Obserwatorzy

wtorek, 24 stycznia 2017

10 rad na przyspieszenie metabolizmu zimą!

Hej!

Jakoś spać nie mogę... a nie znoszę przewalania się po łóżku, więc pomyślałam, że napiszę wam dzisiaj moich 10 rad na przyspieszenie metabolizmu zimą.
Zimą odchudzanie przychodzi nam trochę trudniej, ale to nie znaczy, że nie można sobie z tym poradzić. Nie wiem czy wiecie, ale niektórzy z nas, są takimi szczęściarzami, że nie muszą stosować jakichś drastycznych diet, żeby schudnąć. Mam taką koleżankę, która gdy chce trochę schudnąć wystarczy, że przestanie jeść na jakiś czas pieczywo, odstawi mleko i słodycze i BACH, nagle 4 kilo mniej. ZAZDRASZCZAM JEJ! Ta to ma dopiero metabolizm!
Zrobi sobie taką kurację na miesiąc przed weselem czy inną ważną imprezą i ma z głowy! No cóż, niektórym to dobrze :) A najlepsze w tym wszystkim jest to, że nie ma u niej efektu jojo, cholera! Jak ja bym tak zrobiła, to za kolejnych kilka tygodni miałabym dwa razy po 4 kilo, ale w tyłku! Hehe, dlatego nawet tego nie próbuję, ehhh... ja jestem z tych co się muszą niestety katować cały czas i wiecznie sobie czegoś odmawiać. Ale cóż - taki lajf. Chyba powoli zaczynam rozumieć dlaczego u niej tak to działa, a u mnie nie. U niej po pierwsze - lepiej z metabolizmem, a po drugie jest ode mnie prawie 10 lat młodsza, a niestety wiek też robi swoje. Ona jest jak młody podlotek, a ja jak ciotka klotka ;) No cóż SKS - kuźwa! Hahaha!

Dobra to teraz rady dla tych co też cierpią na SKS i chcą rad na przyspieszenie metabolizmu ;)



1. Nie omijaj śniadania, a najlepiej jedz najpóźniej 30 minut po wstaniu z łóżka. W nocy metabolizm spowalnia, ale za to rano można go trochę pogonić, więc pij koktajl odchudzający i zaraz potem jedz śniadanie - obowiązkowo! ;)

2. Jedz częściej w ciągu dnia, małymi porcjami i pij dużo wody. W ten sposób nie będziesz szukać dodatkowych przekąsek, bo będziesz cały czas czuć się najedzona. Podjadanie w diecie jest najgorsze, bo to własnie stąd się biorą dodatkowe kalorie!

3. Jedz jak najwięcej naturalnych produktów, nieprzetworzonych, niemrożonych, czyli warzywa, owoce.

4. Śpij przynajmniej 7 godzin. Ja wiem, że w dzisiejszych czasach to trudne, ale naprawdę jeśli śpimy mniej, nasz metabolizm spowalnia i stąd te problemy z odchudzaniem.


5. Rób sobie w ciągu dnia zimne prysznice lub kąp się w okładach algowych. Tak, wiem dziwnie to brzmi, ale jeśli będziesz wychładzać swoje ciało, ono będzie próbowało się obronić i w ten sposób będzie produkować więcej energii do ogrzania. To sposób stary jak świat, ale bardzo skuteczny. Poza tym takie zimne prysznice w ciągu dnia są bardzo orzeźwiające i działają odmładzająco na skórę. Powiem wam, że ja od jakiegoś czasu uwielbiam wieczorami nasmarować się algami i wskoczyć do wanny z gorącą wodą. Algi chłodzą moje ciało i dzięki temu czuję się jakby mnie masował kostkami lodu jakiś super przystojny masażysta. A po wyjściu z wanny moja skóra jest tak cudownie jędrna i napięta - genialny zabieg! Polecam wypróbować! :)

6. Łykajcie witaminę D - szczególnie zimą! Będzie wam potrzebna nie tylko do zachowania odporności, ale także do popędzenia metabolizmu.

7. Raz  w tygodniu zalecam też kąpiele w soli. Może być to sól z Morza Martwego, albo np. sól Epsom. Takie kąpiele działają detoksykująco i pozwalają waszemu organizmowi pozbyć się toksyn, a to bardzo ważne dla zachowania pięknej sylwetki!

8. Trzymaj się zasady: 

Jedz duże śniadanie
Średni obiad
Mała kolację

To działa! :)

9. Może i nie chce ci się ćwiczyć, ale te 5 minut poświęć na szybki trening, ja polecam TABATĘ!
      Z takimi panami jestem w stanie się nawet poświęcić i ćwiczyć! Haha! ;)





10. No dobra jeśli już jesteś maksymalnym leniem to chociaż głaskaj swoje ciało ;)
Masuj się! Na sucho, na mokro - nieważne! - po prostu masuj! W ten sposób pobudzasz krążenie no i możesz się też pozbyć cellulitu :)
Read More




sobota, 14 stycznia 2017

Jak schudnąć zimą - moje niezawodne sposoby!

Słuchajcie chora jestem. Gorączka mi wczoraj dała nieźle w kość, ale dzisiaj jak to się mówi już mi od tyłka odeszło więc mogę napisać dla was post, który od dawna planowałam.

Cholerrrrrna zima! Zimą wszystko jest trudniejsze:

- przemieszczanie się
- ubieranie się na cebulkę
- nawet odchudzanie!

Nie to co latem, narzucisz na siebie byle co, do pracy pojedziesz rowerem i możesz wcinać po całych dniach świeże warzywa i owoce. A co zimą? Zimą jest mało słońca, więc częściej mamy chandrę, którą najlepiej wyleczyć czekoladą. Zimą jest kurewsko zimno, więc czasami nawet nie chce nam się ruszyć dupy żeby wyjść na basen, czy na siłownię. No i wieczny dylemat - co by tu zjeść?!
Nie wiem jak wy, ja zimą nie lubię jeść owoców. Mimo tego, że w marketach znajdziemy dużo różnych owoców, to jakoś nie jestem przekonana czy oby na pewno zima powinnam wsuwać truskawki czy tam borówki... Jeśli już jem jakieś owoce to tylko jabłka i owoce cytrusowe.
Wiec jak tu schudnąć zimą?! 
HA!
Ja mam na to swoje niezawodne sposoby :)

Jak chudnąć zimą - moje niezawodne sposoby!




1. Jedz często ale mało

Ta zasada zawsze się sprawdza. I nieważne czy jest zima czy lato. Jeśli będziesz jeść mało, twój organizm będzie lepiej trawił i przyswajał pożywienie, jeśli będziesz jeść często, nie będziesz mieć ataków wilczego głodu.

2. Jedz dużo kiszonek

Kiszonki najlepiej smakują zimą. Nie wyobrażam sobie, żeby chociaż raz w tygodniu nie zjeść kapusty kiszonej czy kiszonych ogórków. Te kiszonki są bardzo wartościowe i warto je jeść zimą ze względu na dużą ilość witamin oraz na to, że doskonale popędzają metabolizm. Poza tym kiszonki wpływają na naturalną florę bakteryjną jelit, dzięki czemu wspierają naszą odporność.

3. Stawiaj na zupy


Nie wiem jak wy, ja zimą stawiam na zupy. Zupy są bardzo pożywne. Mają mnóstwo witamin bo i dużo w nich warzyw. Zupy łatwo się trawią i rozgrzewają organizm zimą. Poza tym zupy przyspieszają metabolizm i oczyszczają organizm. Pamiętacie jeden z moich postów o zupie detoks? No to przypominam! Link tutaj ---> ZUPA ODKWASZAJĄCA ORGANIZM

4. Pokochaj pikantne przyprawy

Wiele razy już wam o tym mówiłam, że pikantne przyprawy są bardzo polecane w odchudzaniu. Pikantne przyprawy zawierają kapsaicynę, która pobudza trawienie i powoduje wzrost temperatury ciała. Dzięki temu szybciej spalamy kalorie i szybciej możemy schudnąć.

5. Zacznij ćwiczyć

Ja ostatnio zafascynowana jestem jogą. Mam taką koleżankę, która nauczyła mnie kilku pozycji i bardzo mi się to spodobało. Jak się okazuje joga to idealne ćwiczenia dla mnie! Uspokajają mnie, wyciszają, a nawet mogę powiedzieć odciągają mnie od sięgania po słodycze. Uważam, że każdy kto chce schudnąć powinien polubić jakiś rodzaj sportu - nieważne jaki - ważne żeby tej aktywności nie zabrakło nam w ciągu tygodnia czy nawet dnia. Zimą niestety mamy ograniczone pole do popisu, ale nie powinniśmy rezygnować z ćwiczeń.
Powiem wam jeszcze, że zastanawiam się nad kupnem tej książki:


Podobno jest świetna, super się ją czyta i co ważniejsze są w niej nie tylko pozycje jogi, ale i przepisy z nimi połączone także dobrze jest, by zebrać wszystko w całość i wtedy osiągniemy lepszy efekt w odchudzaniu :)
Pewnie się skuszę na ta książkę, bo bardzo mnie zaintrygowała. Ma ktoś tą pozycję w domu? Polecacie?

6. Masaż jest bardzo ważny

Wiecie, że samo odchudzanie niewiele daje? Aby skóra była jędrna, gładka, dobrze napięta nie wystarczy zbilansowana dieta, trzeba ją jeszcze ręcznie pobudzać ;)
Pamiętajcie o masażu, pamiętajcie o peelingach pod prysznicem i o body-wrappingu!
Body-wrapping jest najlepszy na zimowe wieczory!
Nic nas tak nie rozgrzeje jak koncentrat antycellulitowy i folia :)

Dla tych co nie wiedzą o czym mówię, przypominam:

"Body-wrapping to zabieg, który polega na wmasowaniu w skórę aktywnego balsamu, który następnie zostaje owinięty folią. Pod folią organizm zaczyna się ogrzewać, ucisk pobudza krążenie krwi i otwieranie się porów w skórze. W ten sposób balsam może swobodnie wnikać pod skórę i działać na nią wygładzająco, ujędrniająco. Gdy składniki balsamu wnikną pod skórę rozbijają cellulit, pobudzają krążenie limfy co wyraźnie poprawia stan skóry".[Źródło].

ja dzięki temu zabiegowi kiedyś pozbyłam się cellulitu :) Niestety nie na długo bo jak z tej radości zaczęłam znowu podjadać, jeść słodycze, przestałam pilnować diety to znowu mi się pojawił cholernik jeden! Ale przynajmniej wiem, że cellulitu można się pozbyć :)
Jak? Link TUTAJ


To chyba wszystko.
Jeśli zastosujecie się do tych moich rad, myślę, że odchudzanie nie będzie wam szło opornie - nawet zimą! Wiadomo, że jeśli ktoś się odchudza to i nie może pić słodkich napojów, musi dbać o to by nie jeść cukru za dużo, pic dużo wody... o tym wam już nie pisałam, bo chyba nie muszę wam tego przypominać co? :)

Pozdrawiam i ściskam ciepło!
Niech ta zima już pójdzie przecz! ;)

Read More




Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML