Obserwatorzy

wtorek, 21 stycznia 2014

Czas na dietę jednodniową

Tak jak obiecywałam w poprzednim tygodniu zamierzam się troszkę oczyścić. Znalazłam sobie trzy metody na oczyszczanie organizmu (patrz poprzednie posty) i zdecydowałam, że czas wypróbować jedną z nich. Przez cały jutrzejszy dzień będę na diecie jabłkowej. Miałam zrobić sobie jutro kurację melonową, ale niestety nie udało mi się kupić melona, więc postawię na jabłka.


Moja jednodniowa dieta jabłkowa polega na zjedzeniu przez cały dzień tyle jabłek, ile dusza zapragnie i wypiciu minimum 2 litrów wody. 

Oto pięć złotych zasady diety jabłkowej:

1.Jem tyle jabłek, ile dusza zapragnie.
2.Jem jabłka ze skórką.
3.Jem jabłka w każdej postaci (smażone, pieczone, gotowane...), ale bez dodatku cukru.
4.Po każdym zjedzonym jabłku piję minimum pół szklanki wody.
5.Nie wolno mi spożywać kawy, herbaty, ani niczego poza jabłkami i wodą.

AMEN!

Mam nadzieję, że wytrzymam i że po jutrzejszym dniu nie będę rzygać jabłkami ;)

TRZYMAJCIE KCIUKI!!!

Na koniec jeszcze tylko napisze dlaczego wybrałam jabłka. Mogłam wybrać jakikolwiek owoc, a jednak... przyznam szczerze, że nie przepadam za jabłkami. Lubię je, ale jeśli miałabym do wyboru jabłko lub jakikolwiek inny owoc, to pewnie wybrałabym to drugie. Tym razem jednak posłuchałam głosu rozsądku. Jabłka są bardzo cennym owocem dla naszego zdrowia, bo:

1. Obniżają cholesterol.
2. Zawierają antyoksydanty, które jak wiadomo przedłużają życie.
3. Są najlepszym sprzymierzeńcem w walce z miażdżycą.
4. Są jednym z najmniej kalorycznych owoców.
5. Mają dużo witamin i wspomagają organizm w walce z infekcjami (a teraz jest na nie prawdziwy sezon!)
6. Jabłka chronią kolagen, a więc świetnie wpływają na urodę!

No dobra, to by było na tyle! Koniec zachwalania jabłek! Czas spać, bo jutro czeka mnie prawdziwa walka silnej woli coś czuję ;) Dawno się nie musztrowałam, ciekawe czy jeszcze pamiętam! ;)

A na dobranoc, ten oto przyjemny usypiacz:





Zapisz się do newslettera!




Share this article!

3 komentarze:

  1. Proponowałbym nie popijać bezpośrednio posiłków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tomaszu, zgadza się - posiłków popijać nie należy, bo w ten sposób rozrzedzamy soki trawienne. Jednak w tym przypadku picie po zjedzeniu jabłka jest wskazane, bo ma to na celu pobudzenie do "pracy" błonnika :)

      Usuń
    2. A to źle, że rozrzedza się soki trawienne? ~Martyna

      Usuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML