Obserwatorzy

czwartek, 17 października 2013

Chudnij szybko bez diety-czyżby rewolucja w odchudzaniu!?

Ja dzisiaj tylko na chwilę, bo akurat nie mam dziś zbytnio czasu, ale ponieważ wczoraj doznałam szoku po przeczytaniu pewnego artykułu, muszę się z wami moim szokiem podzielić ;)
W jednym z moich postów pisałam już o różnych dziwnych metodach na odchudzanie, wszystkie także doskonale znamy odsysanie tłuszczu i inne liposukcje... działa, nie działa- nie wiem, nie próbowałam, ale słyszałam, że średnio. Natomiast wczoraj natknęłam się na artykuł o nowej rewolucyjnej metodzie na odchudzanie. Oczywiście bez diety, bez wyrzeczeń, bez żmudnych ćwiczeń...

ZELTIQ

Pod tą nazwą ponoć kryje się to wszelakie dobro, które ma uszczęśliwiać kobiety na całym świecie. Co to takiego jest ten Zeltiq? 

"Zeltiq jest urządzeniem przeznaczonym do całkowicie nieinwazyjnego usuwania tłuszczu... Urządzenie wykorzystuje zjawisko kriolipolizy, czyli uszkadzania komórek tłuszczowych przez niską temperaturę otoczenia. Po to, by niska temperatura działała uszkadzająco tylko na tkankę tłuszczową, Zeltiq wyposażony jest w specjalne sensory zapobiegające odmrożeniu skóry. Jest idealnym zabiegiem dla osób, które chcą pozbyć się nadmiaru tłuszczu w okolicach brzucha, boków tułowia („love-handles”), boków pleców...Technicznie zabieg polega na przyłożeniu aplikatora chłodzącego, który po zassaniu fałdu tłuszczowego, chłodzi tkankę tłuszczową przez 1 godzinę..." (Źródło:www.klinikaambroziak.pl).

Nie zapomnijmy dodać, że zabieg jest wyjątkowo bezpieczny, bezbolesny no wręcz relaksujący i przyjemny. 

EFEKTY? 

Proszę bardzo :)

 
Moim skromnym zdaniem szału nie ma, biorąc po uwagę, że jedna aplikacja kosztuje blisko 2000 zł, a znając życie to na jednym tak zwanym zabiegu się nie kończy. Ja w każdym bądź razie chyba jednak nie poddałabym swojego brzucha zamrażaniu. Wolę te swoje 30 brzuszków dziennie i powooooli, ale do celu.. :)

A wy co myślicie?





Zapisz się do newslettera!




Share this article!

11 komentarzy:

  1. hmyy nie wiem co o tym myśleć!! według mnie to tylko pomoc, nic bez diety i sportu na dłuższy czas nie wskórasz

    OdpowiedzUsuń
  2. hehe chudnąć szybko to można zmieniając swoje stare nawyki i ćwicząc:) nie ma drogi na skróty

    OdpowiedzUsuń
  3. 4 miesiące na zdjęciach i te same ułożenie plam na rękach? :D i niby tylko jedna część ciała różna, a reszta identyczna? Eee, wystarczy uważniej spojrzeć.
    Nawet jeśli pomaga ta metoda, to mogliby przynajmniej nie fałszować zdjęć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiecie co, ja tak ciągle myślę o tym zabiegu i widzę tylko jeden jego sens. Rozpocząć dietę, zrobić zabieg, i ciągnąć dietę dalej. Gdy po dwóch czy tam trzech miesiącach zobaczymy efekty i brak tego tłuszczyku na brzuchu, to nie zniechęcimy się do diety i będziemy ciągnąc ją dalej... ;) Także jak dla mnie zeltiq to zabieg istnie oszukujący umysł, że mamy piękne ciało ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. faktycznie szału nie ma, to do osiągnięcia systematycznymi brzuszkami i weiderem / przerabiałam, wiem że to możliwe/. Ale jak ktoś chce iść na skróty to pójdzie chociażby to kosztowało sryjlion euro.

    OdpowiedzUsuń
  6. ja ten zabieg miałam robiony. i ja go bardzo polecam. to nie jest metoda na odchudzanie. i to jest pierwsza rzecz, jaką usłyszałam w osrodku medycznym w krakowie. to jest metoda na wymodelowanie pewnych miejsc. ja własnie po ciazy miałam problem z takim uciazliwym tłuszczykiem i na niego własnie uzyłam Zeltiq. a reszta to dieta i cwiczenia, owszem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Joasiu, a powiedz mi (i zresztą nam wszystkim) jakie były efekty i ile takich zabiegów miałaś?

    OdpowiedzUsuń
  8. Tutaj jest spis bardzo fajnych naturalnych preparatów wspomagających odchudzanie bez stosowania diety - http://www.naturala.pl/tag/58/odchudzanie_bez_diety

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie to odchudzanie photoshopowe. :) ~Martyna

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML