Obserwatorzy

środa, 18 grudnia 2013

Kilka porad dietetyczki

Hej! Na początku krótka wiadomość dla dziewczyn, które wygrały konkurs. Ewa, Twoja paczuszka dziś do ciebie poleci :) A dwie pozostałe dziewczyny mogą się spodziewać maila ode mnie, ale dopiero pewnie dziś wieczorem :(
Przepraszam, że tyle musicie czekać, ale przepisy, które Wam obiecałam mam w swoim kajecie i teraz jeszcze muszę znaleźć chwilę, by je przepisać :) No cóż, w czasach gdy tworzyłam swój sekretny zeszyt przepisów nie było chyba jeszcze blogera, albo po prostu ja nie miałam netu, ale nieważne! czekajcie na maila, na pewno go dostaniecie :)

Teraz coś w temacie diet.
Wczoraj była u mnie koleżanka, która studiuje na kierunku DIETETYKA. tak sobie gadałyśmy gadałyśmy i od słowa do słowa oczywiście zahaczyłyśmy o temat odchudzania :)
Zrobiłyśmy z koleżanką spis 10 rad, które ona jako przyszła pani dietetyk udzieliłaby osobie odchudzającej się. Nie będę ukrywać, że zrobiłam to głownie z myślą o tym, żeby opublikować to na blogu... 
TAK TO BYŁO ZAMIERZONE DZIAŁANIE :)
A oto lista 10 porad od dietetyczki, dla wszystkich tych, którzy schudnąć chcą, a jakoś słabo im to idzie:

Porady Gabi – mojej kochanej przyszłej pani dietetyczki J

1.Śpij 6-8 godzin dziennie. Apetyt rośnie szybciej u osób, które są wiecznie niedospane i zmęczone

2.Postaw sobie za cel – SCHUDNĘ – i uparcie dąż do tego. Nie schudniesz, jeśli nie przekonasz do tego swojego mózgu.

3.Zjadaj z talerza najpierw warzywa. Są, bowiem źródłem błonnika i sprawią, że poczujesz się najedzona, zanim wyczyścisz talerz z jedzenia

4.Kontroluj swoją wagę raz w tygodniu i bądź na bieżąco. To jest jedyny prawdziwy wyznacznik tego, czy twoja dieta jest prawidłowo dobrana

5.Zapomnij o jakichkolwiek przekąskach, nawet tych fit

6.Jedź tylko w domu to, co sama przygotujesz. Gotowe dania kupione w sklepie są niezdrowe, drogie i na pewno cię nie wyszczuplą

7.Prowadź dzienniczek, w którym będziesz zapisywać, co jesz i o której godzinie. Dzięki temu łatwiej znajdziesz, jaki popełniasz błąd

8.Idź na zakupy tylko z pełnym żołądkiem, to ochroni cię przed pokusą kupienia czegoś niezdrowego i tuczącego

9.Zapomnij o napojach gazowanych. Niezdrowo pęczą i zapychają żołądek krzycząc o więcej… jedzenia!

10.Jeśli nie jesteś na tyle głodna żeby zjeść jabłko, to znaczy, że w ogóle nie jesteś głodna

Na koniec prośba. Dziewczyny jeśli wam się nie wyświetlą te porady to zostawcie proszę komentarz. Zrobiłam mały eksperyment i wpisałam je jakąś inna czcionką, u mnie się ładnie wyświetla, ale nie wiem jak u was to będzie widoczne. Z góry dzięki!



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

2 komentarze:

  1. Święta prawda, choć jak dla mnie mało odkrywcze. Uważam za ciekawy punkt 3. U mnie niestety nie przejdzie, bo mi nie smakuje wszystko z osobna, ale spróbować warto. :) Poza tym blog bardzo ciekawy, wczoraj zaczęłam czytać go od początku i dobrnęłam aż tu [ten wpis jest dziś dla mnie pierwszym]. :) Dziś pewnie też długo tu zabawię. :) Pozdrawiam. ~Martyna

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML