15:36

Szybkie pizzówki bezglutenowe z patelni

Czy wasze dzieci też są niejadkami, które na słowo szpinak zatykają raczkami buzię?

Moje dziewczyny to straszne wybredasy! Szpinaku nie, mięso najlepiej jakby nie istniało, no chyba że parówki, z warzyw to tylko pomidory, ogórki, ewentualnie papryka, na śniadania i kolacje w kółko płatki z mlekiem.

Uhhh, nie jest łatwe życie matki, bo ja tu się dwoje i troje, a okazuje się, że wystarczy nalać mleka do miski i sypnąć "kangusy". Dawno już odkryłam, że ani mleko ani "kangusy" nie są zdrowym posiłkiem. Jak w takim razie przemycić dziecku witaminy? Ja to robię na dwa sposoby, albo robię muffinki wytrawne, w których nie widać co jest w środku, albo przykrywam szpinak i mięsko pod grubym plastrem sera na pizzy.

Szybkie pizzówki bezglutenowe z patelni


Ostatnio wymyśliłam sobie pizzówki z patelni. Chociaż pizza gości u nas dość często to jednak taka z piekarnika smakuje trochę inaczej niż ta z patelni. Szczególnie, że ciasto bezglutenowe zwykle trudno jest w piekarniku tak piec, by choć trochę je zrumienić (bo zaraz zrobi się twarde), na patelni jest to o wiele prostsze, bo na patelni ładnie ciasto się rumieni i staje chrupiące. Zresztą zobaczcie sami!




Jak wyczarować taką pyszną przekąskę?


Ja to robię tak:

Składniki na ciasto:

ok 300 g. mąki (u mnie standardowo mix: ryżowa, kukurydziana i gryczana)
200 ml wody
2 łyżki oliwy
opakowanie drożdży suszonych
płaska łyżeczka soli

Wodę podgrzewam, wsypuję do niej drożdże, dodaję mąki, dokładnie mieszam. Ciasto nie może być zbyt rzadkie, bo zamiast pizzy wyjdą wam placki, ale nie może też być mocno zbite, bo złamiecie sobie na nim zęba. Na początek proponuję dodawać mąkę powoli do momentu, gdy poczujecie, że ciasto wchłonęło wodę i jest w miarę sprężyste, ale już się nie leje.

Jak ciasto zrobić w Thermomiksie?

Wszystkie składniki umieszczamy w naczyniu Thermomix i wyrabiamy ciasto czas 3 min/temp. 37 stopni/poz. Thermomix/Interwał. Ciasto pozostawiamy w naczyniu do wyrośnięcia na ok 20 minut.

Ja wykładam ciasto na patelnię szpatułką. Patelnia musi być przedtem dobrze rozgrzana, fajnie jakby była delikatnie natłuszczona. Ciasto pozostaje na patelni przez kilka minut, aż zobaczycie, że da się odwrócić na drugą stronę, a wtedy układacie na niej to, co lubicie najbardziej, na moich pizzówkach były to takie oto składniki:

szpinak baby
kawałki kurczaka (z rosołu)
cebulka
papryczka jalapeno (w wersji dla mnie i męża, w tych plackach dla dzieci papryczki nie ma)


Do pizzy najlepszy będzie ser typu Gouda. Nie dość, że ma cudowny zapach, to jeszcze jego śmietankowy smak idealnie komponuje się z pozostałymi składnikami. Poza tym Gouda doskonale się topi, dlatego najlepszy jest do wszystkich dań na ciepło.

Jeśli nie przepadacie za Goudą, to polecam spróbować Edamskiego. Edamski z kolei kocham za tą orzechową nutę i elastyczność. Ten ser też nadaje się do ciepłych dań, fajnie smakuje na pizzy i zapiekankach.

Zachęcam w ogóle do zajrzenia na stronę MSM Mońki i poczytanie o serach. Dobrze jest wiedzieć, który ser najlepszy do dań ciepłych, który do kanapek. Ja na przykład ostatnio do zapiekanki dodałam ser, który nie topi się tak ładnie jak Gouda, a potem byłam zdziwiona czemu się „nie ciągnie” 😂


Jak widać moja młoda wsuwa pizzówki aż się uszy trzęsą! :)
Trudno mi było zdjęcie zrobić żeby nie było rozmazane.

Jeśli więc macie w domu niejadka, to wypróbujcie ten przepis! W wersji z mąką pszenną zmieni się tylko mąka proporcje powinny zostać takie same.




Zrobiłam wam smaka?
Kto ma ochotę na takie pizzówki? :)

4 komentarze:

  1. moje dzieci niejadki zajadają się tymi pizzówkami:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak miło!
      Moje dzieciaki też uwielbiają :)

      Usuń
  2. Super pomysł, u mnie chyba każdy się skusi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że tak!
      Któż pizzy nie lubi! ;)
      Smacznego!

      Usuń

Copyright © 2016 Diety i ich sekrety , Blogger