20:42

Czy kobiety są grubsze od mężczyzn?

Taki mam dzisiaj dzień z refleksją. Skąd się bierze nadwaga? Niby proste pytanie. Za dużo jemy, za mało się ruszamy, niezdrowo się odżywiamy. Statystyczny Polak zjada więcej kalorii niż jego dzienne zapotrzebowanie - taki ostatnio mądry tekst przeczytałam w jednym z artykułów.
No tak, patrząc na to co wkładamy do koszyka w sklepie - nie idzie mi się z tym nie zgodzić.

Skąd się bierze nadwaga?


Dietetycy mówią, że to takie proste - wystarczy więcej ruchu, zdrowe posiłki zamiast fast foodów. To jest proste, ale niestety dla wielu nie do przeskoczenia. Sama pamiętam te czasy,gdy pracowałam w takiej jednej firmie na tzw. dwunastki. Czyli szłam do pracy na 12 godzin potem dwa dni wolnego i tak w kółko. Myślicie, że co jadłam w pracy? Na początku kanapki, owocki itd... potem szybko się okazało, że kanapki to za mało, bo ciągle chodzę głodna. Więc zaczęłam robić to, co całe moje otoczenie, więc chodziłam do baru, do Pani Basi i codziennie kupowałam obiadek - kebab, fryty i jakaś marna surówka. Brzuch mi od tego puchł jak szalony, ale ważne, że byłam najedzona. 
Pamiętam, że w tej pracy strasznie przytyłam, bo obżerałam się, a jednocześnie miałam prace siedzącą.
Niestety myślę, że tak działa dzisiaj większość z nas. Kupujemy coś co szybko w pracy można podgrzać, byle co oby na ciepło. Wracamy do domu zmęczeni, nie chce nam się gotować, więc odgrzewamy jakąś lazanię z torebki w mikrofali..Bleee! I pomyśleć, że kiedyś jadałam podobnie.

Czy kobiety są grubsze niż mężczyźni?


Nie wiem czy wiecie, ale kobiety maja mniej komórek mięśniowych niż mężczyźni. Oznacza to, ze ich organizm spala mniej kalorii. Dlatego też kobiety są bardziej narażone na odkładanie się tłuszczyku tu i ówdzie. Poza tym kobiety mają hormony! ;)

Fot. pozytywniej.pl


Tak, na ten temat już krążą żarty, ale taka jest prawda!

Hormony wpływają na przemianę materii, kobiety potrzebują więcej tłuszczyku niż mężczyźni (aby ich organizm był płodny). Zwróćcie uwagę, ze kobiety podczas dojrzewania czy menstruacji, ciąży (chociaż to akurat jest najbardziej oczywiste) zmieniają swoją wagę, znaczy się ciężar ciała. j tam no tyją, no! Nie chciałam rzeczy nazywać po imieniu, ale tak jest przecież! A wszystkiemu winny estrogen. 
To estrogen odpowiada za tłuszcz na biodrach, udach, pośladkach... mało tego! To estrogen sprawia, ze zatrzymuje nam się woda w organizmie.


Jak widać, laski, nie mamy łatwo. To by też wyjaśniało dlatego to my mamy cellulit, a nie faceci!

Otyłość u mężczyzn


Skoro u kobiet hormony żądzą wagą, to znaczy, że faceci powinni być szczuplejsi, ale czy faktycznie są? A skądże znowu! Faceci mają te swoje brzuchy piwne, bo uwielbiają fast foody, mało który dba o to co je.. nie chce im się w większości dbać o siebie.
Chociaż nie uogólniam, bo nie chciałabym nikogo urazić. Nie wszyscy faceci... są też i tacy, którzy dbają o siebie bardziej niż niektóre kobiety.

Zasadniczo z otyłością u panów jest tak, że panowie mają łatwiej. Chudną szybciej niż kobiety, ich organizm reaguje szybciej na zmiany diety, męskie komórki tłuszczowe są mniejsze niż kobiece, poza tym mężczyźni mają testosteron! To też hormon jakby ktoś się pytał ;)

Testosteron rozkłada tłuszcz, pobudza rozbudowę komórek mięśniowych, dlatego u mężczyzn tłuszcz zbiera się raczej na brzuchu.

ALE...

Dla mężczyzn nadwaga jest bardziej niebezpieczna niż dla kobiet. Dzieje się tak dlatego, że ten brzuch piwny składa się z takiego tłuszczu, którego organizm nie może zużyć. Otyłość wpływa negatywnie na serce i układ krwionośny. Dlatego też mężczyźni są bardziej narażeni na choroby serca.

To tylko takie moje przemyślenia... mam nadzieje, że was nie zanudziłam ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger