Obserwatorzy

czwartek, 23 stycznia 2014

TYLKO DLA ŁASUCHÓW - Batonik Muesli

Własnie sobie uświadomiłam, że dawno nie wstawiałam żadnego przepisu. Dlatego dzisiejszy post będzie bogatszy niż poprzednie o ten właśnie drobny szczegół.

Zanim jednak przejdę do konkretów napiszę wam dlaczego według mnie warto jeść muesli:
*muesli zawiera płatki owsiane, suszone owoce, orzechy, ziarna
*muesli to doskonały zastrzyk energii
*muesli to zdrowa przekąska i ma mniej kalorii niż czekolada czy ciastko
*muesli zawiera dużo błonnika i węglowodanów złożonych
*muesli znajduje się w jadłospisie niemal każdej diety, a więc polecane jest dla osób, które chcą schudnąć

Przepis na batonik muesli, którego nie spieprzy nawet chujowa pani domu ;)
Banalnie prosty, czas wykonania to jakieś pięć minut, czas pieczenia - około godziny, a czas znikania z talerza jest zbliżony do prędkości światła, hehe! ;)

Pierwszy raz przepis na domowej roboty baton podała moja ukochana Nigella Lawson. Ja, troszkę go zmodyfikowałam na własne potrzeby (czyli zajrzałam do szafki i zobaczyłam co mam). Ten przepis jest o tyle fajny, że można go dowolnie modyfikować, dodawać co się lubi, ale baza jest niezmienna - bazą jest mleko skondensowane.

Do zrobienia batonu potrzebne będą:
Mleko skondensowane w puszce
2 łyżki płatków owsianych
2 łyżki sezamu
2 łyżki poppingu z amarantusa
2 łyżki płatków kukurydzianych
rodzynki, śliwka suszona, żurawina.. i wszelkie tego typu dodatki, jakie chciałabyś widzieć w swoim muesli

Teraz wystarczy lekko podgrzać w rondelku mleczko i wrzucić do niego pozostałe składniki. Następnie wymieszać i wyłożyć na blaszkę. Pieczemy w temperaturze 130 stopni około godziny. Po wyjęciou z piekarnika odczekać 15 minut i pokroić na batony.






Taki baton może nie jest super light, ale jest naprawdę smaczny i do tego nie zawiera żadnych konserwantów.

SMACZNEGO!



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

4 komentarze:

  1. konserwanty są, bo dodawane są już przy suszeniu owoców :( ale alternatywa bardzo dobra dla ciast i ciasteczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pod warunkiem, że kupuje się te najtańsze, które te konserwanty mają. Można kupić takie w których ich nie ma - to będzie większy wydatek, ale inwestujesz w zdrowie :)

      Usuń
  2. mmm :D pychotka, kradne przepis ;)

    :*
    http://diamond-life-healthly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Widziałam to kiedyś w "wiem co jem" i uważam za super pomysł, choć sama jeszcze nie próbowałam. Bałam się, że jak zrobię, to zjem od razu całą blahę. :) ~Martyna

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML