Obserwatorzy

piątek, 22 sierpnia 2014

Problemy trawienne podczas diety? Poznaj moje rady.

Niestrawność, bóle brzucha, zatrzymanie gazów, problemy z trawieniem - takie problemy bardzo często towarzyszą podczas odchudzania. Dlaczego? Bo nagła zmiana nawyków żywieniowych to swego rodzaju szok dla organizmu. Zanim nasz organizm przyzwyczai się do nowej sytuacji musi swoje "odchorować". Wiele osób, które na początku odchudzania mają takie właśnie dolegliwości, rezygnuje z diety. A szkoda... bo to raczej naturalne, że organizm w ten sposób reaguje.

Dzisiaj powiem wam jak sobie poradzić z bólem brzucha i kłopotami z trawieniem podczas odchudzania.

Trawienie to mechaniczny i chemiczny rozkład substancji pokarmowych: białek, tłuszczy, węglowodanów. Te substancje muszą być rozłożone do związków prostych, bo tylko w ten sposób mogą być wchłonięte przez błonę śluzową jelit do krwiobiegu. 

Wiecie jak wygląda trawienie?



Na początku pokarm trafia do jamy ustnej i już tam rozpoczynają się procesy trawienne. Następnie wędruje do żołądka i dwunastnicy, a na końcu do jelit. Niestrawione resztki pokarmu przesuwane są przez jelito do odbytu. Muszę podkreślić, że ich droga to 6 m. i nie zawsze idzie "jak po maśle". 
Jeśli to co jemy jest lekkostrawne, łatwe do "przerobienia", nasz żołądek szybko i bez problemów sobie z takim pokarmem poradzi. Do prawidłowego trawienia żołądek potrzebuje jednak odpowiedniej ilości soków żołądkowych. Jednak tutaj pojawia się kolejny problem. Nie zawsze skład soku żołądkowego jest taki jaki być powinien. 

CIEKAWOSTKA: U 15 % populacji występują zaburzenia wydzielania soku żołądkowego.

Jak rozpoznać, czy nie jesteś w tych 15 %?

Jeśli cierpisz na częste bóle brzucha, nudności, odbijanie, biegunki, które utrzymują się dłużej niż miesiąc, to znak, że możesz mieć problemy trawienne. W takim przypadku najlepiej udać się na konsultację do lekarza.

A doraźnie może ci pomóc taka oto mieszanka ziół:













1 plaska łyżeczka rozdrobnionego korzenia mniszka
1 płaska łyżeczka owoców kolendry
1 plaska łyżeczka ziela cykorii
szklanka wody

Zioła zalej gorącą wodą, podgrzewaj na małym ogniu ok. 10 minut. Pij po uprzednim odcedzeniu 1 szklankę 2 razy dziennie po południu i wieczorem.

Muszę wam się przyznać, że ile razy się odchudzałam zawsze miałam jakieś dziwne historie z żołądkiem niezależnie od diety. Mój organizm po prostu bardzo nie lubi zmian. Śmieją się, że jestem jak niemowlę i każdy nowy pokarm powinnam wprowadzać do swojej diety jak to matki robią dzidzusiom. 

Przez wiele lat jednak poznałam wiele sposobów na kłopoty z trawieniem, bóle brzucha i teraz radzę sobie z nimi doskonale!

Oto moje inne, sprawdzone sposoby na kłopoty z trawieniem:

* pij małymi łyczkami herbatkę z pokrzywy
* dokładnie rozgryź 1 łyżeczkę herbaty granulowanej i popij szklanką wody
* pij herbatę bez cukru, ale za to z dodatkiem imbiru (najlepiej świeżego)
* wypij kieliszek wódki z dużą ilością świeżo zmielonego pieprzu
* 1 łyżeczkę pieprzu cayenne zalej pół szklanki ciepłej wody, pij energicznie mieszając

* czasami pomaga też Cola, należy ją nalać do szklanki rozgazować (musi postać około 30 minut) i pić małymi łykami

I jeszcze jedno. Wiem, że wymioty to nic przyjemnego, ale czasami naprawdę pomagają. Oczyszczają w jednej chwili przewód pokarmowy i od razu poczujesz się lepiej. Do wymiotów nie namawiam, ale jeśli masz na nie ochotę - nie walcz z tym! U mnie wymioty zdarzają się bardzo rzadko, ale kiedy już były, to zwykle wyglądało to tak:

Problemy z trawieniem / ból brzucha / niechęć do jedzenia / nagle! ochota na jabłko! / jem jabłko i od razu już po pierwszym kęsie... kibel!

Organizm wie co robi! Zaufaj mu! Jeśli masz niespodziewanie ochotę na zjedzenie czegoś czego czujesz, ze nie możesz nawet włożyć do ust... zmuś się! Być może to "coś" ma cię oczyścić! U mnie to zawsze było jabłko :)

Powodzenia i strawności życzę! ;)



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

5 komentarzy:

  1. Dlatego ważne jest to o czym piszesz by nie "atakować" diety od razu na całego tylko przyzwyczajać organizm stopniowo. Wiele osób swoje złe nawyki chce zmienić o 180 stopni w ciągu jednego dnia i potem dziwią się, że organizm wariuje w efekcie jak szybko zaczęły odchudzanie tak szybko je kończą. We wszystkim trzeba zachowywać zdrowy rozsądek oto klucz do sukcesu :) DBAM O FIGURĘ

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się! Wojtku, mało tego! Znam wiele przypadków osób otyłych, które nagle dostawały "olśnienia", że na "za tydzień" muszą schudnąć. Stosując nagłe głodówki, po których odrzucają bezmyślnie najwartościowsze pokarmy nabawiają się problemów trawiennych, które w kończą się w najlepszym przypadku rozstrojem żołądka, w najgorszym - wrzodami. A otyłość zostaje...

      Usuń
  2. Dobrym sposobem na zapobieganie takich dolegliwości jest zadbanie o odpowiednią dawkę błonnika w naszej diecie, który jest np. odpowiedzialny za prawidłowa prace jelit.

    OdpowiedzUsuń
  3. Od lat na zgagę piję szklankę pełnotłustego mleka i zawsze pomaga. Natomiast kiedy zjem coś rzeczywiście ciężkostrawnego i mam uczucie ściskania i pełności w nadbrzuszu, biorę Sylimarynę, bo ona mi pomaga i jest lekiem ziołowym. Od kiedy mam swoją rodzinę staram się gotować zdrowo, niemniej takich sytuacji jak urodziny, święta czy organizowane obiadki nie da się uniknąć, a tak przeważnie są potrawy cieżkostrawne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W moim przypadku błonnik czy sylimarol to było mało. W poszukiwaniu czegoś dobrego na trawienie tłuszczów, wzdęty brzuch, nudności i odbijania pomógł cholestil max. Po oglądnięciu reklamy postanowiłam go kupić. Przyniósł mi wielką ulgę, szczeolnie po swiatcznym objadaniu się.

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML