Obserwatorzy

niedziela, 22 października 2017

MOJE HASHIMOTO - Przepis na kotlety mielone z indyka - bezglutenowe!

Jesteście już po obiedzie? :)

Jeśli jeszcze nie, to zdążycie się zainspirować, a jeśli już zjedliście to zachęcam do wypróbowania mojego przepisu np. jutro. Jestem z siebie dumna, bo sama sobie ostatnio wymyślam co będę jeść i chociaż wydaje się, że to nic wielkiego nie jeść glutenu, to jednak wcale takie proste nie jest!

Mam koleżankę, która nie może jeść glutenu, bo ma celiakię i po prostu każdy przepis przerabia na bezglutenowy. No spoko, można i tak, wiele przepisów tak właśnie da się przerobić, ale nie każdy! Co powiecie np. na pierogi bezglutenowe?! Próbowaliście zrobić kiedyś ciasto? To wyzwanie jeszcze przede mną, ale wiem że akurat z pierogami łatwo nie będzie. Gluten bowiem ma to do siebie, że skleja ciasto, a mąki bezglutenowe tej właściwości jednak nie mają. Jak będę robić pierogi bez glutenu to na pewno podzielę się z wami przepisem, a tymczasem podam wam mój przepis na kotlety mielone z indyka bez glutenu.

To moje drugie kotlety bez glutenu na diecie hashimoto.
Pierwsze które zrobiłam nie zawierały nic prócz mięsa i przypraw, ale niestety nie smakowały już tak dobrze. Nie ma się co dziwić, całe życie robiłam kotlety mielone z bułką maczaną w mleku. Dziś nie mogę jeść glutenu, mleka zaczynam unikać... ale nic to! Kotleciki są warte wypróbowania nawet dla tych, którzy nie muszą unikać glutenu.

Kotlety mielone z indyka - bezglutenowe!


kotlety mielone z indyka - bezglutenowe


Składniki:

500 g. mięsa mielonego z indyka
drobno pokrojona słodka cebulka (u mnie jedna mała)
2 jajka
ulubione przyprawy (u mnie mieszkanka ziół toskańska i kminek)
szczypta soli do smaku
szczypta pieprzu
zmielone płatki kukurydziane bezglutenowe np. Corn Flakes tyle żeby się mięso ładnie skleiło (u mnie około 3 łyżki
łyżka oleju do smażenia

Mięso mielone mieszamy z jajkiem, cebulką i przyprawami. Na samym końcu dodaję płatki kukurydziane. Płatki kukurydziane Corn Flakes wcześniej wrzucam do blendera i miksuję na proszek. Te płatki trzeba dodać na samym końcu, bo może się z nich zrobić pulpa, a przecież nie o to nam chodzi. Płatki dodaję do kotletów żeby się mięso ładnie skleiło. Wcześniej jak robiłam kotlety mielone i nie dodałam do nich nic trochę rozwalały mi się na patelni. Można oczywiście dodać więcej jajek, ale to mają być przecież kotlety, a nie jajecznica!
Kotlety najpierw trochę podsmażam, dosłownie 2-3 minutki, a potem przekładam do naczynia żaroodpornego i zapiekam 20 minut w temperaturze 180 stopni. Dzięki temu, że zapiekam kotlety są pyszne i bardzo soczyste.

Teraz po tym eksperymencie z płatkami kukurydzianymi i zapiekaniem w piekarniku - jest super. Już nigdy nie zrobię mielonych inaczej :)

Zresztą sami popatrzcie na te zdjęcia... czyż nie wyglądają apetycznie? :)


kotlety mielone z indyka - bezglutenowe


kotlety mielone z indyka - bezglutenowe


kotlety mielone z indyka - bezglutenowe

SMACZNEGO!

Napiszcie czy wam smakowały! ;)

AAaaaa! Byłabym zapomniała! W końcu dotarła do mnie książka, którą niedawno zamówiłam! Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie JUPI! Czytam zawzięcie! Bardzo mi się podoba. Napiszcie jakie tematy o Hashimoto was najbardziej interesują, to będę o tym pisać na podstawie tej książki :)



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

5 komentarzy:

  1. Szczerze to wygląda to pysznie i domyślam się, że takie jest też w praktyce.
    Muszę spróbować - dobry patent z płatkami kukurydzianymi.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. No spróbuj, ciekawe co powiesz :)
    Ja jestem mega szczęśliwa, że te płatki odkryłam, już wiem jak będę smażyć kotlety schabowe, rybę po grecku! Do tej pory nie jadłam po prostu, bo nie przychodziło mi do głowy jaką panierkę zrobić - teraz już nie mam tego problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda pysznie :) Nie mam pytań :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na początku nie byłam do końca przekonana co do tych kotletów, ostateczny efekt jednak mnie zaskoczył i to pozytywnie. Zdecydowanie warto ich spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super przepis! Musze wypróbować. Aż ślinka cieknie :D

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML