Obserwatorzy

piątek, 27 marca 2015

Produkty dające szybkie uczucie sytości

Często pytacie co jeść by szybko schudnąć? Jak schudnąć? Co zrobić by przyspieszyć metabolizm? Jak powstrzymać się od jedzenia słodyczy? Moja odpowiedź jest prosta: należy mądrze wybierać produkty, które kładziemy na talerz. Zbyt ogólnikowo co? ;)
No dobra! Dziś będzie o produktach dających szybkie uczucie sytości. To też jedna z dobrych metod na odchudzanie. Jeśli jesteś głodny a do obiadu daleko jedz to co spowoduje, że zjesz mało, a szybko poczujesz się najedzony! :)

Podoba wam się ten pomysł? To tylko jeden z wielu sposobów na to jak schudnąć bez diety, ale moim zdaniem trafiony! Jeśli macie inne, piszcie! A tymczasem poznajcie produkty z mojej listy.

Produkty dające szybkie uczucie sytości



Orzechy


Zawierają zdrowe tłuszcze i nie wiem czy zauważyliście, ale naprawdę nie da się ich zjeść dużo, by poczuć się pełnym aż po samo gardło.

Owsianka


Genialny sposób na śniadanie i kolację, jest lekka, a jednocześnie pozostawia na długo uczucie sytości.

Otręby


Działają bardzo podobnie jak owsianka, a do tego wspomagają trawienie i usuwają zaparcia, jakby ktoś miał z tym problem.

Jabłka


Nie ma lepszego owocu, który można bezkarnie jeść podczas odchudzania. Zawierają dużo błonnika i potrafią w jednej chwili zlikwidować uczucie głodu. Jabłka są także bardzo dobre jesli chce nam się pić, a nie mamy akurat pod ręką szklanki wody.

Mięta


Herbatka miętowa uspokaja i tłumi uczucie głodu. Guma miętowa oszukuje soki trawienne, że własnie coś jemy, więc nie możemy być głodni... Mięta jest świetna na głód!

Awokado


Pasta z awokado jest świetnym sposobem na zdrowe śniadanie. Już po zjedzeniu jednej kanapeczki z awokado poczujemy się pełni i na pewno wytrzymamy do obiadu. Jeśli zatem nie wiesz jak schudnąć, to już wiesz! Jedz awokado!


Nasiona lnu


Ja dodaje je do wszystkiego, nawet do rosołu! A dlaczego? Bo nie psują smaku potraw, ale za to zawierają kwasy omega-6, a te z kolei zwiększają stężenie hormonu, który hamuje apetyt.

Jajka


Są bardzo sycące! Nie wiem jak wy, mi wystarczy jedno na śniadanie i aż do obiadu nie jestem w stanie nic w siebie wcisnąć.


Jogurt


Zdrowa przekąska, którą uwielbiam. Najlepiej wchodzi mi jogurt pitny. Jedna buteleczka i pękam! ;)

Kawa


No nie mogłam o niej nie wspomnieć. Kawa bardzo fajnie tłumi apetyt, ale nie polecam picia kawy zawsze wtedy gdy jesteśmy głodni, ta metoda nie jest zbyt zdrowa, zdecydowanie lepiej postawić na ten jogurt.

Woda


Znacie ten dowcip?

Przychodzi turysta do bacy i mówi, że strasznie chce mu się jeść i żeby ten się nad nim zlitował i go nakarmił. Baca mówi, no dobra dam ci obiad, ale pod warunkiem, że najpierw wypijesz wiadro wody. Turysta się zgodził i wypił wiadro wody. Po tym baca pyta, czy nadal jest głodny. Turysta zaprzecza.

- Ano widzis panocku, tobie to się pić chciało, a nie jeść! :)

Fasola


Doskonałe źródła białka i błonnika. Polecam potrawy z fasoli na obiad! Na pewno szybko nie będziecie głodni po fasolowym obiadku.

Kasza gryczana


Jedna z moich ulubionych kasz. Uwielbiam jeść na obiad kaszę z warzywami, bo po takiej jednej porcji zawsze czuję się szybko najedzona i co najważniejsze - na długo!

Zielona herbata


Skutecznie gasi pragnienie i likwiduje uczucie głodu. Polecam ją pić przed posiłkami! Na pewno zjecie mniej obiadu po szklance zielonej herbaty :)

I to są moje ulubione produkty, o których nie zapominam. Jeśli nie wiesz jak schudnąć, to zrób sobie listę swoich ulubionych produktów, a zobaczysz, że to działa! :)



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

9 komentarzy:

  1. średnio zgadzam się z herbatą miętową, ja uważam, że może w chwili picia hamuje apetyt, ale po niedługim czasie apetyt (pod wpływem olejków eterycznych zawartych w mięcie) rusza z kopyta, tak samo jest z gumą miętową, długie żucie gumy pobudza żołądek, no i te jabłka "bezkarnie" hmm...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm, no cóż, na mnie i mięta i jabłka tak właśnie działają, ale to sprawa indywidualna. Tak jak z jedzeniem kotletów. Jednemu wystarczy jeden mały kotlecik, a drugi zje trzy i jeszcze nie czuje się pełny ;)

      Usuń
    2. nie chce wyjść na mendę (i tak pewnie wychodzę), ale poczytaj o tych jabłkach, bo pisząc w poście, że można je jeść bezkarnie, sugerujesz, że jest to minimum kilka sztuk dziennie, a sprawdzałaś ilość cukrów w jabłku? jasne, że jabłka są zdrowe i należy je jeść (lepsze jabłko niż chipsy), ale jednak z umiarem...

      Usuń
    3. Hehehe, no faktycznie menda z Ciebie ;)

      A tak na poważnie, pisząc, że jabłka można jeść bezkarnie miałam na myśli, to że jeśli chcemy coś przekąsić, łapmy się za jabłko, a nie za batonika... ale może ja za duże przeskoki myślowe czasami robię ;)
      Wiesz ja piszę moje posty spontanicznie i nie zachęcam do aż tak wnikliwego liczenia kalorii, bo tego nie popieram. Mogłabym się pod tym jabłkowym obrazkiem rozwodzić o kaloriach w jabłkach w zależności od gatunku, ale kto by to czytał...? ;)

      Pozdrawiam i naprawdę szacun, za tą Twoją wnikliwość! :)

      Usuń
    4. pozdrawiam również i życzę większej wnikliwości przy pisaniu postów :)

      Usuń
  2. Uwielbiam jabłka, orzechy, owsiankę, zieloną herbatę <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Owsianka to u mnie podstawa ;)
    Jeśli chodzi o wodę to nigdy nie umiem zmotywować się do picia takiej ilości jaką powinnam pić..

    OdpowiedzUsuń
  4. :) Zapraszam na nowo utworzonego bloga o zdrowym stylu życia: patrycjamiazek.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. :) Zapraszam na nowo utworzonego bloga o zdrowym stylu życia: patrycjamiazek.bloog.pl

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML