Obserwatorzy

środa, 21 marca 2018

Niedobór witamin w diecie bezglutenowej

Niedobór witamin w diecie bezglutenowej czy też w każdej innej diecie zdarza się bardzo często , a dzieje się tak dlatego, że dieta eliminacyjna pozbawia nas niektórych pokarmów z bardzo cennymi składnikami odżywczymi.
O skutkach niedoboru witamin przekonałam się ostatnio osobiście i zaraz wam o tym opowiem.
Na diecie bezglutenowej jestem odkąd zachorowałam na Hashimoto (czyli jakoś od października 2017 r.).

niedobór witamin w diecie bezglutenowej


Na dietę bezglutenową przeszłam dobrowolnie. Nikt mnie do tego nie zmuszał, nie przekonywał, po prostu tak chciałam, bo źle się czułam w swoim ciele. Przez niedoczynność tarczycy i Hashimoto nawet nie wiem kiedy zaczęłam mocno tyć. W ciągu kilku miesięcy zrobiłam się pękata jak balon. Miałam problemy z wypróżnianiem, cokolwiek zjadłam bolał mnie brzuch, byłam ciągle zmęczona, senna, puchły mi ręce, nogi. Po usłyszeniu diagnozy i zastosowaniu leczenia niemal w jednej chwili zadecydowałam o zmianie diety. Wtedy jeszcze nie zdawałam sobie sprawy z tego z czym to się wiąże, moim jedynym celem było odzyskanie własnego ciała i zdrowia.

Niestety stosowanie diety eliminacyjnej w chorobie Hashimoto nie jest wolne od wad. Do dawnej wagi wróciłam dość szybko, ale po kilku miesiącach zaczęły się u mnie pojawiać skutki niedoboru witamin.

Pomyślicie sobie pewnie - ale głupia, skoro nie je wszystkiego, nie dostarcza organizmowi tego czego potrzebuje, powinna się suplementować! Głupia nie jestem i od samego początku łykam witaminy: D, E, selen, żelazo, magnez oraz kompleks witamin. Nie zrezygnowałam też z jedzenia warzyw i owoców - więc wydawało mi się, że uzupełniam braki. Niestety, jak się okazuje mój organizm nie wchłania witamin w takich ilościach w jakich powinien.

Niedobory witamin - od czego się zaczęło?


Niedobory witamin u mnie zaczęły się od wypadających włosów. Na początku nie wiązałam tego z dietą, ale dziś już wiem, że jedno z drugim ma wiele wspólnego.

Łamliwe paznokcie to kolejna rzecz, którą u siebie zauważyłam. Jednak z tym jakoś sobie radzę.

Najgorsze przytrafiło mi się jakieś 3 tygodnie temu. Pewnego dnia pękła mi skóra na palcu, wokół zrobiła się chropowata i twarda. Z początku nie zwróciłam na to większej uwagi, posmarowałam palec maścią witaminową i tyle. Jak się okazało z dnia na dzień było coraz gorzej.


niedobór witamin w diecie bezglutenowej

niedobór witamin w diecie bezglutenowej


Kiedy poszłam na wizytę kontrolną do mojego endokrynologa, postanowiłam pokazać ten palec i zapytać czy to ma związek z moimi problemami zdrowotnymi. Moja lekarka powiedziała, że nie jest dermatologiem, ale choroby autoimmunologiczne lubią "chodzić parami", więc niewykluczone, że to początki łuszczycy. Myślałam, że się załamię. Jeszcze tego mi brakowało! Pobiegłam więc do alergologa, by sprawdzić co z tym palcem jest. Dermatolog wykluczył łuszczycę, ale faktycznie stwierdził niedobory witamin. Dostałam steryd do smarowania na tak zwane "do widzenia". Smarowałam tego palca przez 3 dni, zobaczyłam poprawę i odstawiłam to cholerstwo, bo nienawidzę sterydów! Następnego dnia palec pękł znowu. No załamka!

Wiecie co jest w tym wszystkim najgorsze? Wiecie co mnie tak najbardziej wkurzało? Ze skóra nie miała szansy się zagoić, bo to palec u prawej ręki! A do tego pękał w miejscu, w którym się zginał. Już miałam odpuścić. Pomyślałam sobie, że mam to gdzieś, niech sobie pęka! Ale kurczę ten ból mnie wkurzał, na palcu robiła się otwarta rana, z której jątrzyła się krew.

Co w końcu zrobiłam? Oczywiście zaczęłam szukać ratunku na forach. Na jednym z nich przeczytałam, że doskonałym ratunkiem na rany są kosmetyki ze śluzem ślimaka. Ponieważ jakiś czas temu kupiłam sobie skoncentrowany śluz (co prawda miał służyć na co innego, ale co mi tam!) postanowiłam spróbować i wysmarować nim ranę na palcu. Nie chce się już dłużej rozpisywać na ten temat, ale powiem tak... po 3 dniach poprawa była widoczna gołym okiem! POMOGŁO KURNA!!! NARESZCIE!!! :)



niedobór witamin w diecie bezglutenowej



niedobór witamin w diecie bezglutenowej


Ślimak znowu uratował mi skórę! Poprzednim razem tą na twarzy, polecam przeczytać ten artykuł archiwalny.
Tak mnie zaintrygował ten ślimak, że zaczęłam o nim czytać.

Co to jest ten śluz ślimaka i czemu zawdzięcza swoją leczniczą moc?


Śluz ślimaka
Śluz ślimaka - coś obrzydliwego - takie moje pierwsze skojarzenie. Kiedyś jak byłam mała podobno budowałam wioski dla ślimaków, robiłam im przesiedlenia, melioracje i takie tam. Teraz jestem duża, ślimakami się brzydzę, wolę się bawić dorosłymi chłopcami, ale nieważne! ;)

Ślimak chociaż wzbudza obrzydzenie jest istotą tak cudnie skonstruowaną, że jego ciało dzięki temu, że produkuje śluz, jest w stanie się samo wyleczyć w szybkim czasie. Wiedzieliście o tym??!! Nigdy bym na to nie wpadła, ale faktycznie tak jest! Ślimaki wędrują przecież po kamieniach, asfalcie, skałach i innych wcale nie miękkich powierzchniach i co..? I na pewno nie raz kaleczą sobie to ślimacze obślizgłe ciało. A widziałaś kiedyś ślimaka krwawiącego? Albo z jakąś raną (kłutą, ciętą czy szarpaną..? ;) ) NIE! A czemu? Bo jak się skaleczą to od razu na masę produkują ten swój śluz i błyskawicznie zdrowieją. Dlatego ten ich śluz jest taki cenny!

No dobra to sprawę ślimaków mamy załatwioną... chciałam wam jeszcze dziś napisać o niedoborze witamin słów kilka. Także tego... teraz będzie coś w naukowym tonie ;)


Niedobór witamin w diecie bezglutenowej


Makroelementy takie jak wapń, fosfor, magnez, potas, sód, chlor, siarka i mikroelemnty: żelazo, cynk, miedź, mangan, fluor, jod, selen, chrom pełnią w naszym organizmie ważną rolę. Podonie jest z witaminami:

Witaminy z grupy B - uczestniczą w procesach przemiany węglowodanów, aminokwasów i tłuszczów.

Witamina PP - wpływa na układ nerwowy oraz syntezę insuliny, tyroksyny, kortyzolu i hormonów płciowych.

Kwas foliowy - wpływ na układ krwionośny i rozwój komórek całego organizmu.

Niedobory witamin mogą prowadzić do zaburzeń w funkcjonowaniu organizmu, zwiększają ryzyko wystepowania chorób układu krążenia, osteoporozy, nowotworów.

Dlatego jeśli zamierzamy przejść na dietę bezglutenową musimy się liczyć z tym, że niedobory witamin uzupełniamy regularnie!

Szczególnie wartościowe produkty bezglutenowe, które powinny się znaleźć w diecie to:

kasz gryczana
kasza jaglana
amarantus
suszone owoce
orzechy
pestki dyni
ziarna słonecznika

Kto jest lub był na diecie bezglutenowej doskonale wie o tym, że eliminacja glutenu z diety niesie za sobą różne inne nietolerancje. U mnie akurat pojawiła się nietolerancja laktozy, ale o tym opowiem wam już innym razem :)

Zachęcam do zaglądania do mojej zakładki z przepisami na dania bezglutenowe, niebawem napiszę wam kilka fajnych przepisów na świąteczne potrawy! :)



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

6 komentarzy:

  1. Ja akurat przy diecie eliminacyjnej w IO nie miałam problemu - ba, schudłam już 12kg - może to kwestia zbyt słabego zbilansowania?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To masz szczęście!
      Myślę, że u mnie bardzo duże znaczenie ma jednak ten gluten. Wcześniej osadzał mi się w jelitach i tworzył taką barierę, że nawet jeśli zjadłam coś co mnie mogło uczulić, to było dla mnie niezauważalne.
      Teraz nie jem glutenu już od października, więc przez te kilka miesięcy organizm mi się z niego wyczyścił (chociaż słyszałam, że potrzeba roku do pełnego oczyszczenia z glutenu) i stąd te nietolerancje. laktoza u mnie zawsze równa się biegunce, więc unikam jak tylko mogę! :)

      Usuń
  2. A ile to witamin i minerałów ten gluten nam daje? Kompletna bzdura, najpierw trzeba poprawić stan jelit i wchłanianie a nie obwiniać brak glutenu za niedobory pokarmowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że koleżanka świeża w temacie i chyba nie bardzo wie co to jest gluten :)
      Poczytaj najpierw moja droga co to jest gluten i w jakich produktach występuje, bo chyba nie bardzo w temacie jesteś.
      Pszenica (i jej dawne odmiany: orkisz, kamut), pszenżyto, jęczmień, żyto, owies, mąka pszenna, żytnia, jęczmienna, płatki pszenne, jęczmienne, żytnie, owsiane, kasza manna, kuskus, kasza jęczmienna (pęczak, mazurska, perłowa), musli, kasze owsiane... itd... to tylko niewielka część produktów, które zawierają gluten. Jakbyś czytała składy to byś wiedziała, że gluten dodawany jest prawie do wszystkiego - nawet do jakiejś głupiej czekolady. także nie mów mi, że nie wiem skąd się biorą u mnie niedobory witamin. A gdybyś była jeszcze praktykiem, a nie siedzącym przed monitorem komputera mądralą-teoretykiem, to wiedziałabyś, że odstawienie z diety glutenu powoduje inne nietolerancje pokarmowe - u mnie np. mleko i jego przetwory oraz niektóre warzywa, to nie pisałabys takich głupich komentarzy.

      Wybaczcie moi drodzy, ale jestem na tym punkcie szczególnie uczulona i jak ktoś mi powie "Phi, nie przesadzaj po prostu nie jesz glutenu i laktozy, tez mi dieta!" to mnie krew zalewa! Spróbuj najpierw sama przejść na taką dietę, a później dopiero się wymądrzaj!

      Usuń
  3. Naprawdę świetny jest ten blog. Nie moge się doczekać kolejnych wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię blogi o takiej tematyce. Bardzo podobają mi się tematy które są tutaj poruszane. Jestem pod wrażeniem. Super.

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML