbyć cellulitu, bo można co jakiś czas zawalczyć o piękne ciało.
Dzisiaj przedstawię wam mój sposób na cellulit czyli dieta antycellulitowa i podam przepis na domowy peeling. Zapraszam więc do czytania i oczywiście dyskusji :)

Dieta antycellulitowa - to jest moja osobista dieta, którą sama sobie wymyśliłam i którą serwuję każdego dnia mojej rodzinie. Tak naprawdę, to nie jest żadna restrykcyjna dieta, nie trzeba się trzymać żadnych nakazów jeść to co nam ktoś każe... 

Zasady mojej diety są trzy:

1. Jesz to co lubisz.
2. Obiady gotujemy na parze.
3. Między posiłkami spożywamy produkty bogate w błonnik.

Skąd pomysł na taka dietę? Zaczęło się od tego, że mój mąż dowiedział się od swojego lekarza, że ma problem z cholesterolem. Jego poziom był tak wysoki, ze musiał zrezygnować ze wszystkiego co do tej pory kochał jeść. Musiałam więc wprowadzić do jego diety produkty beztłuszczowe, bezsolne, niskokaloryczne. W końcu pomyślałam sobie, że przecież sama też mogę tak jeść, a i mojemu dziecku to nie zaszkodzi. I wtedy własnie zainwestowałam w garnek do gotowania na parze :)

Jestem z niego zachwycona! Od tego czasu wszystko gotuję na parze, nie tylko ziemniaki czy marchewkę... ostatnio często robię rybę, kurczaka, wieprzowinę :)
Dania gotowane na parze są lekkie, bezsolne, beztłuszczowe i szybko się je przyrządza! W ten sposób zaoszczędziłam czas no i postawiłam na zdrowie! 

Co można jeść w mojej diecie antycellulitowej?


Wszystko na co masz ochotę i co mieści się w moich trzech zasadach :)
Dziś na przykład zrobiłam rybę z warzywami na parze. Poniżej przedstawiam wam zdjęcia.




Jak widać na zdjęciach jedliśmy rybę, ziemniaki, cukinię, marchewkę i brokuła. Wszystko wrzucone do garnka do gotowania na parze. Czas przygotowania takiego dania to 30 minut od postawienia garnka na gaz :) Także sami widziecie, że obiad sam się robi i to błyskawicznie.
To nie jest jedyna moja propozycja. Na parze przygotowuje także:

piersi kurczaka, ziemniaki, marchew, kalafior
sznycel z indyka, ziemniaki, kukurydza w kolbie, brokuł
polędwiczki wieprzowe, ziemniaki, jabłko
schab, ziemniaki, cukinia, fasolka
szynka, ziemniaki, brukselka

Kombinacji może być wiele. Ja często jadam ziemniaki, bo mój mąż i córka nie wyobrażają sobie obiadu bez nich, ale można je zastąpić kaszą, ryżem, kus-kusem -czym tylko chcecie!
Czasami jak mnie najdzie mega leń i nie chce mi się nawet obierać marchewki to wrzucam na parę po prostu warzywa mrożone i tez jest super danie!

Między posiłkami dogadzam sobie natomiast koktajlami albo owocami. Tak w ramach przekąski z błonnikiem :)

A wieczoreeeem....
Wieczorem przygotowuję peeling, którym pieszczę swoje ciało z uporem maniaka, by pozbyć się cellulitu.

Oto przepis na peeling kawowy:

Szklanka cukru
Szklanka fusów z kawy
Szklanka oliwy z oliwek

Wszystko razem dokładnie mieszam i przekładam do słoiczka, bo taki peeling wystarczy mi na kilka razy. 
Peelingu używam 3 razy w tygodniu podczas wieczornego prysznica. Po peelingu obowiązkowo body-wrapping. Pastę do body-wrappingu można zrobić samemu albo kupić gotową. Ja używam tej z BINGOSPA.


Po nałożeniu koncentratu owijam ciało folią i wskakuję pod kocyk dla relaksu :)

Kurczę, właśnie sobie zdałam sprawę z tego jak bardzo lubię ten cynamonowy koncentrat. Jak super działa na moja skórę, jak ekstra ja wygładza, uelastycznia i rozbija podskórną tkankę tłuszczową!:)



Polecam wypróbować razem z peelingiem oczywiście! Taki zabieg pomoże wam pozbyć się cellulitu.

Zobacz także:
 http://selkar.pl/aff/sekretydiety/dieta-antycellulitowa?from=listing&campaign-id=4

Read More




czwartek, 10 września 2015

5 powodów dla których warto jeść kapustę

Jecie kapustę? Lubicie bigosik? A może sałatkę z kapusty? Jeśli tak, to pewnie nie będę musiała was przekonywać do jedzenia kapusty. Jeśli natomiast jej nie lubicie koniecznie przeczytajcie ten post! Podam wam dzisiaj 5 powodów dla których radzę wam włączyć do codziennej diety to cudowne warzywo! :)

fot. pixabay.com

Bogactwo witamin w kapuście!


Kapusta to prawdziwa bomba witaminowa! Zawiera duże ilości witaminy A, C, E, H, K, P i witamin z grupy B. Mało tego - w kapuście znajdziemy sporo mikroelementów : potas, wapń, sód, magnez, żelazo, cynk, miedź i siarka. Kapusta obniża poziom cholesterolu i jest niskokaloryczna! 

5 powodów dla których warto jeść kapustę


1. Kapusta kiszona chroni przed rakiem

Najlepiej kisić samemu, ale... komu by się chciało co? Jeśli nie kisicie to pamiętajcie, że najlepiej kupować ją na targu. Ta sklepowa z woreczka jest ... hmm... delikatnie mówiąc średnia. No i zwracajcie uwagę czy to kapusta KISZONA, czy KWASZONA - bo to też różnica! Kwaszona kapusta jest zalewana octem, by szybciej ukisła. Jest ogromna różnica w smaku, że już o właściwościach nawet nie wspomnę.

2. Sok wyciśnięty ze świeżej kapusty jest doskonałym sposobem na anginę

Taki sok warto pić z miodem przynajmniej raz dziennie. Można także płukać sokiem z kapusty gardło, to zadziała odkażająco i ułatwi przełykanie.

3. Sok z kiszonej kapusty leczy kaca :)

4. Koktajl z kapusty to świetny sposób na przepracowanie :)

Oto przepis na koktajl dla przepracowanych:

Fot. pixabay.com

2 liście kapusty
pół cytryny
pół pęczka natki pietruszki
1 jabłko
szczypta tymianku
szczypta cynamonu

Wszystkie składniki dokładnie zblendować, na końcu dodać zioła. Koktajl wypijany codziennie rano sprawi, że będziemy mniej zmęczeni, a naszym ciałem zawładnie ekstra energia :)

5. Przywraca prawidłową florę bakteryjną po antybiotykoterapii

To jeszcze nie wszystkie cudowne właściwości kapusty. Przytoczyłam tylko 5 moim zdaniem najważniejszych. Kapusta wzmacnia system odpornościowy, jest niskokaloryczna, likwiduje zaparcia, poprawia trawienie.

Zaprzyjaźnij się z kapustą jeśli chcesz być zdrowy! :) 
Read More




wtorek, 8 września 2015

Koktajl z kiwi na cellulit i spalanie tkanki tłuszczowej

Odkryłam ostatnio bardzo fajny koktajl z kiwi. Na stronie na której na niego trafiłam (www.healthyfoodstyle.com) obiecywali, że pijąc ten koktajl spalimy tkankę tłuszczową i łatwiej pozbędziemy się cellulitu. Świetne! Tego mi było trzeba - pomyślałam i czym prędzej popędziłam po kiwi :)

Koktajl jest pyszny - to fakt. Czy spala tłuszcz, tego jeszcze nie jestem w stanie powiedzieć, bo dopiero dwa razy go robiłam. Jedno jest pewne - na pewno zagości na stałe w moim menu! I was też zachęcam do wypróbowania :)

Koktajl z kiwi


www.healthyfoodstyle.com

3 kiwi
1 mandarynka
1/4 szklanki wody

Owoce obieramy i blendujemy. Dodajemy wodę - jeśli wolimy mieć gęstsze to nie dodajemy wody :)

Co takiego doskonałego jest w tym koktajlu spalającym tłuszcz?

W jednej szklance mamy ogromną ilość witaminy C. Witamina C jest świetnym przeciwutleniaczem, chroni nas przed wolnymi rodnikami które sprawiają, że nasza skóra szybciej się starzeje. Witamina C jest także doskonałym sprzymierzeńcem w walce z cellulitem oraz pomaga pozbywać się tkanki tłuszczowej.
Takie połączenie owoców jest wolne od tłuszczów nasyconych oraz cholesterolu.

A tutaj jeszcze inny sprzymierzeniec w walce z cellulitem :)
Przyznam się, że też go stosuję. Bo działa cuda!

http://naturica.pl/koncentrat-cynamon-lkarnityna250g


Read More




niedziela, 6 września 2015

Dieta militarna - 3 dni i 5 kilo mniej?

Zauważyłam dzisiaj, że dawno nie pisałam wam o dietach. Czas to nadrobić, bo przecież tytuł bloga zobowiązuje! ;)
Słyszeliście o Diecie Militarnej? Inaczej zwana jest dietą 3 dniową. Dieta militarna jak sama nazwa wskazuje jest bardzo rygorystyczna. Niby można na niej schudnąć 5 kilo (przynajmniej tak obiecuje ten kto ją wymyślił), ale nie jestem pewna czy chciałabym się podjąć tak trudnego wyzwania i czy gra jest warta świeczki. Nie przepadam za rygorami, nakazami, ustalonymi z góry jadłospisami. Nie lubię się głodzić! A już na pewno nienawidzę efektu jojo.No ale może niektórzy z was się skuszą, więc...

Dieta militarna - jadłospis


Dieta militarna to 3 dni ścisłego przestrzegania jadłospisu. A wygląda on tak:

DZIEŃ PIERWSZY

http://blessedmommy.hubpages.com

Śniadanie - pół grapefruita, kromka chleba a masłem orzechowym, kawa lub herbata
Obiad - pół filiżanki tuńczyka, kromka chleba, kawa lub herbata
Kolacja - chude mięso, szklanka zielonej fasolki, pół banana, jedno jabłko, puchar lodów waniliowych

DZIEŃ DRUGI


http://blessedmommy.hubpages.com

Śniadanie - jajko, kromka chleba, pół banana
Obiad - serek wiejski, jajko na twardo, 5 krakersów
Kolacja - 2 kiełbaski (parówki), jedna szklanka brokuła, pół szklanki marchewki, pół banana i pół szklanki lodów waniliowych


DZIEŃ TRZECI

http://blessedmommy.hubpages.com

Śniadanie - 5 krakersów, plasterek sera, jabłko
Obiad - jedno jajko na twardo, kromka chleba
Kolacja - puszka tuńczyka, pół banana, puchar lodów waniliowych

W diecie zalecane jest wypijanie dziennie 950 ml wody lub innych bezcukrowych napojów.

Czy ta dieta działa?

Czy naprawdę schudniemy 5 kilo w ciągu trzech dni?



Eksperci ponoć zapewniają, że ograniczenie kalorii do 1000 dziennie przez trzy dni z rzędu powinno przyspieszyć metabolizm dzięki czemu będziemy szybciej spalać tłuszczyk. Tym samym naprawdę mamy szansę zgubić nawet 5 kilo w ciągu tych trzech dni.
Musimy jednak trzymać się sztywno jadłospisu. Jeśli go zmodyfikujemy dieta nie zadziała. Aha i jeszcze jedno. Założeniem diety jest stosowanie jej co 4-5 dni. Więc nie myślcie sobie, że robicie dietę raz, chudniecie 5 kilo i tyle... W przeciwnym razie - JOJO jak nic! :)

Ktoś się skusi na dietę militarną?
A może macie już jakieś doświadczenia z dietami 3-dniowymi?

Źródło inspiracji: http://blessedmommy.hubpages.com
Read More




piątek, 4 września 2015

Karmelizowana marchewka?! PALCE LIZAĆ!

Nie macie czasami pomysłu na dodatek do obiadu? Ja często się dwoje i troję żeby nie robić ciągle tych samych surówek, a jednocześnie zafundować rodzinie porcję warzyw każdego dnia. Dlatego wciąż szukam inspiracji... dziś wymyśliłam sobie, że zrobię KARMELIZOWANĄ MARCHEWKĘ! :)
Próbowaliście kiedyś? Nieeeeee? To koniecznie spróbujcie!

Podam wam dziś przepis na ten prosty dodatek do obiadu, jednak zanim to zrobię napiszę wam dlaczego warto jeść marchewkę o każdej porze roku.

DLACZEGO WARTO JEŚĆ MARCHEWKĘ



1. Marchew zawiera dużo beta-karotenu. Beta-karoten w naszej wątrobie przekształca się w witaminę A. 

2. Dzięki beta-karotenowi chronimy organizm przed rakiem, bo posiada on zdolność neutralizacji wolnych rodników, które usuwają toksyczne produkty przemiany materii.

3. Beta-karoten chroni włókna kolagenowe, dzięki czemu nasza skóra starzeje się wolniej.

4. Marchew wpływa pozytywnie na wzrok.

5. Marchew dzięki beta-karotenowi chroni naszą skórę przed szkodliwym promieniowaniem UV oraz przed alergiami.

6. Jedzenie regularne marchewki sprawi, że twoja skóra zyska ładny kolor.

7. Marchew zawiera sporo błonnika, który jest niezbędny do przemiany materii.

8. Marchew jest doskonała na zdrową przekąskę, jeśli masz ochotę na coś słodkiego zamiast jeść słodycze, zjedz marchewkę! :)

9. Jedzenie świeżej marchewki zapobiega zaparciom i reguluje prace przewodu pokarmowego. 

10. Marchewka wspomaga odchudzanie! :)

Myślę, że was przekonałam do tego, żeby jeść marchewkę, a teraz przepis. 


KARMELIZOWANA MARCHEWKA

 Marchew myjemy, obieramy i kroimy. Układamy na blaszce na papierze do pieczenia. 


Każdą marchewkę smarujemy miodem (najlepiej do takiej pracy zaprzęgnąć dziecko, wtedy masz pewność, że każda marchewka będzie ociekała miodzikiem! :) )


Tak przygotowaną marchewkę wstawiamy na 15 minut do piekarnika nagrzanego do 200 stopni.



SMACZNEGO! :)


Ps. A tutaj macie przepis na frytki z marchweki! Spróbujcie są pyszne!
Read More




Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML