Obserwatorzy

środa, 28 stycznia 2015

Żelatyna - nowy sposób na cellulit?

Dawno nie pisałam nic o cellulicie. A cellulit to przecież jeden z problemów, których chcemy się pozbyć zaczynając odchudzanie. Zapomniałyśmy o nim, bo zima co? ;)
Zimą nakładamy na siebie kilogramy ciuchów i nie przyglądamy się sobie już tak wnikliwie jak latem. Jednak to nie jest żadne usprawiedliwienie, bo jeśli cellulit jest zimą, to sam przecież nagle nie zniknie nam latem!
Dziś natknęłam się przypadkiem na jakaś starą gazetę, w której opisany był dość dziwny sposób na cellulit - ŻELATYNA. Czy ktoś już może o tym słyszał? Żelatyna ma nas uwolnić od cellulitu? Niemożliwe! - pomyślałam, ale postanowiłam przyjrzeć się sprawie, a właściwie żelatynie bliżej...

Co to jest żelatyna?

Wiele z nas ją zna, ale raczej jako zagęstnik do ciast, galaretek, wędlin. Czym jest żelatyna? 

Żelatyna wedle opisu jaki znalazłam w Wikipedii to: "...prześwitujące, bezbarwne ciało stałe, naturalna substancja, będąca mieszaniną białek i peptydów, pozyskiwana w drodze częściowej hydrolizy kolagenu, zawartego w skórze, chrząstkach i kościach zwierzęcych. Składa się z glicyny, proliny i hydroksyproliny. Rozpuszczona w wodzie tworzy układ koloidalny – zol liofilowy, który łatwo przechodzi w żel, o ile temperatura otoczenia nie jest zbyt wysoka". 

No dobra, a jaki wpływ ma żelatyna na cellulit?


Sposób na cellulit

Otóż jak się okazuje żelatyna ma nie tylko doskonały wpływ na naszą skórę, cellulit, ale także na paznokcie i włosy. Żelatyna wspomaga produkcję kolagenu, a ten jak wiadomo odgrywa kluczową rolę w wyglądzie naszej skóry. Żelatyna potrafi spłycać zmarszczki, wspomagać redukcję rozstępów i buduje mięśnie!

Wiecie ile znalazłam na ten temat informacji w internecie!? Jak się okazuje powstają całe kluby miłośniczek żelatyny. Dziewczyny piją żelatynę miesiącami i sprawdzają jak to wpłynęło na wygląd ich skóry czy też włosów! :)
Cholera! Że ja o tym wcześniej nie wiedziałam! Teraz już się nie dziwię, że moja córcia ma takie piękne włosy skoro codziennie chce jeść galaretkę albo żelki :)

Aha i jeszcze jedno, BARDZO WAŻNE!

ŻELATYNA WSPOMAGA PRODUKCJĘ KOLAGENU!

Kolagen odpowiada za elastyczność naszej skóry. Ludzki organizm sam produkuje sobie kolagen, ale czasami ta produkcja jest zaburzona, co od razu widać po naszej skórze. Staje się szara, zwiotczała, pojawiają się zmarszczki, a nasze włosy staja się łamliwe i suche. Aby temu zapobiegać można sobie kupić kolagen naturalny, którym będziemy się wspomagać. A propos - jeśli już chcecie kupić prawdziwy kolagen, to polecam ten, bo mam wypróbowany:

http://naturica.pl/kolagen-naturalny-silver-50ml
Tani nie jest, ale naprawę skuteczny. Poprawia wygląd skóry, likwiduje rozstępy i znacznie zmniejsza cellulit. Albo...
Zrobić sobie kurację żelatyną! Będzie trzeba poczekać na efekty trochę dłużej no i będzie troszkę taniej ;)

Kuracja żelatynowa na cellulit

Zasada jest prosta. Po prostu pij 2 łyżeczki żelatyny każdego dnia przez minimum 3 miesiące i czekaj na efekty :)

Jak pić żelatynę?

Jak tylko zechcesz! :)
Żelatynę najpierw musimy rozpuścić w wodzie, a potem dodać ją do herbaty, jogurtu, zmiksować z owocami, mlekiem... jak lubisz. 

Kto podejmie wyzwanie?! :D





Zapisz się do newslettera!




Share this article!

5 komentarzy:

  1. Obawiam się, że na cellulit związany z hormonami nic mi nie pomoże, ale spróbujemy :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Joanna próbuj! Jak na cellulit nie pomoże to na pewno poprawią Ci się włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyzwanie przyjęte! :) Zaczynam dzisiaj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kararinaa koniecznie daj znać jakie efekty! :)

      Usuń
  4. NO i co? KOmuś pomogło?

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML