08:59

Szakszuka, czyli śniadanie z patelni

Tak jak zapowiadałam na moim Fan Page u mnie dziś na śniadanie szakszuka. Ostatnio każdy robi szakszuke i chwali się tym wszem i wobec – dlatego postanowiłam, że ja również pochwalę się przepisem, tym bardziej, że zrobiłam ją nie na byle jakiej patelni tylko na patelni Happycall Gold.

szakszuka

szakszuka


Nie wiem jak u was u mnie dzieciaki uwielbiają jajka w każdej postaci. Jajka i płatki z mlekiem mogłyby jeść na przemian. Dlatego, aby im urozmaicić jadłospis muszę wymyślać przepisy, w których są jajka, ale i coś jeszcze dodatkowo… stąd pomysł na szakszukę! 

Szakszuka to niewątpliwie danie dla tych wszystkich co lubią jajka, szczególnie takie ścięte, z lejącym się żółtkiem. 

Jak się robi szakszukę? 

Tak naprawdę w internecie przepisów jest sporo. Jedni robią ją na cebuli i pomidorach, inni dorzucają jeszcze paprykę… co kto lubi. Moja szakszuka będzie z dodatkiem kiełbasy bezglutenowej. Zapraszam na przepis.

Szakszuka

szakszuka


Składniki dla 4 osób:

Papryka
Puszka pomidorów
Kawałek kiełbasy
4 jajka
Sól, pieprz, ulubione przyprawy (u mnie bazylia, czosnek)



Na patelni podsmażam cebulkę z kiełbaską. 


szakszuka



Patelnia, na której ja smażyłam szakszukę nie wymaga dodawania żadnego dodatkowego tłuszczu dlatego nie musiałam ani smarować jej masłem, ani używać oleju, wystarczył tłuszczyk, który wytopił się z kiełbaski.

Gdy cebulka się zrumieni, kiełbasa wytopi, dodaje pokrojoną paprykę. Smażę kilka minut tak by papryka trochę zmiękła. 

szakszuka


Następnie na patelnię wylewam pomidory z puszki, solę, dodaje pieprz. Smażę całość kilka minut, nie długo! 

szakszuka


Niektórzy dodają pomidory sparzone, obrane ze skórki. Ja wolę z puszki, bo jest łatwiej, szybciej, a przy dwójce dzieci to ważne, żeby robienie śniadania nie trwało długo, bo głodomory już czekają z widelcami.


szakszuka


Następnym krokiem jest zrobienie 4 dziurek do których wbijamy jajka. U mnie było 4, bo szakszuka miała być dla 4 osób, dla każdego po jednym jajeczku. Jajka posypuję czosnkiem i ziołami. Patelnię przykrywam i odstawiam na mały ogień na 2-3 minuty, aż do ścięcia się jajek. Pamiętajcie, że jajka nie mogą wyjść na twardo, muszą się wylewać, w tym cały urok tego dania!


szakszuka

szakszuka



Jak wam się podoba takie śniadanie? 

Za możliwość przetestowania patelni dziękuję HUROM Polska, patelnię można kupić TUTAJ. 

Polecam tą patelnię, słyszałam o niej niejednokrotnie same dobre opinie, także potwierdzam - nie są wyssane z palca. Patelnia HappyCall świetnie radzi sobie ze smażeniem bez tłuszczu, nie przypala, błyskawicznie podgrzewa i trzyma ciepło! To bardzo ważne w przypadku dań z patelni. No i dobra wiadomość dla mojego męża, który w naszym domu pełni rolę zmywarki – wystarczy ją polać wodą, nie trzeba jej drapać, żeby ją umyć!



9 komentarzy:

  1. Mąż jako zmywarka ? Jak Go tak wychowałaś ? Pytam gdyż zakładam, że to nie jakiś zwykły stulejarz ? :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraź sobie, że prawdziwy mężczyzna wie, że kobieta nie jest służącą, a obowiązki domowe należy dzielić. Nie wiem jak u Ciebie u mnie w domu każdy ma swoją działkę. Ja gotuję, mąż zmywa, a dzieci nakrywają do stołu. A jak jest u Ciebie? :))))))))))

      Ps. Uprzedzając kolejne pytanie - mój mąż uwielbia zmywać dlatego nie dał się przekonać do kupna zmywarki.

      Usuń
    2. Ale ja wiem, żeesteśmy w trakcie wyraźnych przeobrażeń społecznych, a tradycyjne role ulegają drastycznej transformacji.Obserwuje się tu wręcz tendencję do zacierania się różnic między płciami. Gdybym odważyła się na eksperyment zostawienia naczyń i poczekała aż mój maż się za to weźmie to do tego czasu zlew zacząłby tętnić życiem zapewne :)))) Podziwiam takie silne kobiety, które nie dają sobie w kaszę dmuchać. :))))

      Usuń
    3. Kochana tu nie chodzi o to czy kobieta jest silna - serio. Nikogo do niczego nie da się zmusić i nawet silna kobieta miałaby problem z facetem który nie chciałby ruszyć nawet palcem, żeby cokolwiek pomóc. Mój mąż miał dużo rodzeństwa i wyniósł z domu takie wartości. Moja teściowa wychowywała dzieci tak, żeby nie tylko sama miała z nich pożytek, ale żeby przyszłe żony też miały z jej synami dobrze. Kobietom, matkom babciom się pomaga i koniec kropka! Mój teść też bardzo dużo zawsze w domu robił - sprzątał, gotował, zmywał - nie codziennie, ale często - bo tak chciał, bo chciał odciążyć chorą żonę. Tak było u mojego męża w domu, tak teraz jest u nas.
      Niestety takich facetów można policzyć na palcach jednej ręki. Gdybym miła syna też bym go tak wychowywała.

      Usuń
    4. I Twój też sprząta ? :) Nie wykręca się, że po pracy musi mieć spokój ?
      Nie wierzę :)))) W dodatku UWIELBIA zmywać i dlatego nie pozwolił na zmywarkę ... Pewnie jeszcze nie pije i nie pali, nie wychodzi samopas ... Ehhh :))) Nie ma takich facetów ;))

      Usuń
    5. Mój mąż też sprząta i lubi zmywać naczynia, nie rozumiem co w tym dziwnego?

      Usuń
  2. Wygląda mega apetycznie. Zabieram się już któryś raz do tego dania. Chyba, w końcu czas je wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No ja nie mogę! Zrobiłam dzisiaj szakszukę z twojego przepisu nie na śniadanie, ale na kolację! O ja nieszczęśliwa! Po co ja wyszłam z kuchni po skończeniu pichcenia tego dania? Wróciłam i mogłam jedynie patelnię wylizać! Mąż zeżarł wszystko! Mówi, że było pycha! Nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać, bo zamiast tej pyszności na kolację musiałam zjeść jakieś cholerne parówki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha! Brawo mąż! Też bym tak zrobiła jakby chodziło o szakszukę! ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger