Kolagen naturalny Colway
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą owoce. Pokaż wszystkie posty

14:54

Owoce, które przyspieszają odchudzanie

Owoce, które przyspieszają odchudzanie
Od dziecka uczono nas, że warzywa i owoce są zdrowe. To prawda. Dlaczego jednak nikt nie powiedział nam, że nie wszystkie owoce są dobre na diecie? Opowiem Wam historię sprzed kilku dni.

Miniony weekend spędziłam u przyjaciółki. Babski wieczór, te sprawy. Było cudnie. Pyszne jedzenie, leżaczki, muzyczka, żyć nie umierać. Jedna z koleżanek (nie znałam jej wcześniej, poznałam ją na tym wieczorze) strasznie żaliła się na swoją wagę. "Jak to jest dziewczyny!?- pytała - ja nic nie jem, a tyję!". Dla mnie już samo stwierdzenie "nic nie jem" było dziwne, bo czy można nic nie jeść? WTF? 😏

Źródło


Na początku nie przysłuchiwałam się za bardzo tym żalom, ale po jakimś czasie, zauważyłam, że koleżanka ochoczo wcina czereśnie i winogron i to garściami. Zapytałam ją, czy wie, że to jedne z tych owoców, które mają mnóstwo cukru. Zdziwiła się i nie uwierzyła mówiąc: "przecież owoce są zdrowe! można je jeść bez umiaru!". Moja mina musiała być niezła, jak to usłyszałam, bo aż się zaśmiały wszystkie pozostałe koleżanki.
No nie, aż tak dobrze nie jest! Owoce i warzywa są zdrowe, to fakt! Jednak to wcale nie jest tak, że można je wsuwać bez umiaru! Jeśli koleżanka, mówiąc "nic nie jem" miała na myśli jedzenie garściami winogron wieczorową porą, to nie dziwie się, że tyje 😂

Dzisiejszy artykuł dedykuję osobom, które nie wiedzą, że niektóre owoce należy ograniczać, jeśli chcemy schudnąć.

Owoce, które przyspieszają odchudzanie


Owoce jagodowe: borówki, jagody, maliny czy jeżyny, są bogate w antyoksydanty, błonnik i witaminy, a przy tym są niskokaloryczne. Mogą być świetnym dodatkiem do jogurtu, owsianki lub sałatek.

Jabłka:  są bogate w błonnik. Mają też niską zawartość kalorii i są doskonałym źródłem witamin. Najlepiej jeść je ze skórką. Pamiętaj jednak, że jabłka mogą powodować wzmożoną produkcje gazów w jelitach, dlatego nie przesadzaj z ich ilością.

Grejpfruty: mają niską zawartość kalorii i wysoką zawartość witaminy C. Spożywanie grejpfrutów może pomóc w utracie wagi, zmniejszeniu apetytu i zwiększeniu metabolizmu.

Awokado: Pomimo swojej zawartości tłuszczu, awokado może być pomocne w procesie odchudzania. Jest bogate w zdrowe tłuszcze, które mogą pomóc w kontrolowaniu apetytu.

Ananasy: zawierają enzym o nazwie bromelaina, który może pomóc w trawieniu i redukcji tkanki tłuszczowej. Są również niskokaloryczne i bogate w witaminę C.

Kiwi: jest niskokaloryczne i bogate w błonnik. Zawiera również witaminę C i inne składniki odżywcze. Może być świetnym dodatkiem do sałatek owocowych lub smoothie.

Jeśli się odchudzasz pamiętaj, by uważać na niektóre owoce, bo chociaż są zdrowe, zawierają dużo cukru. W szczególności uważaj na...

Owoce, które spowalniają odchudzanie



Banany, winogrona, figi, czereśnie, liczi, bo zawierają więcej naturalnych cukrów niż inne. Jeśli jesteś na diecie niskowęglowodanowej, możesz ograniczyć ich spożycie lub wybierać mniejsze porcje.

Owoce suszone, takie jak rodzynki, daktyle czy morele, mają skoncentrowaną zawartość cukru i kalorii. Mogą łatwo dostarczyć dużą ilość energii w małej porcji. Jeśli chcesz schudnąć, lepiej spożywać świeże owoce zamiast suszonych.

Owoce w puszkach często są zanurzone w syropie, który może zawierać duże ilości cukru. Dlatego lepiej unikać takich produktów. 

Kawa kongijska - tego o niej nie wiedziałeś!


Niemałe znaczenie ma też tutaj twoja aktywność fizyczna, styl życia oraz pora spożywania posiłków. Jeśli dużo się ruszasz, ćwiczyć, biegasz, masz pracę, w której jesteś w ciągłym ruchu, możesz pozwolić sobie na zjedzenie większej ilości owoców.  

Pamiętaj, że schudniesz nie od owoców, warzyw, czy cudownych specyfików, a tylko wtedy gdy zachowasz deficyt kaloryczny, tzn. zjesz mniej niż spalisz w ciągu dnia :)

11:49

Jak dezynfekować owoce i warzywa przed koronawirusem?

Jak dezynfekować owoce i warzywa przed koronawirusem?
Ostatnio na tapecie temat koronawirusa. Ja do tej pory tego tematu nie poruszałam na łamach bloga. Wydaje mi się, że w sieci jest wystarczająco dużo informacji. Jednak dziś dostałam pytanie od jednej z moich czytelniczek i postanowiłam na to pytanie odpowiedzieć publicznie. 

Czy owoce i warzywa trzeba dezynfekować, by się nie zarazić koronawirusem? Jeśli tak, to w jaki sposób to robić?

To bardzo dobre pytanie! W sieci pojawiło się mnóstwo przepisów na płyn do dezynfekcji rąk. Wszyscy o tym piszą, bo ten temat jest bardzo na czasie. Płynu takiego nie można już praktycznie nigdzie kupić. A co z owocami i warzywami? Czy przed jedzeniem też powinniśmy je dezynfekować?

A czy wcześniej zanim pojawił się koronawirus nie myłaś owoców i warzyw?
Czy zanim wybuchła pandemia nie stosowałaś zasad higieny?

Myślę, że każdy z nas doskonale wie, że owoce i warzywa przyniesione ze sklepu wymagają dokładnego mycia. Bez względu na to czy istnieje koronawirus czy nie, zasady higieny obowiązują cały czas! Ja przed podaniem dzieciom posiłku zawsze dokładnie myję ręce i nie ma znaczenia czy podaję im zupę czy owoce. Warto o tym pamiętać zawsze! Nie podawajcie dzieciom żadnego owocu bez mycia! Nieważne, że to banan czy mandarynka! Czy zjadacie je w całości, czy obieracie! Przed podaniem, przed obraniem owoce należy dokładnie myć pod bieżącą wodą!
A teraz przykłady dezynfekcji owoców i warzyw.

Jak dezynfekować owoce i warzywa przed koronawirusem

Jak dezynfekować owoce i warzywa przed koronawirusem
Fot. https://www.publicdomainpictures.net/

1. Ocet


Ocet to jeden z lepszych środków do dezynfekcji owoców i warzyw. Wlewamy wodę do miski, dodajemy pół szklanki octu, wkładamy warzywa i owoce i pozostawiamy na 20 minut. 

2. Ocet + sok z cytryny + woda


Można sobie zrobić spray z octy, cytryny i wody. Zmieszaj w równych proporcjach te trzy składniki, przelej do pojemniczka i spryskuj owoce oraz warzywa przed spożyciem. Po spryskaniu pozostaw na ręczniku papierowym na jakieś 10 minut. Przed zjedzeniem myj owoce i warzywa pod bieżąca wodą.



3. Olejek herbaciany


Ostatnim znanym mi sposobem jest dezynfekcja w olejku herbacianym. Dodaj łyżeczkę olejku herbacianego do wody, zanurz w niej owoce i warzywa przed spożyciem. Dokładnie umyj.

Warto pamiętać!

Nie tylko koronawirus, ale i inne wirusy, bakterie, grzyby znajdujące się na owocach i warzywach giną, gdy zostają poddane obróbce cieplnej. 


14:13

Detoks sokowy - idealny sposób na oczyszczanie organizmu po świątecznym obżarstwie

Detoks sokowy - idealny sposób na oczyszczanie organizmu po świątecznym obżarstwie
Jak tam po świętach? Brzuchy pełne? Aż za bardzo pełne? Odbija wam się czkawką już ten świąteczny bigosik? Na samą myśl o sałatce jarzynowej albo karpiu macie ściśnięte gardło? No cóż, taki to już urok świąt. Najpierw trzy dni gotowania, a potem trzy dni jedzenia...
Ja też co roku powtarzam sobie, że zjem tylko troszeczkę, a wychodzi jak zwykle...

Jeśli dziś czujesz się ociężale, jeśli czujesz, że znowu przegięłaś z jedzeniem, to znak, że czas najwyższy na detoks. Jak oczyścić organizm po świątecznym przejedzeniu? Jak nie rezygnując z jedzenia poczuć się lekko? Zaraz się dowiesz!

Detoks sokowy

detoks sokowy


Najlepszym sposobem na szybkie oczyszczenie organizmu jest detoks. Wcale nie musisz teraz przez kilka dni pościć, albo pić samą wodę, wbrew pozorom wcale po takiej głodówce nie poczujesz się lepiej. Lepiej poczujesz się jednak kiedy w zdrowy sposób oczyścisz organizm. Pomogą ci w tym warzywa i owoce. Jednak nie chodzi o jedzenie warzyw i owoców, a o picie soków. Dlaczego soki? Po co utrudniać sobie życie? Czy nie można po prostu zjeść marchewkę albo buraczka? Świeżo przygotowane soki są łatwiej przyswajalne przez organizm niż świeże warzywa. Sok jest łatwiejszy do strawienia niż kawałki warzyw, a przecież chodzi o to by dać odpocząć twojemu żołądkowi po tej kilkudniowej harówce, którą mu zafundowałaś. Dlatego pij soki, najlepiej świeżo wyciskane!

Oto moje propozycje na owocowo-warzywny detoks. Sprawdź z jakich owoców i warzyw warto wyciskać soki i jakie są ich właściwości.
Jarmuż  - niezwykle niski poziom kalorii, silny przeciwutleniacz o właściwościach przeciwzapalnych, pomocny w zapaleniu stawów i chorobach autoimmunologicznych

Szpinak  - ma łagodny smak, ale jest bogaty w witaminy, ma właściwości przeciwnowotworowe i jest jednym z najzdrowszych warzyw na świecie

Ogórek  - ponieważ zawiera 95% wody, jest niesamowitym detoksykatorem i pomaga w funkcjonowaniu wątroby i nerek

Cytryna  -  jest bardzo skutecznym środkiem owocem "czyszczącym" krew, zawiera witaminę C

Marchewka - znana z tego, że jest dobrym źródłem beta-karotenu, błonnika, witaminy K i potasu. obniża poziom cholesterolu i bardzo dobrze wpływa na oczy.

Seler - niskokaloryczny, jest dobrym źródłem błonnika pokarmowego, witaminy A, witaminy C i witaminy K.

Buraki -  zawierają składniki odżywcze, które mogą pomóc obniżyć ciśnienie krwi, zwalczać stany zapalne i wspierać detoksykację, zawierają sporo żelaza



Jabłka - „jedzenie jednego jabłka dziennie trzyma lekarza z daleka” zapamiętaj to słynne powiedzenie. Jabłko pomaga zwalczać stany zapalne i dba o zdrowie serca.

Pomarańcz - wzmacniacz układu odpornościowego, ponieważ jest bogaty w witaminę C i ma mało kalorii.

Kurkuma  - ma właściwości przeciwzapalne i przeciwutleniające

Imbir  - pomaga w trawieniu i wspiera układ odpornościowy

Jakie polecam mieszanki?

Miksuj warzywa jak lubisz! Szukaj swojego smaku! Ja bardzo lubię mieszać marchew z jabłkiem i szpinakiem, fajnie jest czasem dodać do tego banana albo kawałek pomarańcza.

Sprawdź jak zrobić najlepszy sok w domowym zaciszu: DIETA SOKOWA.

16:44

Te produkty wzmocnią twój organizm zimą!

Te produkty wzmocnią twój organizm zimą!
Dzisiaj powiem wam Kochani co jeść, by jakoś przetrwać zimę i uniknąć przeziębienia. Za oknami wieje, zrywa czapki z głów, co tu zrobić, by się nie rozchorować?
Z doświadczenia wiem, że Polak mądry po szkodzie, ale nie polecam wam tego! Lepiej zapobiegać niż leczyć. Zanim się rozchorujemy zróbmy wszystko, by przeziębienia unikać.

Te produkty wzmocnią twój organizm zimą!


Mam dwójkę małych dzieci - jedno chodzi do przedszkola, drugie do szkoły i wiem dobrze, że wystarczy jeden dzień i już mam chorobę w domu! Też tak macie? Jeśli do tej pory tak mieliście, to czas zmienić nawyki żywieniowe i włączyć do diety produkty, które budują odporność organizmu. Wydaje się głupie? Może się wydawać co niektórym, ale uwierzcie mi, że głupie nie jest! Są takie produkty, owoce warzywa... które będą stały murem za naszą odpornością jeśli będziemy je spożywać regularnie. Wiesz jakie to produkty? Kiedy zapytałam o to mojego męża powiedział bez zastanowienia: czosnek i cebula! Zgadza się, ale nie tylko! Zdziwisz się jak przeczytasz moją listę :)


Produkty, które wzmocnią organizm zimą



Lista produktów, którą dla ciebie stworzyłam to lista najbardziej wartościowym (moi zdaniem!) warzyw i owoców (owoców morza i ryb też! ;) ), które jedzone regularnie przynajmniej raz dziennie pomogą ci uniknąć przeziębienia. Wierzysz czy nie, warto spróbować, wszystko jest pyszne! Nooo, może co niektórym nie posmakują owoce morza, ale zawsze można je zastąpić np. jagnięciną, ma równie dużo cynku :)


Brokuły




Brokuły zawierają flawonoidy, które wykazują działanie przeciwzapalne, witaminę A i K oraz potas. Ugotowane brokuły zawierają także sporo witaminy C, która jak wiadomo wspomaga odporność organizmu. Jedzmy więc brokuły! Ja uwielbiam ugotowane na parze.

Imbir



Imbir także pomaga w walce z przeziębieniem! Imbir zawiera związki chemiczne, które podnoszą naszą odporność. Dzięki zawartości związków lotnych oczyszcza układ limfatyczny i zatoki. Imbir doskonale rozgrzewa! Dodawaj go do potraw, do herbaty, kawy, grzanego wina, piwa!

Ostrygi



Nie każdy lubi owoce morza, jednak warto się przełamać. Ostrygi są bardzo bogate w cynk, kluczowy minerał dla naszego układu odpornościowego. 
Ponadto ostrygi zawierają duże ilości: selenu, witaminy B12, żelaza i witaminy A. 

Żeń-szeń



Pomaga wzmocnić układ odpornościowy. Ma również związki przeciwdrobnoustrojowe, które działają jako mechanizm obronny przed infekcjami bakteryjnymi i wirusowymi.

→ Żeń-szeń przyspiesza porost włosów - prawda czy mit?


Łosoś



Zawiera witaminę D, która jest niezbędna dla odporności, a często nam jej brakuje.
Witamina D występuje w wielu produktach spożywczych jednak łosoś może dostarczać jej dużo, bo - około 600-700 IU w 100 gramach .
Łosoś jest także bogaty w witaminę B12 i selen, dwa inne kluczowe składniki odżywcze dla twojego układu odpornościowego; i oczywiście kwasy tłuszczowe omega-3. 

Czosnek



To chyba bardzo oczywiste, że w moim zestawieniu nie mogło zabraknąć czosnku. Czosnek wzmacnia odporność dzięki zawartości: flawonoidów, witamin z grupy B, witaminy C, potasu, żelaza i magnezu. Czosnek zawiera także spore ilości siarki i selenu.

Cebula



Jak czosnek to i cebula. Czy w młodości babcia i mama przypadkiem nie wciskała w was syropu cebulowego na odporność, na kaszel, na przeziębienie? We mnie wmuszano od najmłodszych lat! Pamiętam to do dziś, ale wiecie co… chyba dzięki temu jakoś przetrwałam ;)
Syrop z cebuli jest bardzo niepozorny, ale naprawdę działa cuda!

Kiwi 



Owoce kiwi ze względu na zawartość witaminy C także warto jeść zimą. Kiwi zawiera więcej witaminy C niż cytryna. Oprócz tego kiwi zawiera witaminy: A, E, K oraz witaminy z grupy B.

Pomarańczowe warzywa



Pokarmy takie jak marchew, słodkie ziemniaki i dynia są bardzo wartościowe dla nas – szczególnie zimą! 
Te warzywa zawierają dużo beta-karotenu, który nasz organizm może wykorzystać do wytworzenia witaminy A - ważnego składnika odżywczego dla naszej odporności.

Sprawdź przepisy na dynię - chałka dyniowa, zupa z dyni czy bułeczki dyniowe! Rewelka! :)

Jak zaczynałam pisać ten artykuł to pomyślałam, że podam wam 10 takich zdrowych produktów, ale w trakcie rozmyśliłam się... chciałabym żebyście tą 10 propozycję podali Wy! Pobawimy się tak? :)
Wpisujcie w komentarzach swoje propozycje! Jestem ciekawa jakie będą wasze typy :) 

12:26

Peelingi, toniki, masaże z warzyw i owoców na zmarszczki, cellulit, rozstępy, trądzik!

Peelingi, toniki, masaże z warzyw i owoców na zmarszczki, cellulit, rozstępy, trądzik!
Witajcie kochani!

Dzisiaj będzie post inny niż wszystkie, nie będzie o dietach, jedzeniu, odchudzaniu...

Będzie o warzywach i tym jaką mają niezrównaną moc! 

Wiecie jak cudownie warzywa i owoce wpływają na naszą skórę?

Wiecie, że warzywa i owoce mają mnóstwo witamin?

Warto jeść je codziennie, by mieć piękną skórę, ale warto także wiedzieć, że nie tylko jedzenie warzyw wpływa na nasz wygląd. Warzywa można wykorzystywać do okładów, które pomogą nam w walce z cellulitem, trądzikiem, zmarszczkami, rozstępami... :)



Do napisania tego posta i do wyszukania informacji na temat wykorzystania warzyw w tzw. domowej kosmetyce natchnął mnie jeden z postów, które zobaczyłam jakiś czas temu na Facebooku. 

Laska wzięła woreczek i wrzucała do niego obierki po warzywach, a potem to mroziła. Zbierała obierki po ziemniakach, marchewce, selerze, porze itd.. Gdy nazbierała cały woreczek, wyjęła wszystko z zamrażalnika, wrzuciła do gotującej się wody i ugotowała rosół. Wyglądał pysznie!
Pomyślałam wtedy: "Cholera! Ja te obierki wyrzucam, a przecież też mogę je do czegoś użyć!".

Obierków wykorzystywać nie będę, ale powiem wam jak wykorzystać warzywa i owoce do pielęgnacji skóry! :)

Będą leczyć niedoskonałości skórne - zmarszczki, cellulit, rozstępy, trądzik! :)

Zatem jakie warzywa wybrać na okłady na skórę?


Zacznijmy od zmarszczek.
Główną przyczyną zmarszczek jest wiek :)
Wraz z wiekiem ubywa nam kolagenu i witamin, a skóra staje się przesuszona, traci jędrność, witalność. Jak wpłynąć na produkcję kolagenu? Najlepiej wspomagać go od wewnątrz, a więc jeść produkty, które kolagen do produkcji stymulują. Ponadto można nakładać kolagen na skórę, by ją odżywiać i ujędrniać od zewnątrz, a do tego - pietruszka!
Pietruszka doskonale będzie rozjaśniać przebarwienia i sińce pod oczami i usuwać kurze łapki (no, może nie tyle co usuwać, a wspomagać ich wygładzenie, jednak warto wypróbować!)

Jak używać pietruszki do redukcji zmarszczek?

ZMARSZCZKI

Bierzemy pęczek liści pietruszki - praktycznie już mamy sezon na natkę pietruszki - więc o ten składnik nie trudno w każdym domu. Następnie liście pietruszki drobno siekamy, potem zalewamy szklanką zimnej - najlepiej przegotowanej wody.
I odstawiamy na 12 godzin.
Później jest jeszcze prościej.
Zlewamy wodę do słoiczka czy butelki - i gotowe.

Mamy wodę pietruszkową - prosty i skuteczny domowy kosmetyk w walce o gładką buzię. Tylko pamiętajcie by tą wodę trzymać w lodówce. Dodam jeszcze że powstałą w ten sposób wodę z pietruszki wykorzystujemy do przemywania skóry twarzy i dekoltu. Stosujemy ją w ten sposób - że wlewamy ją na wacik - tak jak robimy to na przykład z tonikiem - i przemywamy skórę. Równie dobrze woda pietruszkowa może zastąpić używane przez nas toniki - z których chemia wypływa niestety.


Jak banany wspomagają leczenie trądziku?

http://pvhhealthy.com



TRĄDZIK

Trądzik bardzo często jest tak upierdliwy i nawracający, że niejedną osobę doprowadza do szału. Sposobów jest cale mnóstwo, ja polecam szukać naturalnych sposobów na trądzik na stronie, która w całości została trądzikowi poświęcona czyli NA PRYSZCZ.PL. A dziś podam wam jeden sposób - masaż bananem!
Próbowaliście już tego?
Jeśli nie to spróbujcie. Banany na pewno jecie każdego dnia, a po zjedzeniu zamiast wyrzucać skórę masujcie nim twarz. Oczywiście nie spodziewajcie się efektu po jednym czy dwóch dniach, musicie mieć cierpliwość do swojego trądziku i do tego zabiegu - aczkolwiek - opłaca się poczekać na efekty! :)

Jak cytryna wybiela rozstępy?

ROZSTĘPY

Rozstępy są trudne do usunięcia i tu nie ma co ściemniać, że tiru riru posmarujesz się czymś tam i już nie masz rozstępów! Moim zdaniem rozstępy można usunąć tylko jeśli zaczniemy z nimi walczyć zanim się zaczną na dobre pojawiać. A więc jak zaczyna swędzieć skóra i widzimy, że pojawiają się na niej różowe pręgi - wtedy tylko szybka reakcja może dać efekt. Czym prędzej stosujemy kremy na rozstępy (najlepiej te z kolagenem, witaminą A,E,C), robimy masaże, pobudzamy skórę do regeneracji. No i pomocne mogą być też owoce, na przykład cytryna :)

Wymieszaj jedną łyżkę proszku do pieczenia z sokiem z jednej cytryny. Powstałą pastę wcieraj w miejsca, w którym masz rozstępy. Ten sposób jest dziwny, ale te osoby, które go stosowały twierdzą, że jest skuteczny, więc warto go wypróbować. Szczególnie, że ani cytryna, ani proszek do pieczenia nie są drogie. Ponoć jeśli będzie się tą pastą smarowało skórę codziennie to już po miesiącu będzie widać zmiany. Wierzę w to, bo cytryna zawiera kwasy AHA, które mają działanie złuszczające.
Warto to sprawdzić!


Jak grapefruit usuwa cellulit?


CELLULIT

Cellulit to moja zmora. Przyznam, że walczę z nim ciągle, bo co mi się uda go zredukować, albo całkowicie usunąć, co mi się raz udało - JUPI! (efekty zobaczysz TUTAJ)- to za jakiś czas dziad jeden znowu wraca! Niestety do redukcji cellulitu trzeba systematyczności, wytrwałości i naprawdę bardzo dużej samodyscypliny. Sposobów jest całe mnóstwo, co jakiś czas o nich piszę. Dziś napiszę o grapefruicie :)

Czytałam ostatnio o peelingu grapefruitowym na cellulit.

Polecam również poczytać o TUTAJ o grapefruicie. Nawet nie zdawałam sobie prawy z tego, że aż tyle dobra w nim się kryje! :)



15:23

Owoce, które najlepiej jeść zimą

Owoce, które najlepiej jeść zimą
Macie swoje ulubione owoce?

Na pewno macie!
Ja uwielbiam owoce latem, ale chyba nic dziwnego wtedy jest największy wybór. Zimą niestety musimy bardzo często obejść się smakiem. Albo stawiamy na mrożonki, albo kupujemy owoce w dużych marketach. Na szczęście dla nas jest tam spory wybór. Chociaż zimą ostatnio można nawet truskawki kupić (widziałam dziś w markecie), to nie radzę … ani nie wyglądają, ani nie smakują.

Wiecie jakie owoce najlepiej jeść zimą?




Zrobiłam listę sześciu najbardziej wartościowych owoców, na które zawsze stawiam zimą. Ciekawa jestem co wy na to powiecie? Czy podzielacie moje zdanie, czy też jecie owoce, które są najbardziej wartościowe? Stawiacie na te które mają najwięcej witamin i dodają odporności? Czy może w ogóle rezygnujecie z zimowych owoców, bo ich nie lubicie?

Pigwa
Zawiera mnóstwo witaminy C, dzięki czemu hamuje rozwój wirusów. Chociaż teraz już trochę trudno o pigwę, ale zapamiętajcie sobie, żeby w kolejnym roku gdy zacznie się na nią sezon zrobić z niej przetwory. Sezon pigwowy to wrzesień - grudzień. Pigwę jest bardzo łatwo przechowywać. Wystarczy ją dokładnie umyć i nie obierając zetrzeć na tarce, dodać do niej cukier, cynamon, imbir, obgotować i włożyć do słoiczków. Po 10 minutowej pasteryzacji mamy super dodatek do herbaty, którym można się cieszyć przez cały rok!

Jabłka
Nie wiem jak tam u was u mnie najwięcej jabłek zjada się zimą. Uwielbiam zimowe odmiany tego najpopularniejszego owocu. Jabłka mają dużo błonnika, wody i witamin. Zjedzenie tylko jednego jabłka dziennie pozytywnie wpływa na pracę jelit i serca. Jedzcie więc jabłka w każdej postaci, na surowo, w kompotach, na szarlotkach, w deserach!

Kumkwat
Na pewno nie raz widzieliście go w markecie i nawet nie wiedzieliście co to. Ja po raz pierwszy zainteresowałam się kumkwatem w zeszłym roku. Poczytałam o nim sporo informacji i bardzo spodobało mi się jego działanie przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze.



Na początku kupiłam garstkę kumkwatu i dodawałam połóweczkę do każdej herbaty, po jakimś czasie kupiłam drzewko kumkwatowe. I wszystko byłoby fajnie gdyby nie zjadł mi go kot ;) Tak długo podgryzał liście aż padło biedne i już nie odżyło. Jeśli jeszcze nie próbowaliście kumkwatu to polecam spróbować. Z tego co pamiętam doskonale sprawdzał się w ochronie odporności. Czytałam gdzieś kiedyś, że zjedzenie jednego owocu kumkwatu dziennie ochroni nas przed zachorowaniem na grypę. Wszystko dzięki temu, że kumkwat ma mnóstwo witamin w tym witaminy A i C, oraz potas.

Gruszki
Niektórzy mówią, że trzeba na nie uważać, bo mogą powodować bóle brzucha, biegunki, ja w to nie wierzę. Gruszka sama w sobie nie będzie powodować żadnych dolegliwości, chyba, że połączymy ją z innym pokarmem i powstanie mieszanka wybuchowa! ;)
Bardzo lubię gruszki za to, że zawierają potas, fosfor, magnez, wapń, żelazo, miedź, bor i jod. Gruszki zawierają też witaminy: A, B1, B2, B6, C i PP.

Dzika róża
Jedliście kiedyś? Pewnie, że jedliście, a jeśli negujecie to nawet o tym nie wiecie. Dzika róża stanowi dodatek do herbat aromatyzowanych, przetworów, a nawet słodyczy. Dzika róża niestety jednak nie nadaje się do jedzenia prosto z krzaczka, ale na szczęście jej obróbka termiczna nie zabiera cennych właściwości, którymi są witaminy A, B1, B2, E, K, kwas foliowy, olejki eteryczne oraz flawonoidy. Dzięki tym wszystkim substancjom owoce dzikiej róży mają działanie przeciwutleniające, przeciwzapalne, przeciwgrzybicze.


Czarny bez
Pamiętam jak moja mama w dzieciństwie katowała mnie niemal syropem z bzu. Wtedy tego nie doceniałam, dzisiaj brakuje mi tych domowych przetworów dzięki którym zyskujemy odporność w sezonie grypowym. Czarny bez zawiera bardzo dużo witaminy C oraz B, jest źródłem antyutleniaczy, które to z kolei mają działanie przeciwnowotworowe, przeciwzapalne, przeciwwrzodowe. Zwróćcie uwagę, że bez jest niemal w każdym syropie na odporność i grypę.


A jakie są wasze ulubione owoce, które jadacie zimą?

10:17

Owoce - usuń pestycydy zanim zjesz!

Owoce - usuń pestycydy zanim zjesz!
Dawno mnie nie było, stęskniliście się? ;)
Nie to żebym o was zapomniała czy obijała się w tym czasie... po prostu czasami dzieją się rzeczy niezależne od nas. Nieważne! Wróciłam i nadrabiam zaległości :)

Sezon owocowy chyba można uznać za otwarty bo powoli na straganach i w marketach zaczynają się pojawiać truskawki. Lada moment będą czereśnie, wiśnie, bób, młody groszek... własnie za to kocham lato! Za te skarby natury, za tą świeżość, te kolory i bukiety smaków. Ale... czy te wszystkie owoce są aby na pewno takie zdrowe? Czym nas karmią straganiarze? Czy na pewno nie podsypują tych truskawek pestycydami? Czy owoce, które nam sprzedają na pewno pochodzą z przydomowego ogródka? Szczerze? Wątpię! O ile jestem w stanie uwierzyć babuleńce sprzedającej łubiankę truskawek, o tyle wszystkim pozostałym sprzedającym hurtowo warzywa i owoce jakoś nie ufam.


Niestety nie mam nikogo zaufanego, kto prowadzi gospodarstwo ekologiczne i zdana jestem na kupno tego co jest... pewnie jak większość z was. Jednak nie godzę się na zjadanie pestycydów, bakterii E. Coli i innych świństw mogących znajdować się na skórce owoców jak i w środku, dlatego znalazłam sposób jak się ich pozbyć.

Jak usunąć pestycydy z owoców?

Myjesz dokładnie każdy owoc przed zjedzeniem? Szorujesz szczoteczką jabłka, banany, pomarańcze? Jeśli nie to błąd! Zacznij porządnie myć owoce, bo nigdy nie wiesz kto i w jakich okolicznościach ich dotykał oraz co gorsza czym były pryskane!

No dobra, ale jak usunąć bakterie i pestycydy z truskawek, czereśni, śliwek? Przecież nie będziemy szorować każdego owocu z osobna. To prawda, byłoby to uciążliwe, dlatego jest na to inny sposób :)

Aby usunąć pestycydy z owoców wlej do miski 1 l. wody dodaj 1 czubatą łyżkę sody oczyszczonej i zamieszaj wodę. W takiej mieszance trzymaj owoce przez 2-3 minuty. Po tym czasie wyjmij je i przelej czystą wodą. Jeśli woda w misce w której były owoce zrobi się mętna, żółta, a na ściankach zostanie tłusty film masz pewność, że owoce były mocno pryskane, a ty właśnie się pozbyłaś się pestycydów.

Jak uniknąć Salmonelli i bakterii E. Coli?

Na pewno słyszeliście już o pierwszych zachorowaniach na Salmonellę w tym roku. W szkole na moim osiedlu były już wszczynane kilka razy takie alarmy. Wszystkiemu winny jest brak higieny. Dlatego uczulam moje dziecko by dokładnie myło ręce przed każdym posiłkiem i nie jadło niemytych owoców. A jak myć owoce by pozbyć się tych bakterii?

Znowu trzeba je dobrze wypłukać! Tym razem robimy to tak:

Na 1 litr wody dodajemy pół szklanki octu (najlepiej balsamicznego) lub 2-3 łyżki kwasku cytrynowego, moczymy owoce w tak przygotowanym roztworze przez 3 minuty.

Jak widzicie płukanie owoców przed jedzeniem wcale nie jest takie trudne ani pracochłonne. Warto znać takie "triki", by nie karmić się niepotrzebnie bakteriami i chemią której i tak jest dosyć sporo w dzisiejszej żywności.

15:23

Owoce i warzywa, których lepiej nie jeść zimą

Owoce i warzywa, których lepiej nie jeść zimą
Są takie owoce i warzywa, których lepiej nie jeść zimą, bo szkodzą, alergizują, powodują tycie, a zimą trudno utrzymać piękną sylwetkę.

Wiecie, że zima to najlepsza pora na przybranie na wadze?! Zimą łatwiej jest przytyć, bo dzień jest krótszy, bo nie chce nam się ruszać, bo mamy nadmierny apetyt... Zauważyłam też, że zimą łatwiej o wymówki..

... To przez te święta mam ten brzuch!
... Zatuszuję niedoskonałości grubym swetrem i schudnę przed latem!
... Przecież zimą wszyscy więcej jedzą, bo organizm potrzebuje więcej energii!

Te i inne wymówki, a właściwie tłumaczenia to MITY! 


Jeśli nie robisz nic by schudnąć dziś, nie schudniesz jutro!

Jeśli nie wykazujesz większej aktywności fizycznej, to wcale nie potrzebujesz więcej energii i nie jest to kwestia pory roku!

No! To skoro przynajmniej to jedno mamy już wyjaśnione to teraz warto zdać sobie sprawę z tego czego nie warto jeść, a już szczególnie zimą, bo na pewno pójdzie nam w boczki!

Jedz dużo owoców i warzyw, a będziesz szczupła - pamiętasz tą mantrę, powtarzaną na stronach o zdrowym odżywianiu? Wszystko fajnie, ale zimą jedzenie zbyt dużej ilości owoców i warzyw nie jest wskazane. Wbrew pozorom owoce i warzywa, zimą tracą swoje najlepsze właściwości. Dlatego na niektóre z nich warto zwrócić uwagę.

Czego nie jeść zimą?

Zimą musimy szczególnie uważać na warzywa i owoce, które nie są skarbami sezonowymi. Hodowane w nienaturalnych warunkach, albo sprowadzane z zagranicy w niedojrzałej formie, mogą szkodzić wywoływać alergie, otyłość i inne choroby. Jakich warzyw i owoców wystrzegać się zimą?

Pomidorów, ogórków



Dlaczego? Bo zima te warzywa to bomby zegarowe, są bez smaku, ale za to nafaszerowane dziwnymi substancjami, które sprawiają, że wyglądają na dojrzałe i świeże. Zimą warzywa, które trafiają do sklepów dojrzewały nie w ziemi, a w wełnie mineralnej nafaszerowanej nawozami. 


Szpinaku



Dlaczego? Lepiej latem zamrozić szpinak i mieć w lodówce niż kupować "świeży szpinak zimą". szpinak to jedno z najbardziej skażonych pestycydami warzyw, poza tym pamiętajmy, że szpinak zawiera szczawiany, które nie są źródłem zdrowia!

Cytrusów



Dlaczego? Od dawna po Polsce krąży mit, że cytrusy najlepiej jeść zimą. Tak, jeśli pojedziemy do Hiszpanii zerwiemy je prosto z krzaka. Wiecie, że cytrusy dojrzewają w listopadzie? Skąd wiec przekonanie, że najlepiej będą nam smakować w lutym!? (SZOK!). Cytrusy to najlepsze źródło witaminy C? Naprawdę? Dużo więcej tej witaminy ma pietruszka, czarna porzeczka, róża czy liście głogu.

Kiwi



Dlaczego? Kiwi choć pyszne, zawiera aler­go­gen­ną ak­ty­ni­dy­nę, która może u alergików wywołać wyprysk skórny, ból gardła, duszności, a nawet zapaść. Darujmy sobie kiwi zimą... a właściwie, w ogóle sobie darujmy ;)

Bananów



Dlaczego? Banany zawierają sporo fruktozy, która powoduje, że dostajemy zastrzyk cukru do krwi, ale to nie jest dobre. Po zjedzeniu banana mamy bowiem zaraz ochotę na kolejną słodką przekąskę. Dlatego uważam, że zaspokajanie głodu za pomocą np. fruktozy to najprostsza droga do budowania pięknej... tkanki tłuszczowej :) A tą z kolei trudno zgubić zimą, uważajmy więc!


Zgadzacie się ze mną? :)

17:41

Owoce, które pomagają schudnąć (przepisy)

Owoce, które pomagają schudnąć (przepisy)
Mówi się, że zdrowa dieta powinna być bogata w witaminy i błonnik, który jest naszym sprzymierzeńcem w odchudzaniu. TO PRAWDA!
Mówi się także, że są owoce, które są szczególnie kaloryczne i których należy unikać lub przynajmniej ograniczyć. TO TAKŻE PRAWDA!

Wiecie, które owoce są naszymi największymi sprzymierzeńcami w odchudzaniu? Jeśli nie, to zapraszam do przeczytania tego artykułu. 

OTO NAJWIĘKSI SPRZYMIERZEŃCY ODCHUDZANIA

Jabłko


Jabłka zawierają kwasy organiczne, witamina C i pektyny. Jeśli skropimy je cytryną pomoże strawić węglowodany. Nie ma co ukrywać, że najzdrowsze jest ze skórką, zawiera dużo błonnika, dlatego wystarczy jeść jedno dziennie by mieć sprawny metabolizm. Jeśli będziemy jeść jabłka przed snem, będzie miało właściwości przeczyszczające i odchudzające. Badania wykazują, że skórka jabłek spala tkankę tłuszczową i pozwala na budowanie masy mięśniowej.
PRZEPIS: Ja uwielbiam jabłka pieczone w każdej formie! Można po prostu włożyć jabłko do piekarnika i upiec, albo wydrążyć ze środka pestki i zrobić farsz z owoców suszonych.. moim ulubionym farszem jest twarożek z jogurtem i przyprawami. Jabłko należy dokładnie umyć, odciąć daszek i wydrążyć pestki. W tym samym czasie mieszamy pół kostki twarożku z kilkoma łyżkami jogurtu naturalnego, ulubionymi przyprawami (np. cynamon, imbir, kardamon), można także dodać owoce suszone, np. rodzynki. Przykrywamy czapeczką i wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. 

Ananas


Ananas to kolejny owoc z dużą zawartością błonnika. Te z was, które się odchudzają na pewno zauważyły, że sok ananasowy jest zalecany niemal w każdej diecie. Poza tym ananasa bardzo często dodaje się do tabletek odchudzających. W ananasie znajduje się bromelina, która ułatwia trawienie, odtruwa i pomaga usunąć z organizmu toksyny oraz biotyna, która wspomaga proces redukcji węglowodanów. Ananasy nie są zbyt częstym gościem na naszych stołach, prawda? Nie wiem dlaczego? Czy to ze względu na cenę czy ze względu na strach przed obieraniem? ;) Nie da się ukryć, że najlepiej jeść ananasa żywego, ten z puszki jest zwykle hojnie posłodzony i jego rola (odchudzająca) na tym się kończy. Jak przyrządzić ananasa? Można układać go na kotleta schabowego, dodawać do sałatek owocowych, a oto mój ulubiony i banalny wręcz przysmak ananasowy.

PRZEPIS: Obierz ananasa, pokrój w plastry i grilluj przez kilka minut z obu stron na patelni grillowe lub włóż na rożen do piekarnika. Ananas na ciepło smakuje naprawdę wybornie.

Grejfrut


Grejfrut - król odchudzających owoców. Badania naukowe wykazują, że grejfrut ma tak silne właściwości odchudzające, że wystarczy zjeść tylko połówkę tego owocu każdego dnia, a waga będzie lecieć na łeb na szyję w dół! ;) To oczywiście tylko taka przenośnia, ale prawdą jest, że grejfrut odchudza i redukuje tkankę tłuszczową w bardzo szybkim tempie. Ponieważ jest dosyć cierpki w smaku, nie każdy jest przekonany do jedzenia go zbyt często, dlatego najlepiej wyciskać z niego sok i mieszać z innym owocem, np. jabłkiem albo arbuzem... W grejfrucie znajdują się pektyny, które regulują przemianę materii i wymiatają toksyny z organizmu. Poza tym grejfrut wpływa bardzo dobrze na poziom glukozy we krwi, obniża poziom cholesterolu i trójglicerydów we krwi. 

Arbuz


Arbuz jest świetny! Jest to chyba jedyny owoc, którym możemy się najeść i napić jednocześnie (od razu przypomniał mi się dowcip, dość niecenzuralny, ale w tym cały sęk, aby taki własnie był; Stoi pani z dzieckiem z dość długiej kolejce, dziecko się niecierpliwi i ciągle płacze i krzyczy, że chce mu się jeść i pić. Matka ucisza dziecko, ale to nic nie daje. W końcu odzywa się pan za nią: Niech mu pani kupi arbuza to zje i się napije.. Kobieta wkurzona odwraca się do niego i odwarkuje: Zwal se pan konia nogami, to sobie pan poruchasz i potańczysz!). Niestety pan miał rację, a jego rada była bardzo cenna! Arbuz nie dość, że posiada w sobie ogromne pokłady wody, to jeszcze nieduże ilości kalorii w jednym plasterku (tylko 30-50 kalorii w dość grubym plastrze). Po zjedzeniu arbuza długo czujemy się syci, i poprawia nam się metabolizm. Nie wiem czy ktoś słyszał o takiej diecie, ale istnieje dieta arbuzowa, która ma za zadanie oczyścić organizm z toksyn, trwa dwa dni i podczas tych dwóch dni jemy wyłącznie arbuza i pijemy wodę. Nie chcę nic mówić, ale podobno fajnie działa! W arbuzie znajdują się witaminy: A, C i te z grupy B. 



PRZEPIS: Arbuza najlepiej po prostu zjeść lub zrobić z niego sorbet. Ukroić plaster, wyjąć wszystkie pestki i zblendować. Taki sorbet smakuje najlepiej z listkiem mięty gdy jest porządnie schłodzony, a gdy włożymy takiego arbuza do zamrażalnika otrzymamy pyszne lody.

Cytryna


Słyszałyście kiedyś o odchudzającej kuracji cytrynowej? Jest bardzo często stosowana przez gwiazdy. Wystarczy pic regularnie, zaraz po przebudzeniu przegotowana wodę z cytryną. Taki napój działa przeczyszczająco i odtruwająco na organizm. Sok z cytryny powinny pić osoby zmagające się z zaparciami. Cytryna poprawia tempo metabolizmu, zawiera największe ilości witaminy C oraz stymuluje spalanie tkanki tłuszczowej. Fajna ta cytryna :)

Kiwi

Kiwi znane jest z tego, że zawiera także bardzo dużo witaminy C, błonnik oraz enzymy pomagające spalić tkankę tłuszczową. Kiwi pomaga w trawieniu, wybornie smakuje i ma jedną fajną właściwość - możesz jej niewiele zjeść, a naprawdę nie odczuwać głodu przez dłuższy czas. Kiwi to niezwykły owoc również dlatego, że zwiększa odporność organizmu i dodaje niesamowitej energii, a poza tym oczywiście zawiera niewiele kalorii. Co zrobić z tym pysznym zielonym owockiem? Można go dodawać do sałatek, albo skorzystać z mojej ulubionej inspiracji:



PRZEPIS: Lekki deser z kiwi -W wysokich szklankach układami warstwami; sorbet z kiwi, płatki owsiane, jogurt naturalny i tak przynajmniej dwa razy. 
Przepis pochodzi ze strony: http://nadokladke.blogspot.com/2013/04/parfait-z-kiwi-lekki-deser.html

Śliwki


Na koniec mój ulubiony odchudzający owoc - śliwka. Uwielbiam ją! Odchudza, syci i poprawia przemianę materii. Ja jem śliwkę zawsze kiedy czuje głód, a nie chcę się objadać. Śliwki mają bardzo mało kalorii, a swoje właściwości poprawiające trawienie zawdzięczają pektynom. Co można zrobić ze śliwek? Kompot, ciasto, dżem.. Mi ostatnio bardzo spodobała się inspiracją z tej strony:
http://ale-pycha.blogspot.com/2013/09/crumble-sliwkowo-brzoskwiniowe.html

Crumble śliwkowo-brzoskwiniowe, mniaaaaam prawda, że pycha? ;)


No i jak wam się podobają moje inspiracje? Może macie swoje równie ciekawe i chcecie się nimi podzielić?
Zapraszam do wpisywania się w komentarzach :)



18:03

Wartości odżywcze oraz kaloryczność owoców i warzyw

Dziś będzie w iście naukowym stylu. Opowiem wam trochę o niedocenianych owocach i warzywach w dicie. 

Wielu z nas pomija w codziennej diecie owoce i warzywa nie zdając sobie sprawy z ich dobrostanu. Dla przeciętnego konsumenta owoce i warzywa to po prostu źródło witamin i błonnika. Jednak to nie wszystko! Znajdują się w nich bowiem także związki flawonoidowe, fitoestrogeny oraz pektyny. Zaraz wam wytłumaczę co to są za substancje i jaką rolę odgrywają w codziennej diecie.

Flawonoidy występują najczęściej w owocach cytrusowych, warzywach - pomidory, papryka, brokuły, roślinach strączkowych - np. soi, herbacie, yerba mate i czerwonym winie. Flawonoidy to związki pełniące funkcje barwników, przeciwutleniaczy, chroniących rośliny przed owadami i grzybami. To one nadają owocom i warzywom piękny kolor. A co oznaczają dla nas-ludzi?

Flawonoidy mają właściwości:
*przeciwutleniające
*przeciwzapalne
*uszczelniające naczynia krwionośne 
*rozkurczowe
*moczopędne

Fitoestrogeny to związki organiczne, które chronią przed miażdżycą, nowotworami, prostatą, osteoporozą oraz łagodzą objawy przekwitania.


Pektyny natomiast to substancje, które odpowiadają za tzw. żelowanie się owoców. Pełnią bardzo ważną rolę w żywieniu człowieka, mają dobroczynny wpływ na funkcjonowanie przewodu pokarmowego. Liczne badania potwierdzają, że pektyny obniżają cholesterol i wiążą niektóre metale ciężkie. Najwięcej pektyn znajduje się w jabłkach, dlatego warto jeść przynajmniej jedno jabłko dziennie.

Teraz kilka słów o kaloryczności. Owoce i warzywa odznaczają się niewielką kalorycznością, ale to chyba nikogo nie zdziwi. Wielu dietetyków uważa, że aby zachować piękną sylwetkę i nie przybierać na wadze, a jednocześnie cieszyć się dobrym zdrowiem człowiek powinien przyjmować dziennie około 2500 kalorii. Przyjrzyjmy się poniższej tabeli kaloryczności. Poszperałam troszkę w necie i zrobiłam taką tabelkę, w której dokładnie widać jakie owoce i warzywa mają najmniejszą wartość kaloryczną, a jakie największą. To wcale nie oznacza, że te bardziej "kaloryczne" należy wyrzucić z diety, ale wiem, że niektóre z was liczą kalorie, mam nadzieję, że taka tabela wam się do czegoś przyda.

Cytryna                               3 kcal / 1 plasterek
Czosnek                              5 kcal / 4g
Kapusta pekińska                 11 kcal / 100g
Ogórek kiszony                   11 kcal / 100g
Kapusta kiszona                   13 kcal / 100g
Cukinia                               15 kcal / 100g
Ogórek                               15 kcal / 1 szt.
Sałata                                 15 kcal / 100g
Melon                                17 kcal / 100g
Arbuz                                20 kcal / 100g
Cykoria                             20 kcal / 1szt.
Szpinak                             21 kcal / 100g
Morela                              22 kcal / 1szt.
Rzodkiewka                      25 kcal / 100g
Rzepa                               26 kcal / 100g
Ananas                             27 kcal / 100g
Bazylia świeża                   27 kcal / 100g
Truskawka                       28 kcal / 100g
Kalafior                            28 kcal / 100g
Brokuł                             30 kcal / 100g
Dynia                              30 kcal / 100g
Szczypiorek                     30 kcal / 100g
Poziomka                        31 kcal / 100g
Fasolka szparagowa         35 kcal / 100g
Agrest                            40 kcal / 100g
Pietruszka                      40 kcal / 100g
Borówka                        49 kcal / 100g
Żurawina                       50 kcal / 100g
Kapusta czerwona          50 kcal / 100g
Kapusta włoska              50 kcal / 100g
Czereśnia                       55 kcal / 100g
Borówka amerykańska    58 kcal / 100g
Malina                           60 kcal / 100g
Wiśnia                           60 kcal / 100g
Brukselka                       60 kcal / 100g
Seler                              60 kcal / 100g
Porzeczka                      64 kcal / 100g
Groszek zielony              66 kcal / 100g
Winogrono                     67 kcal / 100g
Chrzan                          67 kcal / 100g
Śliwka                          68 kcal / 100g
Bób                              88 kcal / 100g
Ketchup                        93 kcal / 100g
Fasola czerwona           100 kcal / 100g
Kukurydza konserwowa 102 kcal / 100g
Kukurydza                    112 kcal / 100g
Oliwki zielone marynowane 125 kcal / 100g
Bazylia suszona              251 kcal / 100g
Daktyle suszone             277 kcal / 100g
Figi suszone                   290 kcal / 100g
Fasola biała                    350 kcal / 100g
Pomidor                        22 kcal / 1szt.
Mandarynka                  25 kcal / 1szt.
Cebula                          30 kcal / 1szt.
Kalarepa                        30 kcal / 1szt.
Marchew                      35 kcal / 1szt.
Papryka                        35 kcal / 1szt.
Burak                           55 kcal / 1szt.
Mango                          56 kcal / 1szt.
Brzoskwinia                   61 kcal / 1szt.
Gruszka                        63 kcal / 1szt.
Kiwi                              66 kcal / 1szt.
Bakłażan                        66 kcal / 1 plaster
Nektarynka                    67 kcal / 1szt.
Papaja                           78 kcal / 1szt.
Pomarańcza                   80 kcal / 1szt.
Por                               80 kcal / 1szt.
Grejfruit                        84 kcal / 1szt.
Banan                           100 kcal / 1szt.
Jabłko                          100 kcal / 1szt.
Ziemniaki                      120 kcal / 1szt.
Awokado                      290 kcal / 1szt.


A jeśli chcecie wiedzieć ile kalorii powinien mieć posiłek zajrzyjcie tutaj --> ESYLWETKA.PL
Copyright © 2016 DS , Blogger