Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bańka chińska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bańka chińska. Pokaż wszystkie posty

22:48

MOJE WYZWANIE: Szczupłe uda - ile można schudnąć?

MOJE WYZWANIE: Szczupłe uda - ile można schudnąć?
Dobry wieczór :)
Jesteście ciekawi efektów mojego wyzwania? Jeszcze się nie skończyło, ale już pierwsze zmiany widać! Zaraz wam o tym napiszę :) 
Dla przypomnienia tylko ( bo zakładam, że nie każdy śledzi od początku mojego bloga i moje wyzwanie):

CEL: Wyszczuplić uda
DZIAŁANIE: Dieta plus bańka chińska

Tak było do tej pory. Dziś doszło jeszcze coś, a mianowicie ELEKTROSTYMULACJA MAGNETYCZNA.
Ale zacznę od początku! :)

Na początku października postawiłam sobie za cel zmniejszyć obwód ud. 62 cm wydawało mi się zbyt dużo przy moim wzroście i wadze, więc postanowiłam się wziąć za siebie. Odrzuciłam z diety wszystkie potrawy zawierające cukier, przestałam jeść pieczywo i potrawy smażone. Wszystkie dania staram się przygotowywać albo na parze albo w piekarniku. Moja dieta jest wymyślona przeze mnie. To zwykła dieta eliminacyjna, nic pod linijkę :)
Zaczęłam też chodzić na masaże bańką chińską, pisałam o tym w poprzednich postach na czym taki masaż polega. Niestety jako osoba z kruchymi naczynkami i delikatną skórą nie wyszło mi to na dobre. Po pierwszym zabiegu pojawiły się pierwsze siniaki. Po tygodniu z bańką chińską siniaki zniknęły, ale ból podczas zabiegów był nie do zniesienia. Pojawiły się też pękające naczynka i po tym powiedziałam sobie DOŚĆ. Musiałam zrezygnować z bańki i przyznam, że trochę żałuję, bo czułam, że mi te masaże naprawdę dużo dają. Uda stały się bardziej jędrne, zdecydowanie gładsze, skóra napięta. No ale nic, z bańki zrezygnowałam, ale działam w inny sposób - codziennie rano i wieczorem smaruję się żelem antycellulitowym i od czasu do czasu owijam folią. To taki zabieg napinający skórę działa genialnie w połączeniu z masażami. Dzięki temu mój pierwszy efekt w niespełna 3 tygodnie 1 cm mniej w udach! JUPI! Ale dla mnie to mało! Chcę więcej!


PIERWSZE EFEKTY: Minus 1 cm w udzie!!

Skoro musiałam zrezygnować z bańki chińskiej zaczęłam szukać innej metody wspomagającej wyszczuplanie ud. Jestem świadoma tego, że aby pozbyć się cellulitu i wyszczuplić uda, czeka nas dużo pracy. Jestem osobą raczej niecierpliwą, więc nie lubię dużo czekać na efekty pracy. Lubię działać, więc postanowiłam (skoro nie bańka) wypróbować elektrostymulacji magnetycznej. Słyszeliście już o tym? Ja przyznam, że cośtam czytałam kiedyś w necie, ale tak naprawdę namówiła mnie masażystka. Szkoda by było zaprzepaścić te wszystkie cierpienia i masaże więc pociągnęłam temat dalej, a co tam! Wypróbuję nowy sposób na wyszczuplanie ud! :)


Elektrostymulacja magnetyczna polega na głębokim działaniu polem magnetycznym. Za pomocą specjalnego urządzenia stymulowane są tkanki i mięśnie. Super sprawą jest to, że urządzenie działa do 10 cm wgłąb ciała! Odczucia podczas zabiegu są bardzo przyjemne. Czujemy coś jakby stukanie w wybraną partię ciała. Podczas tego "stukania" nasze mięśnie zmuszane są do pracy: "kurczą się i rozkurczają" i to wyraźnie czuć. Nie wiem czy to urządzenie faktycznie jest takim cudem, które zwalczy cellulit (nawet szczerze w to wątpię), ale na pewno ujędrni skórę, poruszy najgłębsze warstwy mięśni i pomoże nam się zmotywować do dalszej pracy nad sobą!
Nie ma przecież lepszego motywatora niż pierwsze efekty - no przynajmniej u mnie tak jest :)

Tak więc podsumowując, co u mnie...

DIETA + ELEKTRSTYMULACJA MAGNATYCZNA +ŻEL ANTYCELLULITOWY

http://naturica.pl/koncentrat-centella
Od jutra też zamierzam się troszkę więcej ruszać, przynajmniej 15 minut dziennie, nie wiem może Chodakowska coś na uda i brzuch... :)
Dam wam znać!

A wy co obecnie wyszczuplacie? ;)

12:05

WYZWANIE: Szczupłe uda - Moje efekty po bańce chińskiej

WYZWANIE: Szczupłe uda - Moje efekty po bańce chińskiej
Hej!
Dziś opowiem wam o moich wrażeniach po bańce chińskiej, powiem wam co jem na śniadanie i obiad, by schudnąć z ud, z kim ćwiczę i jak dużo trzeba poświęcić, by mieć szczupłe uda. :)

Na początek pokaże wam moje śniadanie, które dzisiaj wygląda tak:


Na śniadanko kawa inka zabielana odrobiną mleka i jogurt poziomkowy z płatkami kukurydzianymi.
Uwielbiam takie lekkie posiłki! :)

No dobrze, zaczęłam łagodnie, a teraz będzie hardkor!

Ostatnio wam pisałam, że wybieram się na bańce chińską, masaż dzięki któremu można schudnąć i pozbyć się cellulitu. Co myślę o bańce chińskiej po jednym zabiegu?

KUREWSKO BOLI! Jak będę chciała kogoś boleśnie torturować to go wyśle na masaż bańka chińską!
To jest nie do opisania co ja przeżyłam na łóżku do masażu podczas gdy drobniutka pani z rączkami jak mgiełka miętoliła moje uda. Przyznam się, że podczas zabiegu: najpierw się rzucałam jak mucha w rosole, potem klęłam, gryzłam pieści, a na końcu płakałam. Myślałam, że tego nie przeżyje, myślałam, że nie wytrzymam. Dziewczyny jak to boooliiii! Ile się trzeba nacierpieć żeby się pozbyć cellulitu!! Chyba już wolałabym morderczy trening, serio! Zostało mi jeszcze 4 zabiegi, chociaż masażystka stwierdziła, że to za mało, że będę musiała jeszcze ze trzy dokupić. Nie wiem... na dzień dzisiejszy powiem tak: gdyby nie to, że miałam karnet na 5 masaży, to już po pierwszym bym nie wróciła. Zobaczymy co będzie dalej, czy dam radę znieść te 4 kolejne masaże, czy wymięknę, bo na razie moje uda wyglądają tak:

Wczoraj wieczorem (masaż był rano):


Dziś rano:


Teraz o samym zabiegu - bańce chińskiej


Dla tych, którzy nie wiedzą jak wygląda bańka chińska, filmik:


Jak widać na filmiku, masaż rozpoczyna się od wysmarowania skóry oliwką. Następnie rozmasowane zostaje udo, by je rozgrzać, a po chwili masażysta zasysa skórę w gumową bańkę, która przeciąga po całym udzie. Pierwsze dwa trzy przesunięcia są do przeżycia, z każdą minuta jest coraz gorzej...


Im większy mamy cellulit, bym bardziej zabieg jest bolesny. Po pierwszym zabiegu nie mogę jeszcze wiele powiedzieć, ale jedno jest pewne: skóra jest wyraźnie gładsza, delikatna w dotyku, powoli nabiera jędrności. Pani, która mnie masowała powiedziała, że cellulit zacznie znikać dopiero po 5 może 6 masażu i tez nie stanie się to nagle! Muszę też pracować w domu nad udami. Zalecany jest peeling, szczotkowanie uda, przydadzą się też ćwiczenia no i oczywiście używanie kosmetyków ujędrniających. Wszystkie te warunki zamierzam spełnić :)
Mam już koncentrat antycellulitowy i nie zawaham się go użyć. Chociaż z koncentratem zamierzam poczekać, aż skończę masaże, bo to by było już za dużo jak na moje uda ;)

Koncentrat

Obiecałam sobie, że będę kilka minut dziennie ćwiczyć, więc jakby tego było mało, każdego dnia jeszcze się dobijam ćwiczeniami z Chodakowską. Tylko 5 minutek, ale wystarczy, moim zdaniem nawet taki krótki trening w tym przypadku będzie doskonałym sposobem na wyszczuplenie ud.


Kto chce schudnąć z ud niech śledzi moje poczynania! Jak to się mówi - razem raźniej ;)

A na koniec jeszcze mój wczorajszy dietetyczny obiadek:


Grillowany schab z cukinią, pieczone ziemniaczki i surówka z kapusty pekińskiej. PYYCHAAA!

I tym pozytywnym akcentem kończę tego posta, zapraszam na kolejne! :)

Jeśli spodobał Ci się artykuł możesz mnie wesprzeć stawiając mi kawę 



Copyright © 2016 DS , Blogger