Obserwatorzy

środa, 22 października 2014

Dieta 3 kolorów

Słyszeliście już o DIECIE TRZECH KOLORÓW?
Nie? To czas najwyższy zdobyć trochę wiedzy, którą można później wprowadzić w życie :)
W ostatnim poście pisałam wam o tym jak schudnąć z kolorami. Odchudzanie kolorami jest możliwe jeśli wiemy jakie kolory najlepiej działają na zahamowanie apetytu, a jakie go zabijają. Nie wiem jak wy, ja uważam, że kolory mają bardzo duże znaczenie również w odchudzaniu.


Kolory mogą wpływać na nasz nastrój - lepiej czujemy się w ciepłych, barwnych pomieszczeniach, możemy poczuć przygnębienie jeśli wejdziemy do ciemnego pokoju... Tak samo kolor będą wpływać na nasz apetyt. Jeśli myślicie, że kolory opakowań czy znaki firmowe dużych firm produkujących artykuły spożywcze są dobierane przypadkowo to jesteście w wielkim błędzie. To wszystko to część marketingu, który ma za zadanie wzbudzać w was takie a nie inne emocje, skojarzenia... nakłonić do zakupu i to bez słów! 

Na czym polega dieta trzech kolorów?

Dieta trzech kolorów jest idealna dla leniwych. Dlaczego? Bo nie trzeba tutaj liczyć kalorii, zastanawiać się zbytnio nad tym co jemy, wystarczy jedynie zapamiętać trzy kolory, kojarzyć je z produktami i stosować się do wytycznych o których napisze poniżej :)

Zanim przystąpimy do diety, musimy podzielić produkty spożywcze na 3 kategorie kolorystyczne:

Produkty zielone - to takie, które możemy jeść bez ograniczeń

* ryby
* orzechy
* jogurty naturalne
* owoce
* warzywa

Jednak starajmy się unikać owoców, które są słodkie i mają wysoką wartość kaloryczną.

Produkty czerwone - to produkty niezalecane, najlepiej zrezygnujmy z nich, a jeśli chcemy je spożywać to w niewielkich ilościach, bo są wysokokaloryczne, niezdrowe i powodują, że nie możesz schudnąć, produkty czerwone najlepiej spożywać w połączeniu z zielonymi

* chipsy i inne kaloryczne przekąski
* fast foody
* wszelkiego rodzaju słodycze
* sosy z dużą ilością mąki
* tłuste wędliny np. boczek
* mięso smażone
* napoje słodzone i gazowane
* alkohol głównie piwo

Te wszystkie produkty są zakazane, bo zwierają dużo tłuszczu i pustych kalorii. Nie ma co ukrywać, że produkty z czerwonej listy są źle tolerowane przez nasz organizm i ciężko się je trawi, dlatego najlepiej je połączyć z produktami z grupy zielonej, które zawierają dużo błonnika i wspomagają trawienie.

Produkty żółte - tutaj mamy produkty wysokobiałkowe i bogate w skrobię, można je spożywać ale z umiarem, by nie przesadzić, bo zbyt duża ich ilość spowoduje zwiększenie wagi

* kurczak
* fasola, groch
* grzyby
* mleko, sery żółte, twaróg
* kasza
* makaron
* białe pieczywo
* ziemniaki
* banany
* winogrona
* śliwki suszone i daktyle

Jak widzicie, na liście znajdują się produkty, których nie może zabraknąć w diecie, ale jednocześnie mogą dostarczać za dużo kalorii. Więc uważajmy na tą żywność z żółtej listy. 

Teraz znacie już podział produktów spożywczych według kolorów. Można zapamiętać co nam wolno jeść, a czego nie i po prostu wprowadzić zasadę trzech kolorów w życie. Zamiast tradycyjnego odchudzania, jeść według kolorów, albo....

Przeprowadzić dietę do końca! :)

Oto fazy diety 3 kolorów:


FAZA I 
Trwa 3 tygodnie, można nam jeść produkty tylko zielone, ewentualnie żółte. Posiłek musi składać się z 3 posiłków zielonych, albo dwóch zielonych, jednego żółtego.

FAZA II
W kolejnych 3 tygodniach można pozwolić sobie na produkty z grupy czerwonej. Posiłki można komponować w taki sposób np. 1 produkt zielony, 2 produkty żółte albo 1 zielony, jeden żółty i jeden czerwony.

FAZA III 
Może trwać nawet 3 miesiące, długość tej fazy zależy od nas samych podobnie jak kompozycje posiłków. Można układać posiłki zgodnie z fazą 1 lub fazą 2.

Nie wiem jak wam, mi się taka dieta bardzo podoba. Kojarzy mi się z sygnalizacją świetlną i jest łatwa do zapamiętania. Od tej pory jak myślę o chipsach od razu mi się w głowie zapala czerwona lampka! 
Jak widać kolory mają wpływ na nasz umysł!! :)

Kto się skusi na dietę trzech kolorów? :)



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

3 komentarze:

  1. Tak do mnie nie przemawiają te diety, że to szok :). Wolę racjonalne żywienie/

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzieś już o tym słyszałam:)

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML