Obserwatorzy

niedziela, 11 lutego 2018

Tort Walentynkowy - bez glutenu, bez cukru (białego), bez laktozy!

Tort Walentynkowy robiłam już kilka razy. Specjalnie piszę Walentynkowy, bo to miały być takie ćwiczenia przed Walentynkami, czy wyjdzie. Wyszedł! A jakże! Pyszny! Wielki! Bezglutenowy! Nie zawiera też laktozy ani białego cukru :) Teraz już wiem, że śmiało mogę go zrobić na Walentynki!

tort walentynkowy


Przepis na ten tort dorwałam już dawno temu, ale jakoś długo nie mogłam się odważyć z nim zmierzyć. Pamiętam te moje wszystkie nieudane próby pieczenia tortów. Jakoś tak nie wierzyłam chyba w siebie, że mogę zrobić tort, który nie dość, że będzie wyglądał to jeszcze dodatkowo będzie smakował :)
Jednak okazuje się, że ten tort nie dość, że jest banalnie prosty to jeszcze smaczny! A do tego każda łajza kuchenna - nawet taka jak ja -  będzie umiała go zrobić! ;)

tort walentynkowy

Od kilku miesięcy nie jem glutenu, jestem na restrykcyjnej diecie. Nie toleruję też glutenu i unikam białego cukru. Ten tort mimo tych wszelkich ograniczeń spełnia moje oczekiwania. Dasz wiarę! :)

Narobiłam Ci już smaka? ;)

W takim razie KLIKAJ TUTAJ po mój przepis, bo na tym portalu ostatnio się udzielam :)

SMACZNEGO! 




Zapisz się do newslettera!




Share this article!

4 komentarze:

  1. Kocham wszytskie desery z czekoladą. A ten jest jeszcze zdrowy, tzn. zdrowszy od tradycyjnych ciast!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, właśnie takiego szukałam! Ja od paru miesięcy też jestem na diecie bezglutenowej ścisłej (wcześniej miałam ją wprowadzoną na próbę, bo dietetyk chciał zobaczyć, czy to gluten powoduje moje dolegliwości... i trafił) i cierpię na uroczystościach rodzinnych, bo nie mam co jeść! Sama podaje desery bezglutenowe, ale rodzina nie bardzo wie, jak mnie ugościć.

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW! Super przepis dla wszystkich fit par i nie tylko :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  4. Na pewno warto suplementować się nasionami konopnymi, gdyż zawierają one wszystkie potrzebne aminokwasy egzogenne dla organizmu człowieka. To naturalne źródło: witaminy A, B1, B2, B3, B6, B9, C, D i E, przeciwutleniaczy, wapnia, magnezu, potasu, fosforu, żelaza i innych substancji biologicznie czynnych. Nawet niewielkie niedobory tych składników powodują nieraz poważne schorzenia. Zawierają rzadko spotykany w produktach spożywczych idealny stosunek (1:3) nienasyconych kwasów tłuszczowych Omega 3 i Omega 6. W efekcie nasionka wpierają system odpornościowy całego ciała, pobudzają regenerację narządów wewnętrznych, obniżają poziom cholesterolu. Mają działanie przeciwzapalne i detoksykujące. Wspierają aktywność mózgu, wskazane w chorobach tarczycy, chorobach skóry, wzmożonej aktywności mózgu (np. intensywna nauka). Już jedna łyżka stołowa dziennie wystarczy, aby zapewnić odpowiedni poziom składników niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Bez tabletek, do których często dodaje się cukier, albo talk. 100% organiczne bio nasiona kupić można tutaj: https://konopiafarmacja.pl/wyroby-z-konopii/13-konopne-nasiona-luskane.html Polecam!

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML