Obserwatorzy

wtorek, 5 sierpnia 2014

Produkty, które można zrobić w domu zamiast kupować gotowe

Tak jak obiecałam dziś kolejny artykuł o zdrowym żywieniu. To, że staliśmy się strasznie wygodni i leniwi ustaliliśmy już ostatnim razem. To, że nie chce nam się ruszyć tyłka by zrobić coś smacznego w domu, bo wolimy szybki wypad do marketu i kupowanie żarcia w pudełku - też jest już ustalone. Teraz czas na otworzenie oczu coniektórym i kilka mocnych argumentów, by ich przekonać, że domowe produkcje są o niebo lepsze niż te sklepowe.



Przyznajcie szczerze:

Czy ktoś z was robi w domu kopytka albo pyzy?
Czy ktoś z was zagniata w domu swój własny makaron?
Czy ktoś z was lepi pierogi?
A może pieczecie własny chleb?
Komuś się w ogóle chce?

Wielu wydaje się to stratą czasu, skoro można iść do marketu albo garmażerki. Rzeczywiście, to jest wygodne, ale nie wydaje mi się do końca zdrowe. O tym co można znaleźć w gotowych produktach przeczytacie TUTAJ.

A ja tymczasem napiszę wam co możecie zrobić samodzielnie w domu, zamiast kupować.

10 produktów, które możesz przestać kupować, a zacząć robić w domu

1. Spaghetti


Zamiast kupować proszek w torebce albo spaghetti w słoiku, zrób swojie własne.

Oto mój ulubiony przepis:
pół kilo mięsa mielonego
1 cebula
3 sparzone pomidory bez skórki lub puszka pomidorków w puszce
Ser żółty lub mozzarella do posypania
Ulubione przyprawy (bazylia, oregano, zioła prowansalskie)

Sposób wykonania:
Cebulkę zeszklić na łyżce oleju, dodać mięso mielone, pomidory. Dusić pod przykryciem kilkanaście minut, dodać przyprawy. Teraz to już wystarczy tylko połączyć sos ze spaghetti i posypać serem.

2. Chleb


Chociaż ostatnio nie jadam pieczywa, przyznam, że jak mnie czasem najdzie ochota, nie mogę sobie odmówić tego oto chleba:

Przepis:
litr ciepłej wody
5 dag drożdży
łyżka cukru, łyżka soli
8 łyżek płatków owsianych
ziarna zbóż, suszona śliwa, rodzynki, ziarnka dyni, słonecznika, siemię lniane itd..

Sposób wykonania: 
Wodę, drożdże, łyżkę cukru i płatki owsiane wymieszać razem i zostawić na 20 minut, by "popracowały". Po tym czasie dodać kilogram mąki, łyżkę soli i ziarna z jakimi lubimy pieczywo (podane w ostatniej linijce). Ja najczęściej dodaję słonecznik, kminek i siemię lniane. Całość dokładnie mieszamy i wylewamy na dużą blachę (lub dwie wąskie blaszki). Wkładamy do zimnego piekarnika i ustawiamy temperaturę 200 stopni.

3. Ketchup


Bardzo nie lubię gotowych sosów, a już na pewno nie takich, które w składzie mają jakieś dziwne składniki. Jeśli ketchup to tylko bez konserwantów, ewentualnie taki domowy :)

Przepis:
6 dojrzałych pomidorów obranych ze skórki
1 czerwona papryka
1 drobno posiekana cebulka
ząbek czosnku
3 łyżki octu jabłkowego
pół łyżeczki cukru

Sposób wykonania: 
Wszystkie składniki wrzucamy do rondelka i gotujemy na małym ogniu przez 45 minut. Po tym czasie zdejmujemy z ognia, przecieramy przez sitko, by się pozbyć pestek i zlewamy do słoiczków. W tej postaci ketchup może stać przez tydzień w lodówce. Jeśli go spasteryzujemy można go przechowywać dłużej.


4. Sos czosnkowy


A teraz coś dla sosomaniaków. Mój mąż jest jednym z nich dlatego któregoś pięknego dnia dostałam od niego taką oto pozycję książkową:


Nie muszę chyba mówić, że często z niej korzystam? ;)
Dzięki temu polubiłam domowe sosy, pasty, dipy - zdziwilibyście się ile prostych past można zrobić samodzielnie w domu! Polecam tą lekturę, a tymczasem.... przepis na pyszny sos czosnkowy.

Składniki:
Mały kubeczek jogurtu naturalnego
Łyżka musztardy Dijon
Główka czosnku
Kilka kropli soku z cytryny
Sól, cukier, pieprz – do smaku
Opcjonalnie koperek

Sposób wykonania:
Czosnek i koperek drobno siekamy, dodajemy do jogurtu wymieszanego z musztardą. Doprawiamy do smaku. Taki czosnkowy sos nieziemsko pachnie, robi się błyskawicznie i jest świeży. Gotowe z butelki mogą się przy nim schować!
Tak jak sos czosnkowy, możecie zrobić każdy inny dla którego bazą będzie jogurt. Poszalejcie z ziołami! Gwarantuję, że pokochacie te sosy tak bardzo, że przestaną dla was istnieć sklepowe gotowce.


5. Masło orzechowe domowej roboty


Ja akurat za nim nie przepadam, ale znam takich, którzy nie potrafią się bez niego obyć. Co można znaleźć w maśle orzechowym ze słoiczka pisałam w jednym z poprzednich artykułów, a więc nie polecam kupowania gotowca, za to polecam zrobienie samodzielnie w domu masła orzechowego. Wystarczy orzeszki ziemne prażyć na suchej patelni przez kilka minut, następnie wrzucić do blendera i miksować tak długo aż powstanie nam gładka masa. Takie masło orzechowe można przechowywać do miesiąca w lodówce.


6. Batoniki muesli


Jeśli lubicie słodkości to takie batoniki powinny przypaść wam do gustu. Zamień przesłodzone batony, na naturalne muesli, które robi się w kilka minut.

Do zrobienia batonu potrzebne będą:
Mleko skondensowane w puszce
2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki sezamu
2 łyżki poppingu z amarantusa
2 łyżki płatków kukurydzianych
rodzynki, śliwka suszona, żurawina.. i wszelkie tego typu dodatki, jakie chciałabyś widzieć w swoim muesli

Sposób wykonania:
Teraz wystarczy lekko podgrzać w rondelku mleczko i wrzucić do niego pozostałe składniki. Następnie wymieszać i wyłożyć na blaszkę. Pieczemy w temperaturze 130 stopni około godziny. Po wyjęciu z piekarnika odczekać 15 minut i pokroić na batony.


7. Kebab


A teraz coś dla miłośników kebabów. Oto prosty przepis na dietetyczne danie w smaku bardzo przypominające ociekający tłuszczem kebab z budki! ;)

Do wykonania będą wam potrzebne:
placki tortilla
pierś kurczaka
pół cebuli
świeża kapusta
sos czosnkowy: jogurt 0%, 3 ząbki czosnku, koperek, sól, pieprz
papryka mielona
oliwa z oliwek

Sposób wykonania:
Kurczaka nacieramy oliwą, solą, pieprzem i papryką mieloną. Zawijamy w folię aluminiową i wkładamy do piekarnika na 45 minut (temp. 200 st.). Po upieczeniu i wystudzeniu, kroimy kurczaka w plasterki. Kapustę szatkujemy i solimy, czekamy aż się zsika i odlewamy wodę. Na patelnię wykładamy pokrojoną drobno cebulkę, kapustę i kurczaka, smażymy przez chwilę. Wykładamy kurczaka z kapustą na placek tortilla i polewamy sosem czosnkowym. I gotowe! Można taki kebab jeszcze podgrzać w mikrofali, a jak ktoś lubi dodać do środka ketchup, ale to już według uznania.


8. Pizza dla odchudzających się


A teraz coś dla łasuchów, które nie potrafią nie jeść pizzy. Oto pizza w pięć minut: tanio, zdrowo i dietetycznie ma się rozumieć J
Chociaż przepis można dowolnie modyfikować, więc jeśli lubicie coś mniej zdrowego na pizzy, to walcie śmiało – a co! Kilka kalorii otyłości nie czyni! ;)

Przepis na pizzę znajdziecie TUTAJ

9. Mozarella w 30 minut

Znalazłam ten przepis kiedyś zupełnie przypadkiem. Przyznam – jeszcze nie robiłam, ale chyba się skuszę, bo moi domownicy uwielbiają wszelkiego rodzaju sery.
Tutaj macie przepis dokładnie krok po kroku, co robić, jak robić… wygląda przepysznie, nieprawdaż? J

http://ourtastytravel.blogspot.com/2014/03/mozzarella-w-30-minut-domowa-produkcja.html

10. Zioła


Tutaj nie będzie typowego przepisu, a raczej inspiracja. Zamiast kupować suszone zioła, zróbcie miejsce na parapecie i hodujcie swoje własne w doniczkach! Takie zioła można kupić w gotowych pojemniczkach już niemal w każdym większym sklepie. Jeśli nie jesteś do nich przekonana, możesz kupić nasionka i zacząć sama wszystko od początku! Też świetna sprawa. Ostatnio widziałam w biedronce takie plastikowe kubełki z ziemią i dołączoną saszetką z ziołami. Wybór jest naprawdę ogromny: mięta, tymianek, majeranek, rozmaryn, oregano… bierz co chcesz!

Ja uwielbiam świeże zioła, nie tylko dlatego że są – uważam - o wiele bardziej aromatyczne od suszonych, wychodzą taniej, ale także świetnie odstraszają meszki i komary. Że już o walorach aromatycznych i przepełnianiu mieszkania cudownym zapachem nie wspomnę… ;)

Jest jeszcze więcej propozycji na przygotowywanie domowych odpowiedników produktów gotowych: majonez, jogurt, masło, sosy i dipy, koktajle, soki owocowe i warzywne…  ja podałam wam tylko kilka przykładowych inspiracji. Podobają się?

A jakie produkty wy robicie samodzielnie w domu? Podzielcie się przepisami!




Zapisz się do newslettera!




Share this article!

1 komentarz:

  1. Praktycznie wszystkie rzeczy robimy sami :) Masło orzechowe ostatnio kupujemy (takie bez cukru i soli) bo niestety kiedyś spalił się młynek podczas mieszania orzechów :(

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML