Obserwatorzy

wtorek, 2 lipca 2013

Zanim zaczniesz się odchudzać

Nie wiem czy zauważyłyście, ale my, kobiety jesteśmy ciągle na diecie. Kawę słodzimy stewią, gardzimy tortem urodzinowym koleżanki z innego oddziału, bo przecież się odchudzamy, a gdy mąż z dobrego serca kupuje nam Ptasie Mleczko, patrzymy na niego wilkiem. Trudno nie zauważyć, że w dzisiejszych czasach odchudzanie to jakiś fenomen. Odchudzamy się dla siebie, odchudzamy się dla męża, odchudzamy się, bo koleżanka też się odchudza, odchudzamy się dla odchudzania... Fakt, niektórym naprawdę przydałoby się zrzucić „kilka kilo”, ale tych akurat odchudzanie gówno obchodzi. Jedzą w dzień, jedzą nocą, jedzą na jawie, jedzą we śnie…
Zazdroszczę im, naprawdę. Ludzie, którzy mimo swojej tuszy są wciąż pewni siebie i nie mają kompleksów, są moimi idolami! Sama uważam się za osobę o dość wysokim poziomie samooceny, ale tylko wtedy, gdy nie chodzi o mój wygląd zewnętrzny. Możesz mówić o mnie wszystko, obgadywać za plecami, nienawidzić, ja mam to w dupie, ale wystarczy, że choćby delikatnie dotkniesz moich trzech słabych punktów: pupy, brzucha i cycków… a nie ręczę za siebie. 
Jestem typem zakompleksionej wojowniczki, która chociaż już wyszła ze swojej nadwagi, wciąż patrząc w lustro widzi stukilogramową słonicę niemieszczącą się na wadze.
Ale dość o mnie! Jak zwykle zrobiłam wstęp jak w prologu do „Władcy Pierścieni”, a teraz czas na konkrety. Z mojego prologu łatwo o dwa wnioski: kobiety odchudzają się ciągle, ale najczęściej odchudzają się nie te, co trzeba. Jak zatem sprawdzić, czy potrzebna Ci dieta? Najprostszą sprawą jest obliczenie swojego BMI i z głowy! 
Oto jak liczymy wskaźnik masy ciała:
BMI obliczamy dzieląc masę ciała przez kwadrat wysokości podany w metrach.
Przykład:
Kobieta o wzroście 1,78 m i wadze 86 kg
1,78 x 1,78 = 3,16
86 : 3,16 = 27,1
BMI naszej przykładowej pani wynosi 27,1

A tutaj mamy skalę wskaźnika:
                                                               Poniżej 15 – anoreksja
                                                               15-19 – niedowaga
                                                               19 -25 norma
                                                               25-30 nadwaga
                                                               30-40 otyłość

Ci, którym nie chce się liczyć, mogą sprawdzić swoje BMI TUTAJ.

No dobra! To teraz już wiesz, czy masz nadwagę, czy tylko ubzdurałaś sobie, że jesteś gruba. Jeśli zatem twoje BMI wynosi więcej niż 25, to zapewne jeszcze nie raz się spotkamy. 



Zapisz się do newslettera!




Share this article!

1 komentarz:

  1. Witam, BMI nie daje pełnego obrazu tego jaki jest stan naszej sylwetki, dlatego dużo więcej uwagi należy poświęcić zbilansowaniu, któe jest dużo ważniejsze niż liczenie samych kalorii. Teraz testuję coś co mi ułatwia bilansowanie czyli dziennik diety ze strony http://dietomat.pl

    OdpowiedzUsuń

Return to top of page
Powered By Blogger | Design by Genesis Awesome | Blogger Template by Lord HTML