14:42

Rogaliki bezglutenowe, bezmleczne i bezjajeczne - PRZEPIS

Masz tak czasem, że chociaż starasz się z całych sił, to nie możesz powstrzymać się przed słodyczami? Ja tak mam! Są takie dni kiedy mam chandrę i bardzo, ale to baaardzo brakuje mi takiego słodkiego "czegoś" do kawki. Zachcianki na słodycze można pokonać, jest na to wiele sposobów, ale czasami nie chodzi o to, aby pokonywać własne słabości, a dać się im ponieść...

Ja jeśli już pozwalam sobie na słodycze staram się dokonywać dobrych wyborów. Jeśli chce mi się czekolady, robię kulki mocy, jeśli mam ochotę na chipsy, piekę ziemniaczki na rumiano, a jeśli mam cholerną chcicę na pączka do kawy...

Robię rogaliki!

Próbowałam wiele razy zrobić rogale drożdżowe bezglutenowe, z różnych przepisów korzystałam, ale dopiero gdy zaczęłam modyfikować przepis jeden z drugim po swojemu, wyszły idealne! Na diecie bezglutenowej niestety tak jest, że bardzo często musisz robić coś kilka razy zanim wyjdzie. 

No, chyba że trafisz na przepis idealny 😉

Mam nadzieję, że ten przepis właśnie taki dla Ciebie będzie.

Częstujcie się!

Aha, jeszcze jedna ważna rzecz - do tych rogali nie będzie pasował byle jaki dżem. Tutaj musi być prawdziwa konfitura, która nie będzie się wylewać podczas pieczenia. Ja użyłam powideł śliwkowych Schronisko Smaków Magda Gessler. 


Rogaliki bezglutenowe





Składniki:

pół szklanki mleka owsianego
pół szklanki ciepłej wody
1,5 szklanki mąki ryżowej
pół szklanki mąki ziemniaczanej
pół szklanki cukru (u mnie erytrol)
2 łyżki mielonego siemienia lnianego
2 łyżki oleju kokosowego
opakowanie drożdży suchych

Do szklanki odlewam 1/4 szklanki mleka, dodaję drożdże i siemię lniane. Można sypnąć szczyptę cukru. Zamieszać i odczekać, aż drożdże ruszą i siemię zacznie się robić glutowate. Ja czasami zalewam ciełym płynem samo siemię, bo jeśli używamy drożdży sypkich to nie musimy właściwie czekać aż zrobi się zaczyn, one i tak będą pracować. Także jeśli ci się spieszy, to zalej wodą czy mlekiem samo siemię na kilka minut. 

Następnie wlew zaczyn do dużej miski, dodaj pozostałe składniki i wyrób ciasto. Wszystko powinno się ładnie dać wyrobić. Ciasto formujemy w kulkę i odstawiamy na pół godziny do odpoczęcia. Po tym czasie dzielimy ciasto na 4 części i wałkujemy. Będzie Wam na bank potrzebna jeszcze mąka do podsypywania, przygotuj więc więcej ryżowej. 

Rozwałkowane ciasto kroimy w trójkąty, smarujemy powidłami, zwijamy, formujemy rogale. Ja robię takie mini rogaliki, ze względu na dzieci, ale możesz zrobić duże rogale, wtedy powideł do środka będziesz mogła nałożyć więcej. 

Moje mini rogaliki pieką się około 15 minut w 180 stopniach. Będą blade, nie przejmuj się, to przez mąki. Mąka zarówno ryżowa jak i ziemniaczana są bielutkie jak świeży śnieg, ale nie przejmuj się tym, że Twoje rogale są blade, a nie rumiane jak u innych, bo twoje rogale będą obłędnie pyszne i co najważniejsze bez glutenu, bez laktozy i bez jajek! Idealne dla alergików!

A teraz popatrzcie na kilka zdjęć z przygotowań:







KLIKNIJ MNIE


SMACZNEGO! 😃

4 komentarze:

  1. WoW! Nie spodziewałam się że wykonanie takich rogalików jest możliwe. Dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, cieszę się, że przepis się podoba :)

      Usuń
  2. Czy zamiast siemienia lnianego, na które jestem uczulona, można dać jaja albo łuskę babki jajowatej.?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj, jajka często zastępuje się siemieniem. Ja robiłam zawsze wedle tego przepisu, więc nie wiem jak smakują z jajkiem, ale podejrzewam, że podobnie ;)

      Usuń

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger