12:56

Oponka na brzuchu - sprawdź co zapobiega gromadzeniu się tłuszczu!

Oponka na brzuchu - moja odwieczna zmora! Nie wiem czy wy też tak macie, ale ja czasami mam wrażenie jakbym połknęła balon! Kiedyś zastanawiałam się długo co powoduje ten stan i nie mogłam wpaść na to, skąd się u mnie bierze ta opuchlizna. Dziś jestem bardziej świadoma. Dziś już wiem. I podzielę się z wami moją wiedzą, nie będę taka ;)

Z tym, że ostrzegam - każdy organizm jest inny i to, że u mnie tak jest, to wcale nie znaczy, że u was będzie tak samo. Jednak warto przeczytać moje spostrzeżenia, być może wyciągniecie z tego coś dla siebie.

Zatrzymanie wody w organizmie i oponka na brzuchu





Kiedy czuje się opuchnięta wiem, że albo nieświadomie zjadłam gluten, którego nie jem już od ponad roku ze względów zdrowotnych, albo zatrzymała mi się w organizmie woda. Glutenu nie jem, unikam, ale nie zawsze mi się udaje. Czasami mam straszną ochotę na kiełbaskę albo coś w czym gluten jest, zjem troszkę i niestety prawie od razu puchnę. No cóż łakomstwo ma straszną cenę! Spuchnę, a potem mi przechodzi, chociaż nie bez bólu, bo po zjedzeniu glutenu mam straszne zaparcia. 


Kiedy zatrzyma mi się woda w organizmie, jest trochę gorzej. Opuchlizna potrafi długo się utrzymywać. Dokucza, bo ani buta założyć na nogę, ani zdjąć pierścionka...
Skąd się bierze ta opuchlizna? To zatrzymanie wody?

Zatrzymanie wody w organizmie, chociaż może to dziwnie zabrzmieć, najczęściej bierze się z braku odpowiedniego nawodnienia organizmu. Jeśli nie pijemy wystarczającej ilości płynów, nasz organizm po prostu zaczyna ją magazynować. Podobnie jest z głodówkami. Wydaje nam się, że jak się będziemy głodzić, to szybko schudniemy, a to nieprawda! Głodzenie się jest sygnałem dla organizmu, że nadchodzą złe czasy i trzeba zacząć odkładać "żarcie na później", stąd się bierze np. oponka!

U mnie się to sprawdza, niestety. Nie jestem jakąś fanką picia wody, piję bo muszę... i czasami pije jej za mało. Nie chce mi się po prostu! Niestety wodę powinno się pić czy się chce czy nie. Dla zdrowia!

A teraz poznajcie dwie substancje, które zapobiegają gromadzeniu się tłuszczu w naszym organizmie: metionina i kwas linolowy.

Kwas linolowy zapobiega gromadzeniu się tłuszczu


Kwas linolowy to kwas zawarty w olejach roślinnych. Poprawia on stan błony śluzowej jelit. Jeśli błona śluzowa jest zdrowa, to ma wystarczającą grubość, zatrzymuje sporą ilość tłuszczów podczas trawienia. taki tłuszczyk jest przez nasz organizm natychmiast przekształcany w energię. Tak więc kwas linolowy pośrednio co prawda, ale przyczynia się do redukcji tłuszczów. 
Poza tym kwas linolowy obniża poziom trójglicerydów i cholesterolu we krwi. 

Gdzie znajdziemy kwas linolowy? W siemieniu lnianym, w mięsie!



Metionina zapobiega gromadzeniu się tłuszczu


Drugą substancją, o której warto wiedzieć więcej jest metionina. Metionina to niezbędny aminokwas zawierający siarkę. Naukowcy uważają, że nadwaga może być spowodowana niedoborem w naszym organizmie metioniny, a także witamin z grupy B, choliny, kwasu foliowego. bardzo ważne jest by dostarczać organizmowi metioniny podczas odchudzania. 

Gdzie znajdziemy metioninę? W jajkach, drobiu, rybach, serze, jogurcie, soczewicy.

I taka ciekawostka o metioninie: jest składnikiem karnityny, wytwarza adrenalinę. 

Sama tego nie wymyśliłam oczywiście, jeśli więc chcesz wiedzieć więcej odsyłam do źródła: 
Ch. Zacker, S. Mutter: Dieta spalająca tłuszcz, Diogenes, warszawa 2002.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger